by Ivette » 09 Feb 2010 23:41
Kraj istnieje tylko wówczas, kiedy istnieją ludzie. Sam Prezydent choćby nie wiadomo jak bardzo operatywnym byłby człowiekiem, to nie zdziała zbyt wiele jeżeli innym nie będzie chciało ruszyć się palcem. Siłą napędową musi być więc motywacja, ale pewnie zapytacie.. Jak tu znalezc motywację kiedy ja mam taki wielki natłok obowiązków na głowie? Otóż niech naszą motywacją będzie relax. Chęć odkrycia siebie na nowo poprzez swoją wirtualną, drugą stronę. Jeżeli podejdziemy do wirtualnych państw nieco bardziej swobodnie, to mogą stać się lekiem na wszelkie realne dolegliwości, mogą świetnie zahamować rutynę, tylko musimy znalezc motywację którą jak napisałam wcześniej - jest relax.
Kiedy już odkryjemy, że jesteśmy tutaj nie do prawdziwej pracy a do zabawy, pomóżmy Prezydentowi. Zrealizujmy tutaj swoje najskrytsze pragnienia, bądzmy prawnikami, mesjaszami, chirurgami... Dzielmy się pomysłami, inspiracjami, on będzie wdzięczny. My sami sobie wzajemnie też wdzięczni będziemy.
Moją misją jest dzielenie się wyobraznią, odkrywanie jej pokładów wspólnie, razem. Spojrzenie na świat realny jak i wirtualny z nieco innej perspektywy...
Do Trizondalu zostałam zaciągnięta 2 2007 roku przez Krzysztova von Latoo. Doskonale pamiętam czasy kiedy byliśmy maleńcy a życie toczyło się praktycznie jedynie w sb który wówczas byl na stronie głównej. Nigdy nie zapomnę TVT, hymnu Trizondalu oraz chwili... Kiedy to przenieśliśmy się na forum. Chwile, kiedy to łączylismy się z VRP i Sclavinią też nie zapomnę, pełno pracy tych 3 państw utrwaliło mnie w przekonaniu, że warto próbować.
Chociaż jestem tutaj już prawie 3 lata, to choć nie zrobiłam dla państwa wiele, to niewątpliwie przyczyniłam się do rozwoju.
To ja stworzyłam NCzas
Laboratorium
UL
Urząd PRacy w Trizondalu
Byłam burmistrzem
jestem autorką 2 języków
Prowadzę Hrabiowice
Jestem Sumieniem Karoliny Sobieszek
działam w PN
współpracuję z różnymi gazetami
Zaproponowałam pomysł 2 mentorów który ogólnie się spodobał
Pisałam teksty do TVR
Stworzyłam najbardziej popularną ankietę
Jestem główną demotywatorką
Kaxiu mnie lubi
i można byłoby tak długo wymieniać...
W IN Jeszcze nie byłam, ale jak to mówią... Na wszystko przychodzi czas. Może on właśnie nadszedł? Czy nie warto czasem spróbować szczęścia i zaryzykować?
Cóż wam mogę zaproponować? Przyznam szczerze, nie wiele aczkolwiek to dlatego, że nie mam zamiaru mówić o gruszkach w popiele
1) Wprowadzenie mentora
2) Odznaczenia państwowe również dla mieszkańców
3) Staranie się o powiększenie siatki państw sympatyzujących w RSiT
4) Propagowanie RSiT nie tylko poprzez planetę i stronę KS
5) Rozwój mediów poprzez reklamy głosowe/video
6) Rozwój kreatywności wśród mieszkańców
7) Porządki wśród niemile widzianych
8) Spacery po wspomnieniach oraz przyszłości
9) Pokazywanie, że hedonizm nie jest drogą do sukcesu
(-) Paulina zw. Ivette- Redaktor naczelna nczas.wordpress.com
Jak powiedzieć mam, że ja gram?
Za RSiT!
Brakuje mi w RSiT kobiety!