Od dziś mamy się wszyscy kochać A na poważnie na razie lepiej nie zawracać sobie głowy administracją, jeśli Tomek chce zostać i administrować to niech to robi
Jan, bez urazy ale nie już wystarczy jechania na Tomka, no dał ciała ale jeśli widzę takie narzekania w kilku tematach naraz włącza mi się lampka: "prrr".
Ale jechać to ja jechałem wczoraj czy wcześniej. Teraz mu zwracam uwagę, żeby przestał rozkazywać ludziom czy mogą coś powiedzieć czy nie. To jest jechanie?