Obywatele Rzeczypospolitej!
Moje istnienie na arenie politycznej kraju jest niepotrzebne. Po odnalezieniu dyskusji na moj temat ktorej nie mialem do tej pory okazji zobaczyc, utwierdzila mnie ze jestem calkowicie niepotrzebny. Za swoje wybryki i obrazliwosci przepraszam. Nie jest to zadne polityczne zagranie lecz trzezwe spojrzenie na wlasna osobe.
Dziekuje
(-)Michal August baron Staropodlaski(!)






