Zgodnie z zapowiedziami, nadal rozwijany jest poligon 212 w Surmie, czyli największy teren zastrzeżony dla wojska na terytorium Królestwa Surmeńskiego. Obejmuje on aż 20 tyś. hektarów, ale problemy związane z zakwaterowaniem i przerzutem żołnierzy powoduje, że może ich tutaj jednocześnie trenować jedynie około 3 tysięcy.
Mimo to, nawet taka liczba robi wrażenie i pozwala na przetestowanie całkiem dużych operacji. Poza tym, że oddziały trenują zazwyczaj plutonami i kompaniami, to mniej więcej raz na dwa czy trzy tygodnie przeprowadzane są ćwiczenia większych oddziałów, w których udział biorą niemal wszyscy obecni żołnierze, często z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu.
Ćwiczenia obejmują przede wszystkim pozorowane starcia żołnierzy uzbrojonych w amunicję z farbą oraz lekkim ładunkiem elektrycznym. Pozwala to na realistyczne testowanie różnych taktyk – zasadzek, szturmów i oblężeń punktów. Na terenie znajdują się zbudowane sztuczne miasteczka, obiekty, ponadto obejmuje on zarówno moczary, jak i teren pofałdowany (choć akurat trening górski jest przeprowadzany w poligonach w górach Olpic).
Poza ćwiczeniami terenowymi, na poligonie przeprowadzany jest też zwykły trening wytrzymałościowy, nauka sztuk walki wręcz, a także przeprowadzane są wykłady teoretyczne – zarówno te dotyczące sposobów walki i dowodzenia.
Zgodnie z zaleceniami strategicznymi, na ćwiczenia są wysyłani na zmianę żołnierze z różnych dywizji, tak, aby trening dotyczył jak największą liczby żołnierzy. Dzięki temu nasze siły stale pozostają w gotowości – zarówno te na granicach, jak i te w głębi państwa.
Takie informacje czytamy w Wojskowej Agencji Prasowej Królestwa Surmeńskiego ( http://surmenskiesilyobronne.wordpress.com/2009/10/07/cwiczenia-wojskowe-na-poligonie-212/ ). To ciekawe, że jest to jedyna działająca agencja prasowa (medium) w Królestwie Surmeńskim.


