Gdy uporałem się już z wołaczem słowa "Sarmacja" postanowiłem napisać na początek skąd taki tytuł, skąd pomysł na ten temat i jako kto go pisze. Po pierwsze od dawno dawna jestem obywatelem Księstwa Sarmacji. Moje obywatelstwo dostałem wraz z inkoroporacją Trizondalu, podejrzewam jednak, że nawet gdybym wówczas go nie dostał to i tak z czasem ktoś by mi je nadał. A więc bez wątpienia jestem obywatelem Księstwa Sarmacji, ale od razu ucinam nie jestem Sarmatą w rozumieniu narodu. To możliwe? Oczywiście, w końcu mam obywatelstwo RSiT, ale jestem Trizondalczykiem, a nie Sclavinio-Trizondalczykiem!
To w kwestii tego jako kto pisze wszystko. Teraz, o czym pisze? O "sprzedanym pomyśle" sarmackości jaki się nam wpaja od dawna (mi od 3 lat prawie). A tytuł, nie wiem jak w innych regionach Polski, ale na Śląsku, a przynajmniej wśród moich znajomych "sprzedany pomysł" powstał za przykładem "sprzedanej sprawy" i oznacza pomysł nieaktualny, zły, taki który nie zadziała, niewypał itp. Jeszcze w gwoli wyjaśnienia o moim zaufaniu, wiem na 90% (a więc nie wiem, ale sądzę), że JKM nie czyta naszego forum, ale ufam iż JKW PMK przekaże mu ten link albo streści artykuł....
Ostatnio powstał pomysł wspólnego forum w Księstwie Sarmacji, pomysł wg. mnie zły, ale uprzedzają domysły artykuł nie o nim jest. Jednak jest to świetny argument dla mnie. Wspólne forum dla wszystkich Sarmatów?! Nie, takie już istnieje, może pod postacią Listy Dyskusyjnej, ale jest - czyt. LD Starosarmacji. Wspólne forum dla wszystkich obywateli Księstwa Sarmacji? To chyba o to chodziło JKW. Jaka jest różnica? Bo (wybacz Boże zaczynanie zdania od "bo") widzicie obywatelstwo Sarmacji można mieć, ale Sarmatą nie trzeba być i sądzę, że w 80% właśnie takich obywateli ma Sarmacja. Ja wiem, że to może być straszne i szokujące, ale na pewno jest prawdziwe - w końcu mamy u nas tylko 3 Sarmatów, a w Teutonii? Myślę, że jeszcze mniej.
Najaktywniejsze domeny to właśnie Teutonia i my.... A więc proponuje się nam stworzenie kotła, ba kocioła gdzie wrzuci się 5-6 narodów? Ale wszystko pod szyldem Sarmatów? Tak, dokładnie tak. A przecież sami Sarmaci (nie wiem ilu ich jest...) nie cierpią innych narodowości (w większości, niektórzy są inni) i przez to wice wersa. Podejrzewam, że po miesiącu na forum by było więcej postów dot. kłótni między Sarmatami, a innymi niż postów wszystkich od 3 marca 2009 roku na naszym forum. Ja sądzę, że wspólne forum to pomysł na asymilację nas wszystkich, innymi słowy na zrobienie z nas Sarmatów - to jest właśnie ten "sprzedany pomysł", ten niewypał, ta bzdura, ta niemożliwość - właśnie asymilacja!
Powiedzmy sobie szczerze wciska się wszystkim w koło kit, że w Sarmacji żyją głównie Sarmaci no i troszkę tam "innych", a to nieprawda! W Sarmacji żyją obywatele Księstwa Sarmacji różnych narodowości. Sarmacja jest jak Jugosławia pod względem narodowościowym, ale jak Polska (obecna) pod względem prawa i podejścia Sarmatów do obcokrajowców. Mówiąc szczerze obywatel Sarmacki nie jest równy obywatelowi Sarmackiemu (nie mówię o prawie!). Sarmata mający obywatelstwo może więcej, niż np. Sclavińczyk mający te same obywatelstwo.
W jaki sposób? Chodzi oczywiście o podejście, niedawno słyszałem na LDKS, że RSiT nic nie wnosi do KS, jak już piszemy to niby sam spam i można nas wyciepnąć?. W związku z ostatnim zestawieniem JKW PMK, dlaczego my tak nie powiemy? Dlaczego nie powiemy, że Sarmaci to spamiarze i właściwie może odłączymy "ich" od nas?! W końcu oni butni, a my mamy i tak więcej aktywności... Czemu u nas nikt tak nie mówi?! Bo jesteśmy obywatelami Księstwa Sarmacji i szanujemy inne narody i w jakiś sposób dbamy o KS. Natomiast mam wrażenie, że czyści Sarmaci są zdania, że to do nich wszystko należy, że nasze obywatelstwo przy ich to pierdoła (nasze KS-owskie) i jesteśmy tylko dodatkiem....
Powinno się oficjalnie uświadomić ludzi, że Księstwo Sarmacji to ojczyzna wielu narodów! Tak powinno się pokazywać Rzeczpospolitą Sarmacką! Wtedy z czasem można przejść na jedno forum, gdy wszystkie narody będą równe, gdy będzie szacunek. Istnieje NOT, ale ono zajmuje się równością domen, a ja mówię o równości obywateli KS, o równości narodów! Tylko przez to możliwy jest dalszy rozwój KS. Nie ma i nigdy nie będzie już Sarmacji tylko z Sarmatami, ktoś wybrał dawno temu inkorporację. Jeśli wówczas w centrali wierzono, że te narody zasymilzują się z Sarmatami tylko przez strony i traktaty to był nieźle naiwny. Wówczas wybrano Sarmację tworzoną przez wiele narodów, to teraz wszystkie te narody powinny móc współdecydować o Sarmacji.
W skrócie, istnieje podział na "nich" - Sarmatów i na nas, wszystkich innych. Chociaż mamy te same obywatelstwa, te same prawo to tak na prawdę obywatele KS, którzy są Sarmatami (z narodowości) traktują innych obywateli KS (innej narodowości) jako coś gorszego. Bo jak kurcze wytłumaczyć, że ktoś potrafi zaproponować odłączenie 20 obywateli Księstwa Sarmacji ?! Ano tak, że nie czuje wspólnoty, bo wpajało mu się, że on jest Sarmatą! A inni to naleciałości. Nie próbowano mu uświadomić, że jednak wszyscy OBYWATELE mają takie samo prawo decydować i są mu równi. Chodzi przede wszystkim o świadomość, nie o prawo....
Sprzedaje się Sarmację jako jedno państwo, jeden naród. Czemu nie sprzedamy Sarmacji taką jaką jest?! RSiT pod tym względem wyprzedza Sarmację, bo my potrafiliśmy zaakceptować różnorodność i to przez nią miesięcznie piszemy tyle ile reszta domen plus LDKS łącznie... Reasumując idea zjednoczenia Sarmacji w jedność pod szyldem "sarmackości" w postaci jednego narodu to zła idea. Natomiast sprzedanie "sarmackości" jako stylu bycia, jako Sarmackiego Kręgu Narodów może wypalić.





