Wygląd KS?

Tutaj debatujemy o v-świecie.

Re: Wygląd KS?

Postby Cysosz Zenek » 19 Feb 2010 17:51

Hmm ja bym uważał, bo łatwo można przekombinować w takich kwestiach.
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Re: Wygląd KS?

Postby Marcel Hans » 19 Feb 2010 20:20

To tylko nasze pomysły i tak ich nikt nie wprowadzi :)
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Wygląd KS?

Postby Jan Zamoyski » 19 Feb 2010 20:33

NO ja akurat dzisiaj , przedstawiłem pewną koncepcje na LDKS , ale jak widać jeszcze tam nie dotarła , nie wiem z jakich powodów , myślę że rozpoczęty prze zemnie temat , zainicjuje szerszą debatę wśród Sarmatów i być może zmusi obecne władze do działania . Otóż wysłałem takie coś :
Drodzy Sarmaci i Sarmatki, chciałbym rozpocząć dyskusje dotyczący
wizji państwa, wizji naszego Księstwa , zastanawiam się w jakim
kierunku powinien zmierzać nasz kraj . Pytam się czy chcemy państwa
prawa i porządku , państwa sformalizowanego gdzie nasze życie
codzienne jest określane po przez prawo które się tworzy według
którego dokonujemy v-życiowych wyborów .
Państwa w którym żyją ludzie o odmiennych poglądach , często kłócących
ale umiejących się zmobilizować i dojść do kompromisu w sprawach wagi
państwowej . Księstwa które dzięki politycznej jedności w chwilach
kryzysu będzie umiało się zebrać w całość i walczyć o przetrwanie w v-
świecie . Monarchii w którym Książe jest ojcem a ziemia matką , w
którym walka o władze przesuwa się na drugi plan , a najważniejsze
jest dobro społeczeństwa . Państwa gdzie działania organów
konstytucyjnych są podawane do publicznej informacji , państwa które
wyciągnie pomocną dłoń i pomoże ale nie będzie niańczyć obywatele i
wszystkiego mu podsuwać pod nos . Czy też może chcemy innego państwa
gdzie jest tworzone prawo ale się go nie przestrzega , no bo i po co
to przecież nie real . A zresztą po co komu ustawy dekrety
rozporządzenia i inne przepisy, można przecież żyć jak na swojej
ziemi , gdzie się jest panem i żadne prawa nie obowiązują .
Ja mam wizje państwa w którym prawo odgrywa kluczową role , gdzie
każdy który chce coś osiągnąć musi się wykazać i zapracować na należny
mu szacunek . . Państwa które się rozwija i upatruje wiodącą role na
arenie międzynarodowej , po przez łatwe nawiązywanie kontaktów
dyplomatycznych i ich utrzymywanie . W Izbie Senatorskiej jest
toczona debat nad reformą tej instytucji , a w izbie poselskiej został
przedstawiony projekt ustawy konstytucyjnej o Starosarmacji ale czy
to wystarczy czy czasem nie trzeba zreformować całego państwa ?
Uważam że Księstwo Sarmacji powinny tworzyć państwa(domeny) o tych
samych przywilejach i obowiązkach, czyż nie warto się zastanowić nad
przekształceniem Izby Poselskiej w Izbę Elektorów wybieranych na
zasadach praw wewnętrznych domen , w zależności od wyżu
demograficznego (biorąc pod uwagę jedynie aktywnych obywateli ),
przykładowo na 8 aktywnych obywateli danego regionu jeden poseł .
Przeprowadzenie elekcji stanowej do Izby Senatorów , czyli wybór
przedstawicieli arystokracji przez szlachtę , bez tzw głosów
ważonych , tym samym zachowujemy pewną tradycję tej instytucji
równocześnie wprowadzają demokratyczną procedurę wyłaniania
przedstawicieli do tej izby, co skutkuję większym zainteresowaniem
osób z tytułami arystokratycznym aby zasiąść w tej instytucji .
Książęce Siły Zbrojne tym tęż trzeba się zająć , ożywić czyli
zainstalowanie stałych garnizonów w domenach , oraz częściej
przeprowadzać manewry wojskowe nie tylko w przypadku zagrożenia
państwa . Polityka Zagraniczna jakże istotny element , a jak
zaniedbywany przez kolejno rządzących (takie odnoszę odczucie ) ,
placówki dyplomatyczne wręcz nie istnieją , lub istnieją ale nie
funkcjonują ta jak powinny , być może taki stan rzeczy jest
spowodowany brakami kadrowymi aby obsadzić takie placówki , dlatego
trzeba zabrać się do roboty .
OPM mamy jakąś wizje przyszłości tej organizacji , jeśli tak to
jaką , naszym obowiązkiem jest zreformowanie jej, tak aby działania
miały realny wpływ na kształtowanie polityki międzynarodowej , tak
aby decyzje tam podejmowane były realizowane i przestrzegane , w dużej
mierze to od nas zależy i naszych zdolności do wypracowania kompromisu
z innymi państwami . Kolejna sprawa to nowe państwa które zaistniały w
v-świecie , jak wiadomo wiele powstało i wiele bytów upadło , czyż nie
jest naszym obowiązkiem wyciągnięcie ręki do nowych v-państw , jak
choćby przez traktaty uznaniowe (co prawda to te nowe państwo powinny
się starać aby my ich uznali ) , co by pokazało że jesteśmy otwarci na
inne v-narody i nie mamy kompleksu wyższości a wręcz przeciwnie
pokazało by że jesteśmy otwarci na współpracę . Nie wiem jak państwo
ocenicie moje spostrzeżenia ale KS powinno być wiodącą siłą w polskim
mikroświecie .
Image
Janusz Zamoyski de Richelieu
User avatar
Jan Zamoyski
 
Posts: 268
Joined: 10 Feb 2010 18:02

Re: Wygląd KS?

Postby Marcel Hans » 26 Feb 2010 17:13

I JKW PMK odpowiedział nam:
http://groups.google.pl/group/sarmacja/browse_thread/thread/11193be4964d0c0a/cb82e3acd3532a8a#cb82e3acd3532a8a

>> Post Scriptum: Nie mogę znaleźć linka.
> Służę : viewtopic.php?f=22&t=2426

Odpowiadam tutaj (z masą dygresji, będzie relatywnie długie), bo temat
należy do kategorii ogólnosarmackich. Odniesienie się do meritum projektu
będzie w punkcie drugim, ale niemniej zachęcam do lektury całości. ;-)
1. Wprowadzenie
Przede wszystkim, jakkolwiek pewne przesłanki natury ideologicznej skłaniają
mnie do optowania za unitarnym modelem rzeczypospolitej, to głównym powodem,
dla którego popieram centralizację jest to, że obecny model jest zwyczajnie
pozbawiony sensu. Nie wystarczyłoby nas razem nawet na małą wieś. A się
dzielimy.
Dodatkowo (choć i to jest tutaj najważniejsze...) utrzymujemy (coraz mniej,
ale nadal) nadmiarowe miejsca publiczne, w praktyce separując od siebie
ludzi z poszczególnych domen. W związku z "sukcesem" listy sarmacja24rsit
spodziewam się, że prędzej czy później postawimy kropkę nad "i" i
przeniesiemy się na jedno, wspólne forum, gdzie każda domena będzie posiadać
własny, samodzielnie zarządzany dział.
W tym kontekście: kilkudziesięcioosobowej społeczności podzielonej na cztery
grupy, wszelkie dyskusje o "federalizacji" wydają mi się po prostu oderwane
od mikronacyjnych realiów, jako posługujące się pojęciami stosowanymi w
warunkach kilkusetletniej ewolucji ustrojowej i społecznościach liczących co
najmniej setki tysięcy, jeżeli nie miliony, członków.
Moja obserwacja jest taka, że podział na domeny nie ma podłoża ani
historycznego (w rozumieniu Historii przez wielkie "H"), ani politycznego.
Jest li tylko pochodną istniejących relacji towarzyskich (w pozytywnym tego
słowa znaczeniu) i dzięki temu pozwala pozostawać w Sarmacji jednocześnie
będąc z daleka od ludzi, z którymi chcemy mieć nieco mniej wspólnego. Ot,
taki wentyl bezpieczeństwa*.
(* Spekuluję, że w ramach jednego forum można byłoby sobie nawet pozwolić na
wydawanie przez domeny zakazów wstępu na ich "terytorium" dla określonych
osób oraz inne ograniczenia, które na obecnym gruncie zbyt mocno godziłyby w
"praktyczną" swobodę wzajemnych kontaktów między mieszkańcami
rzeczypospolitej)
Mając powyższe na uwadze twierdzę, że należy przyjąć najprostszy z możliwych
model: w oparciu o lata doświadczeń zbudować "faktyczną" i elastyczną listę
spraw, w których decyzje zapadają wyłącznie na szczeblu domeny - zamiast
skazanych na porażkę prób budowania państw w (jeszcze większej) miniaturze.
Zgoda na ten model wymaga, oczywiście, zaufania do reszty społeczności.
Którego brak, skądinąd, jest największą słabością ustroju sarmackiego - co
widać po tym, że najbardziej nawet badziewna prerogatywa jest broniona
niczym źrenica oka. Mnie się w takich warunkach niespecjalnie chce działać -
skoro przekonanie do swojego programu w wyborach i tak w pewnym momencie
napotyka na opór w myśl linii "nie bo nie". Nie wspominając nawet o
trudnościach w samym dotarciu do większości zainteresowanych i konieczności
przekonywania ich w kilku różnych miejscach. Kto ma na to siłę?
To jest samonakręcająca się spirala "izolacjonizmu". I tutaj, paradoksalnie,
oczekiwałbym działań po stronie Wicekróla Baridasu, Prezydenta RSiT,
Namiestnika in spe Starosarmacji oraz Króla Teutonii. W których (i ich
domen) najlepiej rozumianym interesie jest to, by zaglądało do nich i
dyskutowało u nich jak najwięcej osób, i by jak najłatwiej można było
przyciągać do siebie nowych i nie tylko mieszkańców.
2. Model parlamentu
W tym kontekście najistotniejsze jest, by każdy mógł parlament (a w
następstwie tego, rząd) uważać za "swoj". Na tym odcinku obywatele
zamieszkali w Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu mają niewątpliwie
prawo czuć się pokrzywdzeni, w mniejszym stopniu także obywatele zamieszkali
w Baridasie (acz tu nikt nawet nie kandydował).
Konkretne, szczegółowe rozwiązania są daleko mniej ważne od celu: definiuję
go jako zbudowanie u obywateli solidnego, opartego na faktach przekonania,
że władze centralne nie są dla nich czymś obcym, a w konsekwencji przejścia
od postawy roszczeniowo-reaktywnej do afirmatywno-proaktywnej (uwielbiam ten
bełkot ;-)).
Czy uda się to osiągnąć w ramach obecnego modelu, gdzie operujemy jedynie
liczbą posłów i ordynacją wyborczą, czy też wprowadzimy "Izbę Elektorów",
czy też nawet (o czym dalej) przyjmiemy, że posłowie do parlamentów
lokalnych są zarazem posłami na Sejm - jest rzeczą ważną, ale wtórną.
Ostatnie rozwiązanie (którego nie będę zażarcie bronił, ale poddaję je pod
dyskusję, bo nie zaszkodzi ;-)) miałoby jako jedyne tę zaletę, że
likwidowałoby barierę między tym, co lokalne, a tym co (mitycznie)
"centralne". Wymagałoby zapewne jedynie nakazu jednoczesnego przeprowadzania
wyborów w całym kraju i zrównania kadencji, ale to tyle.
Zakładając proporcjonalność liczby posłów do liczby obywateli, w 9-osobowej
Izbie Poselskiej poszczególne domeny miałyby:
Baridas - 1 posła
Starosarmacja - 4 posłów
RSiT - 2 posłów
Teutonia - 2 posłów.
Jeżeli mielibyśmy już zasadniczo zmieniać model parlamentu, to poszedłbym
raczej w kierunku "połączenia" Izby Poselskiej z parlamentami lokalnymi
(choćby na próbę), niż w kierunku "kompromisowej" Izby Elektorów, która
zachowuje wadę nudności wyborów (bo byłyby o wiele nudniejsze, nie ma co się
oszukiwać), a nie daje zbyt wiele w zamian.
(-) pmk
Sarmatize!


Sory amigos, ale nie chce mi się poprawiać ;)

Hmm uważam, że jedno wspólne forum to byłby tylko błąd i zero różnorodności.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Wygląd KS?

Postby Tomasz Czunkiewicz » 26 Feb 2010 17:32

Ja szanuję wszelkie poglądy, ale ŻADNEJ CENTRALIZACJI! NIE i już!
VIVA LA RSIT LIBERA!
Tak, jestem radykałem.
User avatar
Tomasz Czunkiewicz
Administrator Techniczny
 
Posts: 2855
Joined: 01 Mar 2009 09:43
Location: Gałgi/Trizopolis

Re: Wygląd KS?

Postby Mateusz Morawiec » 26 Feb 2010 18:50

Rzeczpospolita odłączona od Księstwa Sarmacji nie będzie dobrze funkcjonowała. Wybaczcie mi szczerośc, ale na arenie międzynarodowej nasz region się nie liczy na równi z Sarmacją czy inną dużą mikronacją, nie mamy odpowiedniego systemu gospodarczego.. a właściwie nie mamy niemalże żadnego. Obawiam się, że odłączenie od KS, tak bardzo upragnione już od wielu lat będzie powolnym końcem Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Dwie pozostałe alternatywy wydają się byc słuszne.
Mateusz Morawiec
 
Posts: 14
Joined: 24 Feb 2010 13:39

Re: Wygląd KS?

Postby Tomasz Czunkiewicz » 26 Feb 2010 19:23

Ja na pewno nie zamierzam rozpoczynać secesji, jednak sądzę, że samorządy, w tym i RSiT, mają zostać i mieć własne miejsca publiczne.
Nawet to forum jest naszym własnym miejscem publicznym, Mateuszu. ;)
VIVA LA RSIT LIBERA!
Tak, jestem radykałem.
User avatar
Tomasz Czunkiewicz
Administrator Techniczny
 
Posts: 2855
Joined: 01 Mar 2009 09:43
Location: Gałgi/Trizopolis

Re: Wygląd KS?

Postby Marcin Komosiński » 26 Feb 2010 19:32

Hmm takie wspólne forum mogło by być fajne tylko co z obecnym dorobkiem? 31 tys. postów zostanie od tak wyje*ane w próżnię?
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Wygląd KS?

Postby Tomasz Czunkiewicz » 26 Feb 2010 19:34

Marcin Komosiński wrote:Hmm takie wspólne forum mogło by być fajne

A nie sądzisz, że w ten sposób zaczęła by zanikać nasza odrębność?
Ja zgadzam się, że było by fajne, ale nie trzeba zapominać o pojęciu "Unia" ;)

I wyobraźcie sobie, jaki będzie na tym ew. forum bałagan. Przecież z każdej domeny po wielkiej kupie postów, to wiecie... .
VIVA LA RSIT LIBERA!
Tak, jestem radykałem.
User avatar
Tomasz Czunkiewicz
Administrator Techniczny
 
Posts: 2855
Joined: 01 Mar 2009 09:43
Location: Gałgi/Trizopolis

Re: Wygląd KS?

Postby Marcin Komosiński » 26 Feb 2010 19:40

A nie sądzisz, że w ten sposób zaczęła by zanikać nasza odrębność?

Cóż, taka sama gadka była w Trizondalu przed wejściem w unię z Sarmacją, potem znów w Trizondalu i Sclavinii przed połączeniem w RSiT a mimo to zawsze potem się wychodziło na plus. ;)
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

PreviousNext

Return to Wydarzenia w v-świecie

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron