Jako, że scalenie Teutonii i RSiT w jedność wraz z Sarmacją właściwą
jest niemożliwe to scenariusze są dwa:
1. ich odłączenie
2. proces wręcz przeciwny czyli Księstwo na zasadzie związku państw -
Starosarmacji (Księstwo), RSiT oraz Teutonia. Największy problem to
czy jako Księstwo Sarmacji rozumielibyśmy wtedy całość (związek) czy
składową część związku o innej nazwie.
- przedyskutować i podjąć zdecydowane decyzje co do kształtu Sarmacji
(federacja? konfederacja? państwo unitarne?)
- ograniczyć większość samorządów lokalnych do symbolicznych stron
internetowych i skierowanie ludzi w nich obecnych do "centrum"
- wzmożyć inicjatywę Księcia przynajmniej do czasu znalezienia
nowego, energicznego Kanclerza.
A więc są dwie szkoły, albo unitaryzacja albo odłączenie KK lub stworzenie związku państw. Są to dyskusje mi przypominające problem ZSRR na początku lat 90. Którą opcję Wy byście wybrali? Co o tym wszystkim sądzicie? Niedawno tak wielu z Was chciało odłączenia, a teraz okazuje się, że sami Sarmaci chcą nam to proponować (w dyskusjach). A może jeśli chcemy zostać w KS będzie trzeba się zgodzić na unitaryzację?



