by Michal » 10 Dec 2009 17:01
Bracia Szlachta!
Sprawa wyborów do Senatu , jest nadzwyczaj kwestią sporną. Z jednej strony szlachta chce zatrzymać to, co istnieje od wielu pokoleń, gdzie wejście do Senatu wyraża arystokrata(czyli tytuł m.in. wicehrabiego) wg. własnej woli. Minusem jest jednak to, że w wielu sytuacjach takich system jest niefektywny, stanowi jednak pokaźne źródło dochodów, dla arystokratów którzy chcą odpocząć nieco od obowiązków praktycznych. Tak naprawdę z tej strony nie da się wprowadzić rewolucyjnych zmian. Dlaczego?
1.Izba Senatorska(czyli Senat) jest konstytucyjnym organem, który bierze udział w procesie legislacyjnym. Ma prawo weta, wobec ustaw Izby Poselskiej. Gdyby więc doszło do projektów zmian, Senat prawdopodobnie by je odrzucił.
2. Izba Poselska prawdopodobnie nie przyjęła by projektów zmian, ponieważ z tego co pamiętam większość posłów to arystokraci, więc prawdopodobnie niezamknęli by sobie drogi do stabilnej i opłacalnej, bezstresowej pracy w Senacie.
3. Wybory do Senatu są ciekawym pomysłem, jednak samą ideą tej Izby jest uhonorowanie osób zasłużonych dla Księstwa. W tej kwestii decyduje Książę, a nie obywatele.
4. Likwidacja Senatu, nie powinna mieć miejsca, ponieważ gdyby oddano szeroką część uprawnień posłom, mogłoby dojść do przecenienia efektywności Sejmu i częściowego chaosu(coś w rodzaju konstytucji marcowej). A Senat, odpowiada np. za szeroką sferę polityki zagranicznej.
Reasumując, Senat jest zakorzeniony w Sarmackiej tradycji jako "izba rozsądku". O ile w IP ścierają się poglądy i każda z ideologii może zmienić kształt kraju, to IS bacznie obserwuje poczynania posłów i w zasadzie wraz z Księciem stoi na straży niezmiennego porządku Kraju. Ma swoje kompetencje, być może nieporównywalne z szerokimi kompetencjami IP, jednak może zabrać twardy głos w sprawach Księstwa.
Księstwo Sarmacji jest największą Polską Mikronacją, więc posiadanie dwóch izb jest częściowym prestiżem i wyrazem wewnętrznej stabilności i potęgi kraju.
(----) szer. rez Michał August baron Staropodlaskizakonnik Zakonu Strażników Jednorożca
były Prezydent Rzeczypospolitej Sclavinskiej
