
Przede wszystkim, rozpoczęliśmy wczoraj razem z diukiem Koniasem i obywatelem Kozaneckim towarzyską partyjkę w Civ4 (dla niewtajemniczonych - sport ogólnonarodowy Księstwa Sarmacji). Jak zawsze budowaliśmy radzieckie państwo dobrobytu, co jak zazwyczaj nam się udało. Potyczka nadal trwa, niestety pańsko-burżuazyjny diuk Konias już przepad.
Natomiast odpadł jeden z powodów do zmartwień - wrócił doktór Kedar. Twierdzi on, że „jest świetnie, a za rok będziemy się wspólnie śmiać z dzisiejszych wydarzeń”. Doktór ma najwyraźniej jakiś zapóźniony zapłon, bo nas (zresztą nie tylko, nas) bawi to wszystko już dzisiaj. Ale jak mawiają – „palce lizać jak się doktóra czyta”.
Zresztą na liście, którą nadal czytamy, wielki płacz i trauma. Wielka niesprawiedliwość spotyka co niektórych ludzi – nie dostali oni obywatelstwa z przydziału furtki teutońskiej. Nie dostali, bo nie złożyli wniosku. Nie złożyli wniosku, bo bali się, że i tak obywatelstwa nie dostaną. Zaprawdę wielka niegodziwość ich spotkała z rąk teutońskich.
Jest już pierwszy kandydat na Księcia! Swoją kandydaturę zgłosił ABS. Ma on już na swoim koncie pierwszy sukces. Badania niezależnego instytutu wykazały, że pod jego panowaniem aktywnie działać będzie 79,6% społeczeństwa sarmackiego. Przyszły Książę nie poprzestaje jednak na tym i pyta: „Lud jest już gotowy do katorżniczej pracy, ale czy jest gotowy na wprowadzenie gospodarki centralnie planowanej?” Duce, jesteśmy!
Jak wiadomo, w każdym dobrym odcinku powinny znaleźć się takie elementy jak miłość, sex i przemoc. Przemoc i miłość już mamy. Pisaliśmy wczoraj, że kanclerz baronet Nowicki nic nie robi – okazało się, że nie jest to prawda. Z informacji jakie otrzymaliśmy od naszego informatora wynika, że kanclerz wykorzystuje panią minister spraw obywatelskich. Odwala ona większość oralnej roboty w rządzie, na wiecach i przemówieniach oczywiście. Przykro nam, o seksie nic nie będzie.
Last and, indeed, least – sarmatnicę obchodzi dziś Daniel Łukasz. Jest to świetna okazja do podsumowania i podziękowania za jego dotychczasową działalność. Dla nas nie ulega wątpliwości, że jest to wielki Mąż Stanu, Wizjoner, kochający Ojciec i surowa Matka, Władca bliski ludu, Chorąży Pokoju, Natchnienie Milionów, Wódz i Nauczyciel, Genialny Językoznawca, Wyśmienity Kuchmistrz, Genialny Ekonomista, Jutrzenka Nadziei, Genialny Pisarz, Niesamowity Mówca, Obrońca Prawa i Ładu, Bojownik o Prawo i Sprawiedliwość, Geniusz Ludzkości, Bóstwo Pogan, Zbawiciel Uciśnionych i Mesjasz Przepracowanych, Prawdziwy Demokrata. Łzy same cisną się do oczu, a z gardła wyrywa się głos „Santo Subito”! (Dla tych co się nie połapali – dzisiejsza ilustracja to artystyczna wizja jego pomnika, autorstwa GAN). Życzymy mu z całego serca, żeby już więcej nic nie zepsuł.
Gazeta, która ostatnimi czasy trafnie i zabawnie opisuje wydarzenia z KS. Jest też i o naszej ukochanej Pani Prezydent
http://gazeta.teutonia.us/art_42#1



