by Adrian Trydencki » 19 Jan 2010 20:27
Pewnego dnia K.S krzyknęła:
"Ja, ja, ja potrafię wszystko załatwić w KS !" Wszystkim opadły szczęki do ziemi, ryli jak dwu lemieszowe pługi drewniane. " Ja znam tam wszystkich, nawet książę to mój kolega od browaru, a wszyscy hrabiowie i baronessy to moja służba". Zachwycenie osiągnęło zenitu, ludzie biegali od sklepu do sklepu i mówili o K.S i związkach jej z KS. "Załatwię wszystko i wszystkich w K.S" ustawicznie groziła K.S w RSiT. "KS mi nie straszne, zbombarduję ich moją błyskotliwą i rozważną rozmową, zamydlę im oczy <<Szarym Jeleniem>> zabiorę to co chcę i szybko ucieknę" przekonywała K.S. Trybuny powstały, Sclavińczycy i Trizondlaczycy zaczęli wiwatować i machać rękoma. Skandowali "KA-RO-LI-NA, KA-RO-LI-NA!".
Wybrali Karolinę.
Po wyborach ręce opadły, K.S wsiąkła, jak mydło w gąbkę, sama została tym <<Szarym Jeleniem>> tylko dla RSiT. K.S gdzie te załatwione szybko sprawy, gdzie manna i złoto?
Drodzy Państwo, czy to nie Karolcia w jakiejś książce chciała zabić swoją siostrzyczkę!? Czy to może K.S chce pogrzebać K.S?!
Brat Księcia Malika -al - Mulka, macka rodziny Potockich, wyganiec rajńskiego reżimu.