No tak Towarzyszu, ma Towarzysz rację, ale połowicznie jak i ja
W każdym bądź razie mam jedno pytanie oparte na przykładzie RSiT: czy w razie gdyby Wasze prawo miało dziurę (odpukać) i przez tą dziurę nie dałoby się czegoś rozstrzygnąć za zgodą wszystkich obywateli (albo większości) zgodzilibyście się załatać tą dziurę w sposób nieprzewidziany w ustawie?


