Mustafa Owski wrote:(…) jak ktoś wcześniej napisał — możliwość nie przyjęcia za obowiązującą ustawę KS
Z powodów natury konstytucyjnej rozwiązanie takie jest zwyczajnie niemożliwe. Albo się jest „w”, albo „poza”.
Nie zmienia to faktu, że RSiT ma dwie skuteczne drogi prawne ochrony swojej samorządności. Po pierwsze, wnoszenie do Sądu Najwyższego o unieważnienie ustawy sarmackiej w odniesieniu do RSiT jako niezgodnej z traktatem unii.
Po drugie, wnoszenie do Sądu Najwyższego o unieważnienie ustawy sarmackiej na gruncie art. 5 ust. 2 Konstytucji Księstwa Sarmacji „Władze państwowe podejmują działania, zgodnie z zasadą pomocniczości, tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele proponowanych działań nie mogą być zrealizowane w sposób wystarczający przez samorząd terytorialny, natomiast z uwagi na skalę lub skutki proponowanych działań, mogą one zostać lepiej zrealizowane przez władze państwowe”. W największym uproszczeniu, władze państwowe nie mogą działać na szczeblu, na którym ich interwencja nie jest wystarczająco uzasadniona.
Dopisane: Wiem, że to są może mało spektakularne i politycznie nośne drogi, ale — są. Postulat, by jakakolwiek (bo nie dotyczy to przecież wyłącznie RSiT) domena miała prawo uchylać swobodnie moc obowiązywania prawa
ogólnosarmackiego, jest, przeciwnie, kompletnym
political fiction.