Każdy mój błąd? Człowieku, od czterech miesięcy wytykasz nieustannie ten sam błąd. TO jest nudne. Zejdź ze mnie wreszcie.
Raczej nie jeden błąd, bo ciężko rozpatrywać całą kadencję w kategorii jednego błędu. Po prostu staram się racjonalnie spojrzeć na Twoją kandydaturę, która co dziwne uzyskuje tak wielkie poparcie. Jestem tym zdziwiony bo przecież niczego znaczącego od tamtej pory nie zrobiłeś, by teraz po raz kolejny być wybrańcem narodu.
Hmm jedna kwestia: Marcin to trochę nie fair, że atakujesz Jana gdy sam nie startujesz Przecież Jan Ci nie może oddać (politycznie), bo nie ma jak
Ależ ja go nie atakuję - to, że nie startuję nie zamyka mi przecież ust, mogę oceniać ile dusza zapragnie.
Nie no ja jestem zdania: jest kampania wadzimy się, jest polityka wadzimy się, są sprawy ważne godzimy się i współpracujemy, a normalnie albo neutral albo plus
Ja mam identyczne zdanie, z tym że Jan każdy atak polityczny odbiera jako osobisty a na to niestety już nie mam wpływu. Nie mówię przecież: "Jan, jakim ty jesteś żałosnym człowiekiem" tylko "jakim byłeś żałosnym Prezydentem".



