Otóż wczoraj ich Kanclerz Aleksandros Patrikjosigos ogłosił następujący komunikat:
Do dnia 20 października wywiążę się ze wszystkich obietnic.
Pozdrawiam,
Niby nic szczególnego, a dzisiaj jeden z ich parlamentarzystów zamieścił pod tym pewną informację dla kanclerza:
Pragnę przypomnieć, że z dniem 19.10 kończy się Pańska kadencja.
Czyż to nie sprytny wybieg kanclerza? Czego nie spełni to zwali na za krótką kadencję
