Batyskaf I

Batyskaf I

Postby kaxiu » 12 Feb 2010 22:49

Oryginał: http://gazeta.teutonia.us/art_53

Image

Dawno nie pisaliśmy i pisać nie powinniśmy, wiadomo – wojna, sesja i okupacja. Jednak wiernym czytelnikom Głosu Teutonizmu też się chyba coś od życia należy. Gęsi się nam znudziły, dzisiaj trochę o drewnie.

Wiele się działo od kiedy ostatni raz pisaliśmy, a bez wątpienia równie wiele się w tych samych wątkach dziać będzie. Warto wspomnieć chociażby pionierską akcję Prokuratury Generalnej – w wyniku sprytnej prowokacji organ ten umożliwił złapanie na gorącym uczynku osobę fałszującą wybory. Ponadto dzięki temu mieliście państwo niewątpliwą przyjemność oddać na NOT głos dwa razy.

Dzięki reaktywacji Gońca (która nas cieszy, bo w końcu ktoś raczył zająć się obiektywnym dziennikarstwem), wiemy o tej operacji znacznie więcej niż w czasie jej realizacji wiedziała sama prokuratura. Hrabia Bakonyi na łamach tegoż skomentował ten pierwszy w jego historii sukces prokuratury – "Entuzjazm, w końcu mamy na kogoś niezbite dowody".

Jednakże równie interesujące są dla nas motywy, które skłoniły Prokuratura Generalnego do wzięcia sprawy w swoje ręce. Również w tej kwestii z pomocą przychodzi nam Goniec Czarnoleski, czytamy dalsze wypowiedzi hrabiego: "Czułem się taki samotny… Poprzedni władca darzył mnie wręcz braterską miłością, natomiast od czasów elekcji zacząłem słyszeć dziwne głosy i podszepty… Wzbudzały one mój niepokój. Czułem się całkowicie niepotrzebny, musiałem coś zrobić żeby mnie znowu zauważyli – tak kazały głosy".

Rewolucyjną informację o głosach słyszanych w lokalu wyborczym dementuje jednak Jaśnie Oświecony Pan Krzysztof diuk Kowalczykowski – "Na terenie lokalu wyborczego nie słyszałem paranormalnych głosów ani podszeptów". Mniej jednoznaczny w swoich sądach jest natomiast Książę Senior, Jego Książeca Wysokość Piotr Mikołaj K. – "Co prawda sam głosów nie słyszałem, ale nie mogę również wykluczyć ich istnienia. Być może słyszeli je hr. Bakonyi i książę-senior Daniel Łukasz. W biurze komisji - ale tu muszę zastrzec anonimowość konkretnych nazwisk - spekuluje się, że medium był także sam były interreks, i to od czasów Wandejskiego Czerwca."

Zwolennikiem teorii PMK jest również Wielmożny Bratumił v-hr. Nowak-Azoramath, który zgadza się z tym że hrabia Bakonyi wyglądał ostatnio trochę dziwnie, ponadto był upaprany dziwną substancją podobną do kredy. Wspomnieć należy, że w wyniku całkowitej metamorfozy hrabia Bakonyi stał się zaciekłym obrońcom dóbr osobistych, przed naruszeniem których ostrzegał Książęcą Komisję Wyborczą.

My postanowiliśmy zająć się tym zagadnieniem od strony naukowej, w kwestii głosów i podszeptów o komentarz poprosiliśmy znajomego psychiatrę, czcigodnego Y. (pragnącego zachować anonimowość) - "Hrabia Bakonyi, sprawia wrażenie osoby z bardzo zaawansowanymi zaburzeniami psychicznymi. Na szczęście, nowoczesna psychiatra, nie tylko zna problem urojeń, ale także potrafi leczyć parafrenię, której symptomy, można zaobserwować w zachowaniu hrabiego."

Jak w związku z powtórką wyborów poczuli się obywatele i kandydaci? O komentarz poprosiliśmy Jaśnie Wielmożną Calisto markizę Kami-Chojnacką - "Podwójne głosowanie? Rewelacja! W końcu miałam pretekst by wyjść z domu i spotkać się ze zajomymi - na wsi nie ma zbyt wielu rozrywek, a tak chociaż mogliśmy poplotkować z członkami Książęcej Komisji Wyborczej! Rewelacyjny pomysł! Proponuję by robić podwójne wybory za każdym razem."

Zupełnie inne zdanie ma jeden z posłów NOT. "Początkowo, kiedy poczułem niesmak, byłem przekonany, że to przez poniedziałkową kanapkę którą zjadłem w czwartek. Okazało się jednak, że to hrabia Bakonyi zepsuł wybory, oraz mój wynik pewnego lidera – badania przeprowadzone przez TOBOP na reprezentacyjnej, dwu-osobowej grupie wskazywały, że cieszę się 100% poparciem wyborców."

Jak pisaliśmy na początku – wiele się jeszcze w tej sprawie wydarzy. Mieliśmy przez to namyśli oczywiście proces hrabiego Bakonyi, bynajmniej nie beatyfikacyjny. Źródła zbliżone do prezesa NOT donoszą, że nowy Prokurator Generalny będzie wnioskował o karę w najwyższym możliwym wymiarze, tj. śpiewanie ludowych pieśni gellońskich przez 3 miesiące. Karę tą specjalnie dla nas skomentowała Ivette z Izby Narodów RSiT – "Szkoda będzie patrzeć jak marnuje się człowiek".

Skoro przy pieśniach ludowych już jesteśmy – warto przypomnieć dowcip znanego w całej Sarmacji fana doktryny ABS oraz niewątpliwie przyszłego prof. net. WSWO.
Dlaczego nie chcieli jeszczehrabiego w chórze?
Bo fałszował!
Wojciech Hergemon
kaxiu
 
Posts: 73
Joined: 04 Nov 2009 18:26

Re: Batyskaf I

Postby Maciej Sienkiewicz » 12 Feb 2010 23:14

Jak miło dlatego żeście wrócili :)
(-)Maciej 'pivo' Sienkiewicz

Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności! - Józef Piłsudski
User avatar
Maciej Sienkiewicz
Członek PN
 
Posts: 644
Joined: 25 Oct 2009 17:26
Location: CLI

Re: Batyskaf I

Postby Henrikas Daktaras » 13 Feb 2010 07:05

Miło, nawet nie wiedziałem, kto tę gazetę prowadzi - nie było żadnych artykułów po moim bezsławnym powrocie :D
Шо?

VWLWXOEADKVRFXWRAZVRMYBBYCYCYTVBBGJB - na standartowych warunkach
User avatar
Henrikas Daktaras
Obywatel
 
Posts: 1746
Joined: 01 Mar 2009 10:39

Re: Batyskaf I

Postby Cysosz Zenek » 13 Feb 2010 20:02

Kolwjny dobry artykuł ukazujący prawdę.
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16


Return to Gazeta Teutońska

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron