Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Marcel Hans » 28 Aug 2009 09:04

Słuchajcie dla tych co nie czytają strony głównej KS i artykułów tam zamieszczam artykuł JKW PMK:

Dziewięć mgnień reformy
czyli mniej, bliżej, aktywniej

Drogie Sarmatki i Drodzy Sarmaci

W oparciu o pomysły własne oraz dyskusję, jaka wywiązała się w ostatnich dniach na listach dyskusyjnych Zjazdu Szlachty i Księstwa Sarmacji sporządziłem dziewięciopunktowy program zmian (skonkretyzowany w postaci projektu ustawy konstytucyjnej dostępnego na LDKS). Poniższe punkty są odpowiedzią na przykry fakt, iż nasz kraj się ?rozspoił?. Lista dyskusyjna przestała być sercem Księstwa Sarmacji. Życie polityczne zamarło. Rozrost biurokracji doprowadził do namnożenia stanowisk przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby odbiorców każdego z nich.

Liczba podziałów przekroczyła granice zdrowego rozsądku. Wieloszczeblowy podział administracyjny przy ograniczonej liczbie aktywnych osób spowodował, iż najmniejsze jednostki samorządu terytorialnego są najczęściej jednoosobowe lub opustoszałe. Rozbudowana administracja w myśl zasady ?każdemu aktywnemu ? funkcję? spowodowała brak konkurencji o odpowiedzialne stanowiska i możliwość wprowadzania swoich zmian. To, co kiedyś było prestiżem okupionym ciężką pracą, jest dzisiaj jedynie przykrym obowiązkiem. Rozbudowany system kompetencji i uprawnień sporo wodował brak chęci do walki o własne postulaty polityczne. Formalnie wszystko można, ale w praktyce się tego nie czyni (pamiętacie skecz o protestantach z Monty Pythona?).

Rzecz w tym, aby do swoich racji przekonywać, szukać poparcia, wspólnie realizować określone cele. Nie ma nas tak wiele, by stać nas było na kilkanaście miejscowości, nad którymi stoją regiony z własnymi władzami, a nad nimi jeszcze władze domen i centralne. Motywacja do działania dla jednej czy dwóch osób jest daleko mniejsza, niż motywacja do działania dla kilkunastoosobowej domeny. Motywacja do działania na rzecz domeny może być zaś mniejsza niż ta do działania na rzecz całej rzeczypospolitej. Stąd ? centralizacja. Stąd ? zmniejszenie aparatu publicznego. Siłę naszego państwa zbudowaliśmy na konkurencji. Konkurować można jedynie o te dobra, które są rzadkie.

Powiaty i miejscowości ? w sercach. Prowincje i kraje Korony ? w działaniu. Władze centralne ? w walce politycznej. Za wiarę, za Księcia, za kraj! (z pozdrowieniami dla JKW Michaela von Lichtensteina za jego cenny komentarz na Facebooku ;-)).

WŁADZE CENTRALNE

1. Prawo Izby Poselskiej do odwołania każdego funkcjonariusza władz centralnych z wyjątkiem tych, których tryb powoływania i odwoływania wyraźnie określa Konstytucja (Jego Książęca Mość, sędziowie, prokuratorzy, ambasadorowie?).
2. Senat nie może odrzucić ustawy, którą głosujące za nią partie polityczne zapowiedziały w swoim programie wyborczym.
3. ?Upartyjnienie? parlamentu w postaci wprowadzenia list kandydatów wyłącznie partyjnych (partię tworzy co najmniej pięciu obywateli) oraz wymogu należenia do ugrupowań politycznych przez Kanclerza, senatorów i posłów. Poseł tracący członkostwo w partii, z ramienia której został wybrany, traci mandat.

KRAJE KORONY I PROWINCJE

1. Wprowadzenie konsekwentnego, dwustopniowego podziału administracyjnego na władze centralne oraz kraje Korony i prowincje. Likwidacja jakichkolwiek innych jednostek administracyjnych, w szczególności ? powiatów (miejscowości).
2. Odbywające się w tym samym czasie na terenie całego kraju wybory do parlamentów lokalnych. Konstytucyjne zagwarantowanie ich uprawnień do wpływu na ustawodawstwo.
3. Precyzyjne ustalenie zamkniętej listy uprawnień samorządów (możliwej do ustawowego rozszerzania) w celu precyzyjnego ustalenia podziału obowiązków, zadań i kompetencji między władzami centralnymi a krajami Korony i domenami. Konkretniej.

ŻYCIE PUBLICZNE

1. Ograniczenie liczby miejsc publicznych w myśl zasady ?mniej, ale lepiej?. Jedno miejsce publiczne na kraj Korony lub prowincję ? według ich wyboru lista dyskusyjna lub forum. Dodatkowe miejsca publiczne jako działy na Forum Centralnym.
2. Przywrócenie roli listy dyskusyjnej Księstwa Sarmacji jako serca Rzeczypospolitej. Obowiązek uprzedniego przedstawiania projektów ustaw, dekretów i rozporządzeń ? wraz z uzasadnieniami ? opinii publicznej oraz niezwłocznego zamieszczania na niej innych aktów prawnych wydawanych przez władze centralne.
3. Prawo każdego obywatela do zwrócenia się z publicznym zapytaniem (i otrzymania publicznej odpowiedzi) o przyczyny wydania określonego aktu urzędowego.



---
Nie zrobiłem tego wcale ze względu na głosy poparcia, a na sprzeciw! Już podjąłem polemikę w komentarzach pod artykułem. O to moje zdanie co do części dotyczącej samorządu.

Szczerzę mówiąc proponuję likwidację wszelkich rankingów miejscowości i rejestrację w Krajach Korony i Prowincjach, a miejscowości sobie do ozdoby. Czyli po prostu stawiamy na prowincje i kk.

Dalej, wspólne wybory do parlamentów KK i prowincji? Tego nie mogę zrozumieć. Po pierwsze zapytam dlaczego? Federalność nie jest zła. Po drugie, a jak nie ma parlamentu to co?



A co Wy o tym wszystkim sądzicie? Ja osobiście uważam, że w sprawach samorządu nie powinno się nic zmieniać ;)
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Marcin Komosiński » 28 Aug 2009 10:06

To dopiero wprowadzili powiaty a teraz je likwidują? Takie rzeczy tylko w Sarmacji. :P

Reszta zmian jak najbardziej słuszna - Sarmacja to obecnie bezładny zlepek kilku KK i prowincji, z którymi centrala nie ma nic wspólnego.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Jan Dmowski y Potocki » 28 Aug 2009 12:46

Wspólne wybory to bzdura. Ogólnie, sprawy samorządowe powinny zostać nietknięte.
Pozdrawiam, Jan Dmowski y Potocki,
Prezydent RSiT
User avatar
Jan Dmowski y Potocki
Prezydent
 
Posts: 3184
Joined: 30 Mar 2009 20:48
Location: Kraków/Warszawa

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Kwazi » 29 Aug 2009 10:53

Marcin Komosiński wrote:To dopiero wprowadzili powiaty a teraz je likwidują? Takie rzeczy tylko w Sarmacji. :P

Bez przesady! JKW PMK nie ma takiej siły przebicia aby doprowadzić do zmiany konstytucji Ad-hoc.
Krzysztof St. M. Konias
były Poseł NOT
Kwazi
 
Posts: 64
Joined: 27 Aug 2009 16:07
Location: Srebrny Róg

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Cysosz Zenek » 29 Aug 2009 12:20

BTW.
Aaron wprowadza również ciekawe zmiany, zobaczymy jak się sprawdzą.
http://groups.google.pl/group/sarmacja/ ... 081282bd92

Za to to:
http://groups.google.pl/group/sarmacja/ ... 1504743940
Nas raczej nie dotyczy, nie widzę szans byśmy się scentralizowali i przeszli na FC/LDKS.
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Kwazi » 29 Aug 2009 14:28

Cysosz Zenek wrote:Za to to:
http://groups.google.pl/group/sarmacja/ ... 1504743940
Nas raczej nie dotyczy, nie widzę szans byśmy się scentralizowali i przeszli na FC/LDKS.

Lokalne miejsca publiczne są potrzebne. Na pewno większość obywateli nie chce ich likwidacji.
Natomiast warto w sprawach dotyczących całego KS dyskutować na LDKS lub FC.
Krzysztof St. M. Konias
były Poseł NOT
Kwazi
 
Posts: 64
Joined: 27 Aug 2009 16:07
Location: Srebrny Róg

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Sobieszek » 31 Aug 2009 17:47

Stanowczo popieram możliwość wyboru tylko Kraju Korony/prowincji w formularzu imigracyjnym.
Co zaś się tyczy wspólnych wyborów do parlamentu, ani mnie to ziębi, ani grzeje. Ale można spróbować.
Marcel Hans wrote:Po drugie, a jak nie ma parlamentu to co?

To nie ma wyborów. Proste.
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Marcel Hans » 31 Aug 2009 19:24

Wybieranie kraju zamiast miasta jest świetnym pomysłem.

Sobieszek wrote:To nie ma wyborów. Proste.

Karolinko, ale założono że WE WSZYSTKICH KK I PROWINCJACH będą wybory.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Piotr Mikołaj » 01 Sep 2009 10:47

Wasze Książęce Wysokości, Wasze Ekscelencje,
Drodzy Sclavińczycy i Trizondalczycy,
Szanowni Państwo!


Na wstępie — i zapewniam, że nie są to puste słowa — dziękuję za (także krytyczny) odzew na sformułowane przeze mnie postulaty unitaryzacji rzeczypospolitej sarmackiej. W nie mniejszym stopniu liczę na dalszy wkład Sclavińczyków i Trizondalczyków w debatę nad kształtem naszego wspólnego ustroju.

Moim zdaniem, postulat zmian w samorządach jest głęboko uzasadniony obecną sytuacją, zwłaszcza demograficzną. Przeglądając Państwa forum, napotkałem na głosy dotyczące nieaktywnych miejscowości. Problem dotyczy wszystkich bez wyjątku samorządów tego szczebla w rzeczypospolitej sarmackiej.

W tej materii mamy do wyboru trzy drogi: podjąć kolejną już próbę aktywizacji samorządów, utrzymać status quo (zrywy aktywności przed rankingami, które same w sobie przestały budzić zainteresowanie) lub uznać stan faktyczny i zlikwidować jednostki samorządu terytorialnego, które nie są w stanie utrzymać się (w sensie aktywności) same. Optuję, jak Państwo wiecie, za rozwiązaniem ostatnim. Siły powinniśmy skupić tam, gdzie jest to faktycznie możliwe — na szczeblu domen, i wyłącznie domen.

Zgadzam się ze smutną konstatacją JKW Marcina, iż „Sarmacja to obecnie bezładny zlepek kilku KK i prowincji, z którymi centrala nie ma nic wspólnego”. Sądzę, że ten stan rzeczy powinien ulec zasadniczej zmianie. Powinniśmy sprecyzować zadania domen tak, by było jasne dla wszystkich, za co który szczebel odpowiada — przy jednoczesnym zwiększeniu kompetencji władz centralnych (które przecież są wybierane przez ludzi aktywnie działających w samorządach!). Większa liczba spraw powinna zapadać wspólnie. Bez faktycznie wspólnych instytucji nie zbudujemy faktycznie wspólnego państwa.

W przedmiocie wyborów do parlamentów lokalnych, to jakkolwiek nie jest to zasadniczy punkt mojego programu, jestem zdania, że takie rozwiązanie byłoby po prostu atrakcyjniejsze tak z punktu widzenia Sarmacji jako całości, jak i poszczególnych samorządów. Jak kampania wyborcza wygląda obecnie — wiemy. Kampania przeprowadzana w całym kraju miałaby większy pazur, ostrzejsze rysy. (Jednocześnie zakładam, tu prostując głos v-hr. Sobieszek, iż wszędzie parlamenty musiałyby powstać, i to wyposażone w odpowiednie kompetencje — zmiany jednak przeze mnie postulowane nie objęłyby RSiT, bo tu już ten punkt programu jest „zrealizowany”).

Podkreślam również, iż choć prywatnie popieram zasadę jednej listy dyskusyjnej i jednego forum dla całej rzeczypospolitej sarmackiej (biorąc pod uwagę liczbę naszych obywateli jest to i tak swojego rodzaju kompromis, mając na uwadze to, że są fora z tysiącami aktywnych uczestników; o wiele sympatyczniej też po prostu byłoby móc w jednym miejscu porozmawiać i ze Sclavińczykami, Trizondalczykami, i z Teutończykami) — to mój program zakłada jedno miejsce publiczne na domenę (i ponownie, w przypadku RSiT ten stan rzeczy już ma miejsce), jej uznaniu pozostawiając to, czy będzie nim lista dyskusyjna, czy też forum.

Ze swojej strony zachęcam wszystkich obywateli RSiT do udziału w dyskusji toczącej się również na liście dyskusyjnej Księstwa Sarmacji. Im częściej będziemy ze sobą rozmawiać w możliwie jak najliczniejszym gronie, w tym większym stopniu wypracujemy możliwie jak najlepsze rozwiązania.

Kończąc, pragnę zapewnić, że — jeżeli SRU w wyborach weźmie udział i uzyska poparcie niezbędne dla przeprowadzenia zmian — żadnych niespodzianek nie będzie. Wszystko zostanie z odpowiednim wyprzedzeniem zaprezentowane obywatelom tak, by mieli precyzyjną wiedzę na temat tego, co nastąpi po wyborach. Z całą mocą zaznaczam, że liczę na Państwa uwagi. Program jest adresowany do wszystkich obywateli sarmackich, wśród których znaczącą rolę ogrywacie Wy, drodzy Państwo.
(—) pmk
Piotr Mikołaj
 
Posts: 96
Joined: 01 Sep 2009 09:15

Re: Rewolucja (no ewolucja) w KS?

Postby Marcel Hans » 01 Sep 2009 13:36

Na szybko odpowiem WKW!
Piotr Mikołaj wrote:Drodzy Sclavińczycy i Trizondalczycy,

Rozumiem jest to stanowisku SRU, więc dlaczego nie ma tu mowy o Pięciopolanach?

Piotr Mikołaj wrote:Moim zdaniem, postulat zmian w samorządach jest głęboko uzasadniony obecną sytuacją, zwłaszcza demograficzną. Przeglądając Państwa forum, napotkałem na głosy dotyczące nieaktywnych miejscowości. Problem dotyczy wszystkich bez wyjątku samorządów tego szczebla w rzeczypospolitej sarmackiej.

Akurat co do miejscowości to bez sensu, że na nie postawiono. Powinno się stawiać na kk i prowincje, a nie miasta.

Piotr Mikołaj wrote:W tej materii mamy do wyboru trzy drogi: podjąć kolejną już próbę aktywizacji samorządów, utrzymać status quo (zrywy aktywności przed rankingami, które same w sobie przestały budzić zainteresowanie) lub uznać stan faktyczny i zlikwidować jednostki samorządu terytorialnego, które nie są w stanie utrzymać się (w sensie aktywności) same. Optuję, jak Państwo wiecie, za rozwiązaniem ostatnim. Siły powinniśmy skupić tam, gdzie jest to faktycznie możliwe — na szczeblu domen, i wyłącznie domen.

WKW wybaczy, ale chyba nie rozumiemy się. Bo dla mnie aktywność to jest na forum lub LD i jakieś tam rankingi miejscowości i zmiany pod nie stron to nie zrywy aktywności tylko zmiany stron.

Piotr Mikołaj wrote:W przedmiocie wyborów do parlamentów lokalnych, to jakkolwiek nie jest to zasadniczy punkt mojego programu, jestem zdania, że takie rozwiązanie byłoby po prostu atrakcyjniejsze tak z punktu widzenia Sarmacji jako całości, jak i poszczególnych samorządów. Jak kampania wyborcza wygląda obecnie — wiemy. Kampania przeprowadzana w całym kraju miałaby większy pazur, ostrzejsze rysy. (Jednocześnie zakładam, tu prostując głos v-hr. Sobieszek, iż wszędzie parlamenty musiałyby powstać, i to wyposażone w odpowiednie kompetencje — zmiany jednak przeze mnie postulowane nie objęłyby RSiT, bo tu już ten punkt programu jest „zrealizowany”).

Ten punkt jest chybiony. Bo to zmierza wprost do centralizacji w pełni i unitaryzacji. Z resztą co jak będziemy chcieli mieć demokrację bezpośrednią?

Co do miejsc publicznych to swego czasu wymagano osobnego forum lub ld dla miast. Zdaje się, było to gdy WKW był urzędującym Księciem Sarmacji, dlaczego więc WKW nie powiedział stop tej głupocie? Nie rozumiem tej nagłej zmiany poglądów... Natomiast uważam, że centrala od samorządów powinna trzymać się daleko jak nie ma nic mądrego do powiedzenia (np ranking i powiaty).
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Next

Return to Wydarzenia w RSiT

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron