Witam nazywam się Janusz Zamoyski de Richelieu jestem mieszkańcem Księstwa Sarmacji i obywatelem Rzeczpospolitej Scalvinii i Trizondalu , będę w sposób subiektywny(nie kiedy obiektywny) przedstawiał zdarzenia, informacje z v-świata, oraz pisał felietony . Wpierw jednak przedstawię moją osobę , interesuję się historią, polityką i sportem .
W mikronacjach narodziłem się w Monarchii Austro Węgier jako Piotr de Burg von Baden , gdzie aktywnie się udzielałem , wstąpiłem do Austro Węgierskiej Partii Demokratycznej prowadzonej przez charyzmatycznego populistę Łukasza Ziólkowskiego . W AWPD przedstawiłem kilka sensownych projektów usprawniających działalność partii , w między czasie brałem czynny udział w życiu Austro -Węgier . Głównymi przeciwnikami w walce o władzę była Liberalna Partia Austro Węgier pod przewodnictwem Riccardo Riterra von Rotberga jak i nieformalny sojusz Victorio four Mortuusa i barona Vidora Simona . Mimo niepokojących nastrojów w AWPD i zapędów dyktatorskich przewodniczącego pracowałem na rzecz dobra tejże partii . W walce o władze miała zdecydować debata wyborcza po między przedstawicielami 2 największych partii , niestety Łukasz nie miał czasu wziąć w niej udziału , dlatego też jako sekretarz generalny AWPD zostałem wyznaczony do podjęcia rękawicy . Debata przebiegała w miłej atmosferze i była dyskusją merytoryczną bez wycieczek i animozji politycznych , jednak wygrała partia pod wodzą Rotberga ( obecnego prezydenta Republiki Francuskiej ). Mimo zdobyciu większości 2 mandatów , formowanie rządu powierzono Mikolasovii Vey’wi działaczowi lewackiemu , co był prawdopodobnie skutkiem zakulisowych działań Mortuusa. Pomimo memu ostremu sprzeciwowi i niezadowoleniu Filipa Czarnoty (vice- przewodniczącego AWPD) , Łukasz podjął decyzje o współtworzeniu rządu z Veym . Tym samym nie miałem innego wyjścia jak odejście z AWPD , i przyłączenia się do obozu Liberałów .
Gdzie za moją na mową powstał gabinet cieni , monitorujący działania władz Vaya. Po krótko trwałym okresie niestabilnych rządów gabinetu Vaya , i niewyjaśnionym okolicznościom zaginięcia premiera w wypadku lotniczym , LPAW przejmuje rządy w kraju , w których już nie mogłem uczestniczyć z powodu pracy i życia osobistego w realu .
Kolejny przystankiem w mojej podróży . rok czasu od wydarzeń w Monarchii A.W. była Federacja Korony i Litwy obecnie Rzeczypospolita Obojga Narodów , gdzie przybyłem pod nazwiskiem Krzysztofa Sapiehy .
Od samego początku byłem aktywny w życiu publicznym Federacji , mniej angażowałem w utarczki polityczne , a więcej w budowę państwa i tworzeniu solidnego prawa . Co oczywiście zostało zauważone przez tamtejsze władze , i zostało mi zaproponowane stanowisko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji , które z radością przyjąłem . Praca w Federacji pochłaniał mnie całego , stworzyłem wiele wartościowych ustaw , aż w końcu Król August IV nobilitował mnie i nadał tytuł barona . W miarę upływu czasu , i powiększania się państwa napływu nowych obywateli , zauważyłem że tworzone prawo nie jest przestrzegane przez władze i społeczeństwo , jako że jestem legalistą postanowiłem opuścić Federacie .
Aż w końcu dotarłem do Wielkiej Polondii , gdzie zaznaczyłem swoją aktywność na forum , po upływie 2 tygodniu zostałem powołany do Tymczasowej Rady Wielkiej Polondii jako minister bez teki , jak wszystkim wiadomo na forum są dostępne rozdziały konstytucji miego autorstwa . Kolejnym krokiem było założenie Stronnictwa Konserwatywno Liberalnego z pomocą pana Malchera Estery Naw. Niestety w związku z brakiem aktywnością prezydenta Daliszewskiego i jego nieobecności przez okresu 3 tygodni postanowiłem opuścić W P. Za na mową Łukasza Ziółkowskiego (obecnie Swen Haugland ) przeprowadziłem się do prężnie rozwijającego Królestwa Nordii .
Pobyt w Nordii okazał się być błędem ,mimo że to wspaniały kraj , jego atmosfera mi nie służyła .
Przybywszy na fiordy okazano mi dużo zaufania , przyznając automatycznie obywatelstwo oraz powołując mnie na urząd Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji , co była możliwe dzięki wstawiennictwu premiera Hauglanda . Początkowo współpraca z premierem układała się dobrze , jednak z czasem te stosunki się pogarszały . Kością nie zgody były odmienne poglądy na funkcjonowanie państwa i jego instytucji . W Stortingu przedstawiano ustawy w trybie ekspresowym, co było zasługą rządu Swena Hauglanda, jednak w nie których przepisach występowały buble prawne jak choćby w ustawie o Nordyjskiej Federacji Piłkarskiej .
To nie wszystko premier przedstawiając Kodeks Karny prawie w całości go skopiował z Księstwa Sarmacji , tłumacząc się wzorowaniu na prawodawstwie sarmackim , mój projekt KK został odrzucony bo był w opinii pana Swena nieudolny , ale przynajmniej go sam napisałem .
Można by tak długo wymieniać jakie różnice nasz dzieliły , bomba wybuchła w dniu kiedy rozpocząłem dyskusje dotyczącą wizji państwa . Każda z stron przedstawiała swoje argumenty , dyskusja co raz bardziej przypominała podwórkową kłótnie . Koalicja rządząca w związku z brakiem argumentów , oraz pokazaniem siły politycznej , zorganizowała manifestacje w stortingu
(organ ustawodawczy Królestwa Nordii) polegający na zasypywanie izby nic nie znaczącymi ustawami takimi jak ustawa o kosiarkach spalinowych czy krawężnikach itp… W następnych dniach , zostało zablokowane konto jednego z obywateli , który mnie poparł , oczywiście nie wiem z jakich powodów zastosowano takie środki , jednak sądzę że idzie się domyśleć .
W związku zaistniałą sytuacją , nie widziałem dalszego sensu pozostania w Nordii , zrzekłem się obywatelstwa i kontynuowałem swoją podróż . Która mnie doprowadziła do Księstwa Sarmacji a dokładniej Rzeczpospolitej Scalvinni i Trizondalu , gdzie zostałem ciepło przyjęty i szybko się za klimatyzowałem , i tu mam nadzieje pozostać .

