Gdyby religi w szkołach nie było, a byłaby w kościołach, to niektórzy pod wpływem kilku złych doświadczeń porzuciliny naukę. A tak, zawsze istnieje szansa wzmocnienia wiary w szkole.
Nie wiem, jak wyglądają lekcje u was. U mnie wiele się mówi o Bogu i wiele się dowiaduję. No nic, nie wszysyc są idealni. Ale tym bardziej Rotria może być szansą zbliżenia się do wiary, zamiennikiem lekcji religii.
Poza tym, niektórzy idą na reiligię z nastawieniem: ,,No, 45 minut nudy...". Spróbujcie kiedyś iść tam z postanowieniem, że dziś wzmocnicie swoją wiarę.



