Sobieszek wrote:Już próbowano dokonać swoistego odłączenia. A przeniesienie się niektórych Sclavińczyków do Tokugawy to co?Inna sprawa, że Tokugawie długo nie udało się przetrwać. Jakaż jest więc gwarancja, że nowe RSiT w swojej niezależności od KS po prostu nie upadnie? Nie lepiej pozostać bezpiecznie w KS i nauczyć się dyskusji z Sarmatami, a nie kontynuować strzelanie fochami na oślep w nich?


(2) Gdzie twierdzę, że posiadanie konta w innej mikronacji jest złe?

Wyrażam głęboką nadzieję, że połączenie mojej ukochanej mikronacji jaką jest Rzeczpospolita Sclavińska
z Księstwem Trizondalu jest najlepszym wyjściem z sytuacji w której znalazła się Sclavinia. Ciągnący się
kryzys, kolejne niepowodzenia promocyjne oraz zmęczenie materiału powoduje tylko kolejne straty personalne.
Przez wiele miesięcy wierzyłem, że połączenie nie jest konieczne i tą słynną "sclavińską aktywność"
da się uratować przez akcje promocyjne prowadzone na szeloką skalę. Niestety ostatnim aktem sukcesu
reklamowania mikronacji sclavińskiej jest obywatel Juice Carton pozyskany w ... listopadzie 2008 roku. Od
tamtej pory można powiedzieć, że kisimy się we własnym sosie jako wąskie grono wzajemnej adoracji.
Trizondal, a raczej Jego obywatele są na pewno lekarstwem na tą sytuację. Czy długotrwałym lekarstwem?
Tego nie byłbym wcale pewien, gdyż będą przez prawie dwa lata krajem koronnym forum Sclavinii było miejscem
integracji zarówno Trizondalczyków jak i Sclavińczyków z resztą Księstwa Sarmacji. Podejrzewam, że
jak Trizondal dla Nas, tak Sclavinia dla Trizondalu jest pewnego rodzaju medykamentem mogącym podnieść
aktywność, dlatego innego wyjścia nie ma jak spróbować. Potrafimy się porozumieć co pokazaliśmy na
spotkaniu delegacji opisanym powyżej. Teraz wszystko w Naszym rękach Sclavińczycy i Trizondalczycy,
pokażmy na co Nas stać, a na pewno to aktywne grono ludzi chcących dobra zarówno krajów koronnych
jak i Księstwa Sarmacji stać na bardzo wiele. Osobiście patrzę na lepsze jutro i wierzę, że już wkrótce Sclavińska
część nowego państwa zatętni życiem, tak jak za starych, dobrych lat...

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest