Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Tutaj możesz składać wnioski o założenie działów forum, a także zgłaszać problemy

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Juice Carton » 17 Mar 2009 18:11

Marco kard de Zepp wrote:(...) gdybyście w szkole nie mieli katechezy z siostrą zakonną (na przykład), to guzik byście wiedzieli o chrześcijaństwie.


Jakoś chodziłem 12 lat na religię i raczej niczego o chrześcijaństwie się nie dowiedziałem...
Image
User avatar
Juice Carton
Członek SPP
 
Posts: 1685
Joined: 09 Mar 2009 12:02
Location: Merida

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Marcin Komosiński » 17 Mar 2009 18:16

Bo chrześcijaństwo i wiarę trzeba czuć. :)
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Iontz » 17 Mar 2009 18:38

Marco kard de Zepp wrote:Ludzie....

Zacznijmy od tego, że gdyby księża nie uczyli dawniej niepiśmiennych, gdybyście w szkole nie mieli katechezy z siostrą zakonną (na przykład), to guzik byście wiedzieli o chrześcijaństwie.


Nie byłbym taki pewien, czy bym nic nie wiedział. O innych religiach nikt mnie nie uczył, a jednak teraz jest powszechny dostęp do informacji i można sobie o wszystkim poczytać.
(—) kpr. Mateusz hr. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
Sprzedawczyk, dywersant, agent żydowski, libertyn, mason, świnia orwellowska, oszczerca i kpiarz.
Iontz
 
Posts: 568
Joined: 01 Mar 2009 10:37

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Marcel Hans » 17 Mar 2009 18:53

Marco kard de Zepp wrote:Ludzie....

Zacznijmy od tego, że gdyby księża nie uczyli dawniej niepiśmiennych, gdybyście w szkole nie mieli katechezy z siostrą zakonną (na przykład), to guzik byście wiedzieli o chrześcijaństwie.




Gdybym ja nie miał w szkole katechezy to bym nic na tym nie stracił, no chyba że dwie godziny lekcyjne tygodniowo. Na moich lekcjach religii dowiedziałem się w jaki ciekawy sposób można spędzić 45 min. nudnej lekcji.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Cetnar » 17 Mar 2009 19:16

Marcel Hans wrote:
Marco kard de Zepp wrote:Ludzie....

Zacznijmy od tego, że gdyby księża nie uczyli dawniej niepiśmiennych, gdybyście w szkole nie mieli katechezy z siostrą zakonną (na przykład), to guzik byście wiedzieli o chrześcijaństwie.




Gdybym ja nie miał w szkole katechezy to bym nic na tym nie stracił, no chyba że dwie godziny lekcyjne tygodniowo. Na moich lekcjach religii dowiedziałem się w jaki ciekawy sposób można spędzić 45 min. nudnej lekcji.


Buhahahaha. Dobra, przyznać się, kto był przykładnym uczniem na religii? :mrgreen:
Piotr vicehrabia von Thorn-Cetnarovich


Image
Cetnar
 
Posts: 171
Joined: 09 Feb 2009 15:40

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Juice Carton » 17 Mar 2009 19:24

Cetnar wrote:Buhahahaha. Dobra, przyznać się, kto był przykładnym uczniem na religii? :mrgreen:



Ja dostałem kiedyś w LO na jednej z religii trzy szóstki od takiej fajniutkiej praktykantki :D
Image
User avatar
Juice Carton
Członek SPP
 
Posts: 1685
Joined: 09 Mar 2009 12:02
Location: Merida

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Tomasz Czunkiewicz » 17 Mar 2009 19:56

Juice Carton wrote:
Cetnar wrote:Buhahahaha. Dobra, przyznać się, kto był przykładnym uczniem na religii? :mrgreen:



Ja dostałem kiedyś w LO na jednej z religii trzy szóstki od takiej fajniutkiej praktykantki :D

3 szóstki? Zły znak! :D
VIVA LA RSIT LIBERA!
Tak, jestem radykałem.
User avatar
Tomasz Czunkiewicz
Administrator Techniczny
 
Posts: 2855
Joined: 01 Mar 2009 09:43
Location: Gałgi/Trizopolis

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Sobieszek » 17 Mar 2009 19:58

Cetnar wrote:Buhahahaha. Dobra, przyznać się, kto był przykładnym uczniem na religii?

U mnie w podstawówce zawsze się dostawało piątki/szóstki za krótką wypowiedź, wychwalającą Boga. Nadmieniam, iż u mnie z tymi piątkami krucho było.
Wracając do tematu, widzę, że zrobiła się z tego ładna debata.
Co do katechez w szkole - dobrze by było, gdyby te lekcje wróciły do kościołów i odbywały się w niedziele, zaś uzyskane godziny lekcyjne można by poświęcać na takie przedmioty jak matematyka tudzież język polski. Godzina więcej języka obcego również by się przydała.
Powiedzmy sobie szczerze - w dzisiejszych szkołach niewielu uczniów tak naprawdę lubi religię i jest usatysfakcjonowanych ze spędzenia tych 45 minut na tej akurat lekcji (nu, chyba że jest to pierwsza lekcja, zawsze można sobie pracę domową odpisać... ;-)). Przynajmniej ja w całym moim mieście nie spotkałam się z wieloma takimi przypadkami.
Dużo lepiej by było, gdyby religia była nauczana w kościołach. Chodziliby wtedy tam uczniowie, którzy naprawdę by chcieli chodzić i poznawać wiarę chrześcijańską.
A jeśli już religia ma być w szkołach, proponuję zrobić z tego przynajmniej prawdziwą naukę o religiach świata, coś w rodzaju religioznawstwa, a nie wychwalanie wiary chrześcijańskiej na każdej lekcji.
W tej chwili pojawia się argument, iż nie jest to obowiązkowy przedmiot, gdyż można go zastąpić lekcjami etyki. Ale niestety, polska mentalność nie pozwala przekonać rodziców, iż ich dzieci nie są prawdziwymi katolikami i nie chcą chodzić na religię. A jeśli już się zdarzy, że się przekonują, to problem jest ze szkołą. W większości takich instytucji osoby niechodzące na inkryminowany przedmiot po prostu mają okienko tudzież pierwszą/ostatnią lekcję wolną, gdyż szkołom zwyczajnie nie chce się organizować "obowiązkowych" lekcji etyki dla garstki osób.
Szkoda, że nikomu z MEN nie chce się wnikać w detale religijne... Bo przecież Kościół Katolicki jest najważniejszy, a Jego oficjalne zdanie - święte.
Dawno, dawno temu, przeczytałam na blogu pewnego nauczyciela tekst o tym, co księża mają do roboty w szkole.
http://chetkowski.blog.polityka.pl/?p=659
Popatrzeć można jeszcze na komentarze i się zastanowić, jak to właściwie jest z tą religią w szkołach...
To tyle odnośnie tematu.
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Sobieszek » 18 Mar 2009 23:11

A tak swoją drogą, widzę, że już trochę za daleko odbiegliśmy od tematu.
Zatem, wracając, dzisiaj JKW Piotr Mikołaj publicznie się wypowiedział, iż:
Księstwo Trizondalu już wcześniej podpisało konkordat. Zgodnie z Traktatem o Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu jest ona prawnym następcą Księstwa Trizondalu, zatem w odniesieniu do RSiT konkordat nadal pozostaje w mocy. Ewentualna „zmiana regionu” wymagałaby zatem wypowiedzenia konkordatu po stronie Państwa Kościelnego lub RSiT.

Wniosek jest prosty - nic się nie zmienia, oprócz nazwy diecezji. :]
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Dział Kościoła Rotryjsko-Katolickiego

Postby Michal » 19 Mar 2009 17:36

Kazdy ma inne podejscie do religii. Zalezy to od indywidualnosci, wychowania i środowiska.
O sobie moge powiedziec ze indywidualnie uwazam wiare za bardzo istotny element zycia, zostalem wychowany w praktukujacej rodzinie katolickiej, a srodowisko mam normalne, ktore akcpetuje moja jak dla nich "nadreligijnosc".
(----) szer. rez Michał August baron Staropodlaski
zakonnik Zakonu Strażników Jednorożca
były Prezydent Rzeczypospolitej Sclavinskiej
Image
User avatar
Michal
Obywatel
 
Posts: 616
Joined: 13 Feb 2009 21:11

PreviousNext

Return to Administracja forum

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron