Ze względu na dzisiejszą falę krytyki oraz narośnięcie nieuzasadnionych podejrzeń co do dobrych intencji Rządu Jego Książęcej Mości, pragnę wyjaśnić oficjalnie kilka spraw.
Po pierwsze - zrezygnowanie z agregacji prasy na stronie głównej Księstwa Sarmacji było, co kilkakrotnie podkreślałem, działaniem o charakterze testowym. Z tego właśnie powodu zaniechałem podjęcia wcześniejszej debaty w szerszym gronie oraz postanowiłem zaprezentować popierane przeze mnie rozwiązanie w okresie świątecznym, kiedy liczba publikowanych artykułów prasowych spada. Daleko jest mi od wdrażania czegokolwiek na siłę - przykładowo, przeniesienie miejsca publicznego z listy dyskusyjnej na forum poprzedził przeprowadzony przez Sarmacki Ośrodek Badania Opinii Publicznej sondaż, którego wynik był pozytywny dla przeprowadzanych zmian.
Po drugie - wszelkie działania podejmowane przez Rząd Jego Książęcej Mości służyć mają i służą wyłącznie dobru obywateli i mieszkańców Księstwa Sarmacji. Pozbawionym sensu byłoby podejmowanie jakichkolwiek działań mających na celu uprzykrzanie komukolwiek życia. Co więcej, w interesie członków gabinetu jest, by Księstwo Sarmacji było przyjazne dla każdego mieszkańca. Głęboko na sercu, jako osobie pracującej w wielu realnych redakcjach, leży mi przestrzeganie i strzeżenie prawa do wolności słowa oraz swobody wyrażania własnych przekonań.
W związku z burzliwymi reakcjami mieszkańców na przeprowadzoną modyfikację, podjąłem decyzję o przywróceniu agregacji prasowej każdej agencji, która zgłosi się do gabinetu z takim żądaniem.
Kończąc oświadczenie, pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. Zarówno ja, jak i czwórka pozostałych ministrów, poświęcamy realny czas i wysiłek na działania mające uprzyjemnić obywatelom mieszkanie w Księstwie Sarmacji. Nie uzyskujemy z tego tytułu żadnych satysfakcjonujących profitów, ani też nasza praca nie jest motywowana jakimiś ukrytymi przesłankami. Pomimo to, ilość niewdzięcznej krytyki - mam tu na myśli wyłącznie krytykę niemerytoryczną, na poziomie obelżywych wyzwisk, tak jak to miało miejsce dzisiaj - wylewanej bez chwili zastanowienia na gabinet jest, w kontekście mijających chrześcijańskich świąt, co najmniej przykra.
Dzisiejsze przedpołudnie, które mogłem przeznaczyć na świąteczny odpoczynek, przepracowałem nad stroną główną, ponieważ obejmując kanclerską tekę ślubowałem dbanie o interesy Księtwa Sarmacji.
Dzisiaj tej przysięgi szczerze żałuję.
(—) Mateusz Cezar,
Kanclerz Księstwa Sarmacji
Przy tym oświadczeniu kogoś chyba poniosło. Gdyby Kanclerz nie brał się za coś co jest ok by nic nie musiał robić z tym.... Jak się spier*oli trzeba naprawić to po pierwsze. Po drugie ufam, że mimo wszystko wydarzenia dnia dzisiejszego sprawią, że będziemy mieli WŁASNY system agregacji tak aby ws. mediów się uniezależnić. Dobrze, że większość już jest agregowanych na Planecie...


