bliski jestem konkluzji, że prawdziwy duch Sarmacji (zaangażowanie) żyje obecnie jedynie w RSiT.
Właściwie to nie sądziłem, że dożyję takich czasów... Więcej nie ma co komentować, no może tyle, że wszyscy co chcieli nas z KS wyciepnąć sami się mogą puknąć w głowę
Dziękuję za miłe słowa o mojej v-ojczyźnie WKW!




