Służebna rola v-prasy część 6

Służebna rola v-prasy część 6

Postby Daniel M. Saryoni » 01 May 2010 18:09

Publicystyka wirtualna, działalność v-prasowa jest wyrazem otwartości mikronacji, czy organizacji z nią związanych. Podstawą jej atrakcyjności jest konsekwentna praca dziennikarska. Dziennikarz wirtualny, to człowiek bardzo często lepiej poinformowany, ale to nie wystarcza. V-dziennikarz musi jeszcze do tego podjąć nutkę ryzyka, gdyż są sprawy, które bywają starannie skrywane i trzeba niezłej ekwilibrystyki myślowej, żeby z danego wydarzenia, danej sytuacji wyciągnąć właściwe wnioski. Czasami zwykły wpis, zwykłe stwierdzenie w trakcie pisania, bądź dyskutowania określonych tez v-prasowych powoduje zgoła nieoczekiwane reakcje (aktualnym i mocnym przykładem, jest sprawa RSiT, której początki wzięły się niekoniecznie z dyskusji panelowych o publikacjach, ale dolało to oliwy do ognia). Stąd v-dziennikarstwo, aby być atrakcyjnym i ciekawym medium, musi pozostać niezależne. Sytuacja pewnego znudzenia i przegadania powoduje, że niekoniecznie chce się pisać, bo tematy wydają się trywialne i oklepane, ale jednak należy. Zwykła rzecz, zwykła czynność, zwykłe działanie jest inaczej postrzegane, gdy o nim się przeczyta! To prawda znana od lat, ale nieuświadamiana sobie! Dlatego v-dziennikarstwo atrakcyjne ma bezpośredni związek z aktywnością danej mikronacji i pełni o wiele większą rolę, niż zwykła pisanina czy to na forum, czy na LD. Oczywiście nie oznacza to zastąpienia przez publicystykę tamtych platform v-życia, o nie! V-publicytyka tylko je dopełnia, nadaje im innego wymiaru, dowartościowuje, ale sama też musi mieć tematy do pisania i redaktorów na tyle pomysłowych, żeby te tematy byli w stanie wykorzystać i uczynić z nich informację na tyle ważną, żeby ktoś chciał się z nią zapoznać.

Image

Karol Keane
User avatar
Daniel M. Saryoni
 
Posts: 43
Joined: 16 Nov 2009 17:00

Return to SOKN

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron