Zasadniczo jestem kobietą ugodową i dość spokojną. Nie lubię innym wytykać ich błędów, wpadek tudzież kłamstw, jednak po przeczytaniu wywiadu udzielonego przez ustępującego Prezydenta i jednocześnie mojego kontrkandydata, uznałam że nadszedł czas na pierwszą taką wypowiedź.
Nie zamierzam się odnosić do wszystkiego, acz najciekawszą dla mnie zagadką jest ta -- jak to możliwe, że Prezydent z rządem wykonali prawie 100% programu i expose, gdy Rzeczpospolita obecnie jest niemal w stanie agonalnym i sam Pan Minister Komosiński skrytykował publicznie Prezydenta oraz Rząd za nieróbstwo. Panie Prezydencie -- jeśli nie lubi Pan oszustów, niech sam Pan nie oszukuje; w końcu dostaje się to, co się daje, czyż nie?
Z czystej ciekawości postanowiłam wypunktować wszystko, co zostało... Wszystko, co nie zostało zrobione przez Pana Prezydenta.
Już na wstępie expose stoi jasno:
Powinienem obiecać w tym momencie, że nie zawiodę, i będę konsekwentnie realizował mój program. Niczego jednak nie obiecam. Chcę być zapamiętany jako człowiek czynów, nie obietnic.
I co się okazało? Że słusznie nie obiecano niczego, bo niewiele zrobiono. Czy wobec tego Jan Dmowski y Potocki jest człowiekiem czynów? Chyba bardziej lenistwa.
I. Ministerstwo Skarbu i Administracji
Ministerstwo Skarbu i Administracji oddaję pod przewodnictwo Marcina Komosińskiego – osoby według mnie kompetentnej i sumiennej, której nie brakuje zapału do pracy. W tym ministerstwie będzie dziać się najprawdopodobniej najwięcej.
Minister Komosiński publicznie przyznał, że mu to -- kolokwialnie rzecz biorąc -- "wisiało", i to najprawdopodobniej od dnia powołania, a oprócz tego miał zazwyczaj mało czasu, co też publicznie przyznawał wielokrotnie na forum. Pan Prezydent po złożeniu dymisji przez Ministra Komosińskiego zaś nie powołał innej osoby na -- bądź, co bądź -- najważniejsze według swojego własnego expose stanowisko. To jak to jest z tą ważnością?
1. Wprowadzenie subwencji medialnych – w najbliższym czasie zostanie przygotowany projekt ustawy wprowadzającej subwencje dla mediów. Jest to konieczne i najlepsze wyjście aby pobudzić rynek mediów w naszym kraju.
To jedna z niewielu rzeczy, która się temu Rządowi udała -- to trzeba przyznać.
2. Wprowadzenie podatków – koniecznym jest wprowadzenie podatku o jednakowej wysokości, pobieranego od osób pracujących i firm.
Nie popieram podatków osobiście, bo można to rozwiązać jednak inaczej. Jednak pan Prezydent w tym miejscu oszukuje ludzi. Prawda, obiecał. Prawda, przyznał, że nie zrealizował tego w obliczu niepewnej sytuacji Syriusza. Ale, wobec tego, dlaczego Pan Prezydent nie pomyślał nawet o innym sposobie na uzyskanie przychodu dla państwa?
3. Wynagrodzenia dla pracowników administracji – skandaliczną rzeczą jest brak płac. Ani jedna pensja od powstania RSiT nie została wypłacona! W najbliższym czasie przedstawiony zostanie projekt wynagrodzeń.
Podnieść sobie pensję to się udało. Jednak przypomnę, że dopiero w grudniu przelano pensje za listopad.
4. Nieoprocentowane, długoterminowe pożyczki dla nowych mieszkańców a także dla osób chcących założyć firmę. Będą one łatwe i wygodne do spłacenia, w dowolnej ilości rat.
Nie widziałam żadnego projektu ani dekretu, ani nawet debaty o tym. Być może potrzebuję wymiany moich okularów?
5. W najbliższych dniach przedstawiona zostanie nowa ordynacja wyborcza, po moich drobnych poprawkach. 6. Wprowadzenie nowej Konstytucji.
Wykonanie pierwszego z tych punktów ostatecznie należało do Cysosza Zenka, a drugim zajęła się SPP. Gdzie tu inwencja własna?
Podsumowanie: Na 6 pkt zrobiliście niecałe 2, w przybliżeniu 1,8 na 6. A więc procentowo: 20%!
II. Ministerstwo Promocji i Informacji
Ministerstwo Promocji i Rozwoju poprowadzi kawaler Tomasz Czunkiewicz – osoby tej nie trzeba przedstawiać, podkreślę jednak, że wciąż dysponuje czasem i chęciami.
Dlaczego nie powołano kogokolwiek na to stanowisko, kto chciał być ministrem, tylko dymisja Ministra Czunkiewicza czeka do dziś? Argument o tym, że nie było chętnej osoby na to stanowisko, słabo do mnie przemawia, bo to oznacza, że Pan Prezydent de facto nie miał pomysłu na utrzymanie gabinetu!
1. Reklamy w TVR- dobrym pomysłem jest zareklamowanie naszego kraju w TVR, które ma zasięg w całym polskim v-świecie.
Pomysł świetny, ale ile tych reklam było? Zdaje się, że ZERO!
2. Konkretne, poważne medium o ogólnosarmackim zasięgu – konieczne jest utworzenie takiej gazety, która będzie regularnie, np. raz w tygodniu wydawana w Sarmacji i dyskretnie promowała nasz kraj, poprzez opisywanie co się u nas dzieje.
Chyba Minister Komosiński szedł w drugą stronę i chciał likwidować PAI.
3. Reklamy RSiT w mediach innych krajów, fundowane z budżetu państwa.
To gdzie mamy te reklamy?
Podsumowanie: na 3 punkty wykonano zero, więc procentowo = 0%!
Faktycznie przedstawiono jeden dodatkowy pomysł: na mentora. Więc jeden punkt dodamy w ogólnym rozliczeniu.w czasie trwania mojej kadencji przedstawię jeszcze pare innych pomysłów.
III. Z programu:
Jestem wyrozumiałą kobietą i sprawdzę jeszcze program. A nuż w czymś Prezydent Dmowski y Potocki zapunktował?
Subwencje dla mediów- sytuacja mediów w naszym kraju, jest, mówiąc bez ogródek, beznadziejna. Nie działa ani jedna regularna gazeta, od czasu do czasu pojawia się Nczas oraz jeden blog. W rozwiązaniu tego problemu pomóc mogłoby wprowadzenie subwencji. Dostawałby ją od państwa każdy właściciel mediów, a jej wysokość zależałaby od zainteresowania czytelników. Przykładowo, wychodzi nowy numer gazety X, pod tym wydaniem pojawia się minimum 5 wartościowych komentarzy, po tygodniu właściciel zamyka wydanie, podlicza komentarze, i zwraca się o x Libertów do skarbu państwa. Podobny system działał na Rzeczpospolitej Sclavińskiej z powodzeniem, i były to czasy aktywności nawet 7-8 gazet. Wpływy do Skarbu Państwa – wprowadzając subwencje, nie możemy zapominać o zapewnieniu stałego dochodu dla SP. Debatowałem na ten temat z różnymi spośród Was, i wspólnie doszliśmy do wniosku, że najlepszym wyjściem będzie wprowadzenie stałej, comiesięcznej opłaty od każdego mieszkańca. 100 Libertów miesięcznie jest kwotą nie pustoszącą naszych kieszeni, a przy założeniu, że uiszczać ją będzie 5 mieszkańców daje kwotę o wiele przekraczającą tę potrzebną na subwencje.
To było w expose i nie zostało wykonane.
Kwestia VRP – pośród mieszkańców Sclavinii i Trizondalu żyją nasi przyjaciele, niejednokrotnie mający takie same prawa jako obywatele jak każdy, dawni mieszkańcy Piątej Rzeczpospolitej Polski. Niestety, do tej pory nie doczekali się oni od władz RSiT nawet muzeum. Uważam, że Związek Pięciopolski powinien otrzymać Muzeum Narodowe, którego byłby bezpośrednim zarządcą, w którym byłyby wystawiane wszelakie wystawy dotyczące VRP. Jest dla mnie oczywistym, że Pięciopolanie powinni być traktowani na równi ze Sclavińczykami, czy Trizondalczykami.
Niestety nie wykonano tego. A to była definitywnie obietnica.
Więc podliczmy wszystko sprawiedliwe, może Jan dobije do -- jak sam twierdzi -- prawie 100%: 2,8/12 *100% = 23,(3)%
Bardzo mnie ciekawi, jak to możliwe, że 23,3 procenta to prawie 100%. Być może w szkole uczą mnie nieaktualnych zasad matematyki?
Zapytam w tym momencie krótko. Prezydencie Dmowski y Potocki -- dlaczego Pan kłamie?! Mówi Pan, że nie znosi oszustów, a sam Pan nie jest zbytnio uczciwy!



