by Adrian Trydencki » 28 Jan 2010 19:28
Wybory, wybory, muchomory.
Kampania się rozpoczęła, armaty wytoczone zostały, baszty uzbrojone i do dzieła.
Poland, Dmowsky y Potocki, Czunkiewicz. Kabaret trzech panów, zobaczymy jak rozegrają tym razem swoje przedstawienie, na jakiej scenie i o jakim czasie. Czy dostaną pomidorami po nosie, czy może będą łapać kwiaty i pluszaki. Trizodlaczycy i Sclavińczycy ruszyli do stołecznych kiosków po bilety, blankiety i karnety, tłum wyległ na ulice. Mimo srogiej pogody w umysłach obywateli i mieszkańców trwa spektakl.
Ja z Meduzą w słoiku stoję na placu głównym Trizopolis i myślę, gdzie tutaj namieszać.
Wiadomość z ostatniej chwili: źródła zbliżone do następcy trony FAR odmawiają współpracy z RSiT. Dziękuję.
Brat Księcia Malika -al - Mulka, macka rodziny Potockich, wyganiec rajńskiego reżimu.