Komo: Moim zdaniem obie strony powinny być zaszczycone tą unią. I będą jeśli spełnimy dwa, podstawowe warunki - my będziemy aktywni w centrali, a ludzie z centrali będą nas traktowali poważnie. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, by oba te wymagania spełnić. Co się tyczy gospodarki to wszędzie jestem atakowany stwierdzeniami, że "przecież od dawna działa". Mi osobiście nie działa i paru osobom także, więc nie można wszem i wobec deklamować, że wszystko jest w porządku. Mam nadzieję, że w końcu ktoś sobie to weźmie do serca.
Osobiście, początkowo ciężko mi było uwierzyć, że to co cytuję obecnie - napisał Marcin, przyznam że to bardzo trafny punkt widzenia.
Zgadzajcie się bądź nie - ale prawda nt. stosunków KS-RSiT jest zasadniczo jedna i w oczy kole = to co boli większość mieszkańców RSiT czyli rzekomy brak szacunku Sarmatów do RSiT - to jedna wielka wmówiona sobie bzdura! Rzeczpospolitanie w dużej mierze wmówili sobie tę dyskryminację i pogardę, jak powiedział jeden z moich idoli politycznych : " kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą ".
Tak jest w tym wypadku... Nie przeczę że przykrości miały miejsce, zdarzały się owszem u zarania naszej wspólnej historii, były bowiem w KS siły którym nowe Kraje Korony się nie podobały - ale to już przeszłość. Były to jednak tylko jednostki! Czy naprawdę to mądre i uczciwe utożsamiać opinię kilku oszołomów jak np. Yaraeh z opinią całego Księstwa odnośnie RSiT ? Czy zdanie garstki wyrażone w kilku pustych słowach ma większą moc niż opinia i czyny całości ?
Księstwo ogromnie ceniło i nadal ceni sobie wszystkich Sclavińczyków i Trizondalczyków - wielokrotnie podkreślano jak ogromny wkład w naszą wspólnotę sarmacką wnoszą Ci właśnie ludzie! Księstwo jako organizm zawsze odnosiło się do RSiT z niezmienną przychylnością i sympatią - nie były to zwykłe słowa, dowodów na to mamy w okół siebie wiele:
Władze Centralne: Marcel, Karolina, Aaron, Komo, Tomek Czunkiewicz, Cetnar, Siduniak i wielu wielu innych - Dyskryminacja? Gdyby takowa istniała nie byłoby tylu przedstawicieli RSiT we władzach i parlamencie. Wszyscy oni wnieśli swój duży wkład, a ich praca była oceniana bardzo wysoko, wielu z wyżej wymienionych często proszono o pracę w kolejnych kadencjach.
Prestiż i tytuły: Ich Książęce Mości, zarówno Piotr Mikołaj jak i Daniel Łukasz - uhonorowali Trizondalczyków i Sclavińczyków wielokrotnie, włączając ich w szeregi szlachty, arystokracji, odznaczając prestiżowymi orderami, wyrażając tym samym swoją wdzięczność za ich obecność i pracę na rzecz całej wspólnoty. Wielu z was zdaje się także nie pamiętać, że w najbardziej prestiżowym Rodzie w KS, w Rodzie Monarszym - aż 4 przedstawicieli wywodzi się właśnie ze Sclavinii i Trizondalu, czy gdybyście nie cieszyli się uznaniem i szacunkiem doszłoby do tego? - Nie.
Sport i media: dziedziny w których jesteście niedoścignieni w v-świecie i promowanie oraz niezmienny podziw dla tych dziedzin, które właśnie w Scl i Tri się narodziły - czy KS kiedykolwiek wypowiadała się na ten temat krytycznie ?
I wreszcie autonomia i niezależność: Czy naprawdę doszłoby do rozmów o secesji i tej całej awantury gdyby Sclavinia, Trizondal oraz RSIT nie miały OGROMNEJ wręcz dozy swobody i autonomii ? Tworzycie wręcz udzielną społeczność rządzącą się swoimi tradycjami zwyczajami i to, że nie miesza wam się tu centrala w nadmiarze powinniście traktować jako znak zaufania właśnie a nie olewactwa.
Kolejnych punktów jest wiele, rozpisywać bym się mógł do rana, a przecież nie o to chodzi. Odrzućcie wreszcie stereotypy, że niby nikt was nie lubi, nie szanuje - bo to bzdurna nieprawda i tyle. Miejcie wiarę we własną wartość, w to że cała wspólnota KS chce razem z wami być i że wy, tak naprawdę też jesteście z nami wspólnie związani, wszak w tym największa zaleta KS - w różnorodności i wielokulturowości.
Przestańcie patrzeć na każdego spoza RSiT jak na potencjalnego wroga, a zwłaszcza na władze - bo wrogami wcale nie są, wierzcie bądź nie - ja sam, zwłaszcza na początku niezliczoną ilość razy interweniowałem w sprawie uszczypliwości ze strony paru czubków wobec Scl czy Tri, bądź starałem się pomagać w dość drażliwych sprawach oszczędzając tym samym ewentualnych nieprzyjemnych konsekwencji. Nie byłem bynajmniej wyjątkiem, było wiele takich osób, Kwazi który godzinami sterczał nad skryptami dla was, Ziutek designujący strony , PMK i Daniel, którzy pomagali w wielu kwestiach, a także promowali na politycznych salonach. Trochę więcej optymizmu i trzeźwego spojrzenia

Regent Was Kocha

:*