Fenomenalnie
RSiT jest krajem fenomelnalnym, bez wątpienia, mrugnięcia okiem itp. Zadajecie sobie pewnie pytanie, dlaczego znowu pisze o tym samym, tyle już zostało na ten temat powiedziane, przemówione i wyrecytowane. Wielka siła, twórczość i kreatwyność to nasze mocne strony, mnóstwa ilosc gazet i innych mediów, porozsiewane Domy Rzpospolitej, znane osoby i autorzy. Należy nam się pochwała, jak nic.
Jak mało który kraj potrafimy też być wybitni w środku. W sercu RSiT, dlaczego?
1. Fenomen numer jeden - Krzysztof Poland.
Odnoszę wrażenie, że wszysycy wieszają psy na K., nie rozumiem dlaczego. K. ma potencjał, który chce wykorzystać, zrobić coś, pokazać, ze jest. Trudzi się chłopak, pisze, tworzy, zakłada salę koncertową. Układa hymn, okej nie był uadny, ale był. Założył gazetę, nie poddaje się. To jest najważniejsze, że pomimo narastającej krytyki potrafi funkcjonować i chce mu się jeszcze cokolwiek robić. To niesłychane.
2. Fenomen numer dwa - Rząd i Czuczups.
Ileż to wyniosłych mów wydeklamowano, ilez obietnic, ileż złotych gór utworzono. Teraz co mamy? Na chwilę obecną mamy krater księżycowy. Nic się nie dzieje. Czuję, że powoli wziera pustka, jak odkurzacz. Wysysa z nas inicjatywy, a rząd nie robi nic, by powstrzymać tego potwora. Komosiński odszedł, nie oceniam tego. Życie realne jest najważniejsze, mikronacje nie mogą go zastępwać. Kolejny minister - Owski. Jego szalona aktywność jest taka, że nie umiem nadążyć za nim. Wszysycy dzięki niemu możemy zaznajomić się z kulturą i nauką, ma kto patronować nad ciekawymi projektami, ma kto urozmaicać życie. Trzpiot- słowik języka polskiego podaje, "<<trzpiot>> - człowiek lekkomyślny, beztroski, roztrzepany". Co mam do dodania? Więcej wniosków, więcej wniosków, chcę pływać we wnioskach! A dla tych co nie wiedzą to najlepszym lekiem na nudę jest, jak zwykle smaczny i słodki Czuczups.




