Dzisiaj (wczoraj? W każdym razie na przełomie nocy z 4 na 5 lipca 2009) o północy oficjalnie zakończyło się głosowanie nad tym komu powierzyć organizację piątego V-Mundialu. Ogłoszenie oficjalnych wyników przeciągnęło się jednak do godzin popołudniowych z powodu niejasności w związku z głosami kilku delegatów (Dreamland zagłosował dwa razy, nikt nie wiedział czy uznać głos Wysokogórskiej Republiki Elfidy). Oto oficjalne wyniki głosowania:
Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu – 3
Królestwo Scholandii i Królestwo Elderlandu – 6
Wolna Republika Winktown – 8
Tak więc Wolna Republika Winktown zdobyła prawa do organizacji tejże imprezy! W mieście z tego powodu trwa więc wielka balanga na którą wstęp mają mieszkańcy wszystkich krajów które poparły nas w drodze po V-Mundia. Dziękujemy wam!!!
Powodów na pewno jest parę, ja mogę wymienić z głowy dwa:
1. Gdybyśmy wszyscy pracowali nad v-mundialem to by się nam udało. Przecież sam Marcin nie jest Bogiem aby robić wszystko! Brakło nam porządnych opisów, twardej kampanii i widowiskowej strony bo obecna była już kiedyś wykorzystana....ale nie mógł tego zrobić jeden człowiek.
2. Wielu nas nie lubi bo jesteśmy związani z Sarmacją, ale też niektórzy Sarmaci narobili nam złej sławy.
Wnioski:
1. Pogratulować zwycięzcom.
2. Zastanowić się nad ponowną organizacją, ale wtedy nie jeden człowiek a wszyscy! Mogliśmy przecież w naszej kandydaturze postawić na różnorodność Narodów, na podkreślenie tego iż organizowaliśmy już jako Trizondal v-mundial. Mogliśmy wspomnieć, iż ligowo jesteśmy v-potęgą. Nasze drużyny są ciągle aktywne, a ZSR powstał jako jedyny związek sportowy poza nadzorem państwa!




