by Ivette » 04 May 2009 22:08
Powiada Pani że filharmonia odpada... To normalne skoro nie lubi pani muzyki. Mogę zaoferować pracę w laboratorium życia i śmierci ale przyznam że do tej pracy niezbędna jest duża wyobraźnia, stalowe nerwy oraz kreatywność. Prócz tej oferty mam jeszcze, pisanie do gazety, dawanie głosu do TVR, wykładanie na uniwersytecie ludowym, bycie wirtualnym lekarzem duszy, naczelny dozorca, ochroniarz prezydenta, prywatną asystentka, hacker, przekazywaćz złych informacji, pani ginekolog, psychiatra, malarz, wirtualna firma budowlana, wstąpienie do jakiejś religi i propagowanie jej, pani polityk, mechanik, ogrodniczka, pisarka, zdobywczyni wirtualnego kosmosu, kosmetyczka, ekolog, robienie z siebie Wandy Wasilewskiej, robienie z siebie julii tymoszenko, tworzenie grafiki, projektowanie, stanowisko głównego spamera tez jest obecnie wolne, stanowisko wzorowej matki , kochanki, założycielka v domu publicznego, wirtualna pani informatyk , służby wojskowe, prywatne biuro tłumaczeń , poetka , główną filozof, wielka konserwatystka , socjalistka, obiezyvalswiatka... Pracy nie brakuje.
(-) Paulina zw. Ivette- Redaktor naczelna nczas.wordpress.com
Jak powiedzieć mam, że ja gram?
Za RSiT!
Brakuje mi w RSiT kobiety!