
Witajcie, drodzy Czytelnicy.
Nazwa gazety powstała w mojej głowie przedwczoraj wieczorem, gdy na kuchni, patrząc na termometr wskazujący -21, zrozumiałem, że jutro nie trzeba do szkoły. Pozostawało tylko pytanie - co do niej napisać? Wczoraj naskrobałem na brulionie pierwsze akapity nowej gazety, dziś jednak zostałem zmuszony wiele zmienić, ponieważ sam zobaczyłem, oraz otrzymałem pocztą (tak, Akistata ma już swój fanmail), ciekawe rzeczy, o których napiszę.
Gazeta ta powstała tylko z drugiego razu, ponieważ Administracja Techniczna tegoż forum stosuje podwójne standardy i próbuje niszczyć perspektywną prasę, pozostawiając dla ludzi tylko kontrolowaną przez władzę TVR i kilka gazet o mniejszym znaczeniu. Niby jest Radio RSiT, ale i tam powoli wkraczają uzurpatorzy prasowi od Administracji Technicznej.
--------------------
Paranoja rujnuje nawet najlepsze pomysły.
Temat i sam artykuł, będą bardzo krótkie (w końcu tylko pierwsze wydanie, debiut). Nie będę pisał jednak o Karolinie Sobieszek, byłej już Pani Prezydent Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Napiszę trochę o zagranicy, byście ochłonęli od tej krytyki, którą czasami obdarzam wszystkich mieszkańców naszego kraju.
Otóż jest taka mikronacja - Rzeczpospolita Obojga Narodów, wzorująca się rzecz jasna na prototypie z reala, na dawnym terenie którego mamy zaszczyt wszyscy (oprócz Niemca Marcela) mieszkać. Trzeba przyznać, początki jej były dobre, wszystko jest zorganizowane bardzo ładnie, forum jest w miarę aktywne, słowem, perspektywy ma. Lecz... tu do akcji idzie paranoja.
Gracze, tudzież mieszkańcy RONu tak mocno weszli do własnej roli, że chyba nawet w życiu realnym zmuszają bliskich do rozmawiania z nimi, jak z przedstawicielami szlachty. Nie będę teraz przytaczał cytatów, ponieważ jest ich pełne całe forum RONu, jednak ludzi, którzy mówią per "ty", prędko "sadzą" na miejsce i zmuszają zwracać się z tak znienawidzoną przeze mnie tytulaturą. Ktoś może powiedzieć "Hie, w Sarmacji jest to samo". Nie... W Sarmacji z tym sprawa jest o wiele lepsza.
Drugą oznaką paranoi jest sprawa obywatelstw. W Sejmie wyżej wymienionego państwa obecnie toczą się debaty na temat ingerencji szpiegów międzynarodowych w sprawy państwa, debaty wszczął Wielki Książę Litewski, który takim jest Księciem, jak ja drzewem, Janusz Radziwiłł (zapytajcie go jak jego imię brzmiałoby w WKL, frajda gwarantowana). Któż jest tym szpiegiem, czy tymi szpiegami, którzy tak straszą RON i W. Księcia osobiście? To zwyczajny obywatele zagraniczni, którzy (jak śmieją?!) pisać w działach "Dla obywateli". Co straszne, jeden z obcokrajowców jest wykładowcą jednego z trzech (sic!) uniwersytetów RONu. Katastrofa! Ogłosić stan wojenny! Zamknąć forum!
Życzę wam, drodzy mieszkańcy RSiT, abyśmy nie wpadli w taką też paranoję. Amen.
--------------------
Chciałem jeszcze przejechać się po pewnym obywatelu RSiT (nie, nie Czunkiewicz), ale postanowiłem oszczędzić go na pewien okres. Przejadę się kiedykolwiek później.


