Suwerenność czy jednak unia?

Suwerenność czy jednak unia?

Postby Guedes de Lima » 14 Apr 2010 21:17

W związku z trwającym stanem podniecenia wśród społeczeństwa Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, niewątpliwie wywołanym kwestią przyszłego kształtu Naszej mikronacji. W kuluarach trwają dyskusje pomiędzy dwoma obozami dążącymi do zmian. Obóz prezydenta Jana Dmowskie y Potockiego dążący i propagujący hasła stricte dotyczące całkowitego zniesienia traktatu inkorporacyjnego i pełna suwerenność na wszelkich płaszczyznach życia politycznego. Drugi obóz na czele z Marcinem Komosińskim popiera natomiast ideę unii personalnej na linii Rzeczpospolita Trizondalu i Sclavinii - Księstwo Sarmacji.

Przede wszystkim należy wyjść do definicji pojęcia unia personalna, które na dobrą sprawę nie jest pełną niepodległością i suwerennością podejmowanych decyzji. Unia personalna – (łac. persona - osoba) jest związkiem dwóch lub więcej państw posiadających wspólnego monarchę ( w tym wypadku Jego Książęcą Mość ), przy zachowaniu odrębnego systemu instytucji państwowych. Głównym zwolennikiem tejże teorii jest pan Marcin Komosiński, argumentujący swoją decyzję "ideą ścisłej współpracy z największym państwem wirtualnym w Polsce." Z goła inną argumentację używa stojący po tej samej stronie barykady pan Krzysztof Poland, podkreślający wagę bezpieczeństwa narodowego: "...musimy mieć jakieś zabezpieczenie gdybyśmy kiedyś zaczęli się sypać." Umiarkowany optymizm oraz pozytywną opinię, nt. unii personalnej wykazuje bliski przyjaciel Marcina Komosińskiego, były prezydent RTiS, Marcel Hans. - właściwie ta wizja ( przyp. unia personalna ) też mi się podoba. Z resztą z tego co mi wiadomo to byłby najszybciej uzyskany rozwód. No i zawsze kiedyś można tą unie znieść. - komentuje pan Hans. Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem wykazując szacunek wobec opinii zwolenników unii personalnej pozwolił sobie roboczo nazwać tychże ludzi - Obozem umiarkowanym. Z goła inną argumentację oraz zapatrywania wykazuje - Obóz radykalny, na czele z prezydentem Janem Dmowskim y Potockim. Radykaliści optują za całkowitym zerwaniem więzi łączących Rzeczpospolitą z Księstwem. Realizują idee związane z całkowitą suwerennością państwa trizondalsko - sclavińsko - pięciopolskiego. Trzeba przyznać, iż w skład obozu radykalnego weszło wiele znanych postaci czynnie budujących obecną Rzeczpospolitą. Jawne poparcie wyrazili Adrian Trydencki, urzędujący Minister Promocji, czyli resortu jakże ważnego w przypadku odzyskania niepodległości, Tomasz Czunkiewicz, jeden z czołowych polityków na arenie Rzeczpospolitej, Radost Trzpiot, urzędujący Minister Skarbu i Administracji oraz Grigalius D. wraz z Przemysławem J. Prezydent Dmowski y Potocki używając dosadnych argumentów daje do zrozumienia obozowi umiarkowanemu, iż consensus może wcale nie być taki prosty. "Gdybyśmy się teraz zaczęli sypać, KS nic nam nie pomoże.Awarie? Mamy choćby Tomka który się zna. Serwery? Będą opłacone na rok." - odpowiada panu Polandowi urzędujący prezydent Rzeczpospolitej. "To mamy innych ludzi, znających się na rzeczy." - zdaje wyrażać swoją wiarę w siłę i potencjał społeczeństwa głowa państwa. Zapewne dyskusja pomiędzy obozami będzie trwać, co może tylko korzystnie wpłynąć na negocjacje, konkrety oraz wspólne ustalenia ze stroną Sarmacką, która najwyraźniej również zrywając z polityką inkorporacyjną nie będzie robić problemów krajom koronnym, które tak wiele aktywności i pracy włożyły w budowę giganta jakim jest Księstwo Sarmacji.

Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem zaprasza do komentowania, dyskusji dot. kształtu przyszłego państwa. Czy pod berłem wspólnego władcy czy już całkowicie suwerennej mikronacji...
Image
User avatar
Guedes de Lima
Obywatel
 
Posts: 1195
Joined: 17 Feb 2009 14:18
Location: Tschenstochau

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Jan Dmowski y Potocki » 14 Apr 2010 21:26

Ja tylko chciałbym poprosić zwolenników Unii Personalnej (z kim, skoro Księcia w zasadzie nie ma od dłuższego czasu?) o przedstawienie konkretnych argumentów za. Tak, wiem, ziemia. Jednak patrząc na wypowiedzi sporej części z Was, ziemia nie jest jakimś priorytetem.
Marcin, mówiłeś o "bliskiej współpracy z największym polskim v-państwem". Przecież całkowita suwerenność nie oznacza zerwania kontaktu z KS i wypowiedzenia wojny, możemy (powinniśmy) współpracować!
Pozdrawiam, Jan Dmowski y Potocki,
Prezydent RSiT
User avatar
Jan Dmowski y Potocki
Prezydent
 
Posts: 3184
Joined: 30 Mar 2009 20:48
Location: Kraków/Warszawa

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Adrian Trydencki » 14 Apr 2010 22:00

Sprostowanie: Trzpiot nie jest już MSA.
Powtórzę po raz enty, skoro Książę ma być tylko postacią z obrazu i nic nie robić, z tego wniosek, że bez niego też sobie poradzimy.
Brat Księcia Malika -al - Mulka, macka rodziny Potockich, wyganiec rajńskiego reżimu.
User avatar
Adrian Trydencki
Chłopiec z placu broni
 
Posts: 1313
Joined: 26 Jun 2009 22:17
Location: Trizopolis/ Kattowitz

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Guedes de Lima » 15 Apr 2010 11:49

Sprostowanie: Trzpiot nie jest już MSA.


Przepraszam. Zasugerowałem się podpisem Radosta.

Osobiście natomiast jestem po stronie całkowitej suwerenności. Warto zaryzykować i spróbować. Wtedy bylibyśmy jako narody w 100% odpowiedzialne za siebie.
Image
User avatar
Guedes de Lima
Obywatel
 
Posts: 1195
Joined: 17 Feb 2009 14:18
Location: Tschenstochau

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Marcel Hans » 15 Apr 2010 12:38

Dwa obozy nie istnieją, to niedomówienie :) Istnieje jeden obóz chcący wolności dla RSiT. To w jaki sposób to sprawa drugorzędna ;)

Natomiast unia personalna ma tą zaletę, że współpraca będzie pewniejsza i łatwiejsza to po pierwsze. Po drugie jak już było powiedziane kwestia ziemi - można ją spisać na straty, ale tą drogą wszystkie ziemie możemy spisać na straty.

Guedes widać po treści za czym się opowiadasz, ale wiesz Marcin też jest zacnym obywatelem, nie tylko Radost ;)

No i jeszcze jedno, jak już mówiłem z Janem będzie potrzebne referendum, z jakim pytaniem? Nie wiem do końca sam, chyba z dwoma....
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Guedes de Lima » 15 Apr 2010 12:47

Guedes widać po treści za czym się opowiadasz, ale wiesz Marcin też jest zacnym obywatelem, nie tylko Radost ;)


Nigdzie tego nie neguję. ;)

Dwa obozy nie istnieją, to niedomówienie :) Istnieje jeden obóz chcący wolności dla RSiT. To w jaki sposób to sprawa drugorzędna ;)


Jeżeli kształt przyszłej Rzeczpospolitej jest sprawą drugorzędną to ja ze swojej strony nie mam więcej pytań. ;) Myślę, że powinniśmy jednak dyskutować nad kwestią unii personalne czy pełnej suwerenności. Co powyższym artykułem zasugerowałem. Pozdrawiam. ;)
Image
User avatar
Guedes de Lima
Obywatel
 
Posts: 1195
Joined: 17 Feb 2009 14:18
Location: Tschenstochau

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Marcel Hans » 15 Apr 2010 12:56

Nie negujesz, ale członkowie przeciwni unii są znani, czynni budujący RSiT co już jest nieprawdą ;) Sugeruje, to że np. Marcin nie jest.

No ale mi tu Blok Współpracy, jak przekręca moje wypowiedzi. :D
Po pierwsze czytaj ze zrozumieniem. Piszę, że celem jest rozwód i to ŁĄCZY wszystkich tworząc jeden obóz. Dla mnie sprawa czy będzie unia personalna czy nie to sprawa do podjęcia przez ogół, nie przez jednostkę.

Nie ironizuj, że dla mnie kształt Rzeczpospolitej jest obojętny! Przyszła Rzeczpospolita buduje się przez tą teraźniejszą i tą przeszłą. Nie oceniaj rzeczy mówionych przez innych bez kontekstu personalnego ;)
Taka dyskusja jest potrzebna, jak już mówiłem po raz n-ty, ale w tym wszystkim należy jednak widzieć cel. Celem jest dobro RSiT.

No i jak dla mnie obecnie w RSiT nie ma miejsca na podziały, a na zjednoczenie. Jest za to miejsce na debatę, ale nie na podziały ;)
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Guedes de Lima » 15 Apr 2010 13:07

Są dwie drogi dążące do tego samego i to nie jest żadna tajemnica. Powołałem się na jawną, trwającą ankietę więc jakaś rozbieżność jest, którą skrzętnie wychwyciłem więc nie rozumiem lekkiego oburzenia.

Piszę, że celem jest rozwód i to ŁĄCZY wszystkich tworząc jeden obóz.


Naturalnie jednak zasadniczą różnicą jest unia personalna, a całkowita suwerenność, dlatego też to podkreśliłem w artykule. ;)

Nie ironizuj, że dla mnie kształt Rzeczpospolitej jest obojętny!


Nie ironizuje. Niefortunnie w moim odczuciu zabrzmiały słowa "sprawa drugorzędna". Najwyraźniej niedomówienie.

Oczywiście najważniejsze jest dobro Rzeczpospolitej, a by do tego doszło potrzebna jest otwarta dyskusja nad tym w jaki sposób miało by dojść do odłączenia się. Niewątpliwie są i zwolennicy unii personalnej jak i całkowitego odłączenia.
Image
User avatar
Guedes de Lima
Obywatel
 
Posts: 1195
Joined: 17 Feb 2009 14:18
Location: Tschenstochau

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Marcel Hans » 15 Apr 2010 13:12

Oburzenia? Nie jestem oburzony, po prostu zauważyłem, że to co napisałeś jest lekko stronnicze przez chociażby fakt, który przedłożyłem wyżej.

Widzisz różnica byłaby wtedy, gdyby Ci ludzie godzili się TYLKO na takie wyjście.

A w moim odczuciu niefortunnie zabrzmiały słowa, oparte na wypowiedzi o dążeniu do wolności przez wszystkie jednostki, że sprawa wyglądu przyszłej RSiT jest drugorzędna. Widzisz, lepiej nie przekoloryzować, bo każdy ma takie same kredki.

Dojść do odłączenia się ma w sposób jasny: rozmowy, referendum, deklaracja niepodległości, statut niepodległościowy (tymczasowy) tyle.
Jak już mówiłem istnieje jeden obóz. Dwa obozy istniałby gdyby zwolennicy unii personalnej byli przeciw rozwodowi w przypadku jej braku lub w drugą stronę ;) A tak jest jeden wspólny obóz dążący do niepodległości z dwoma segmentami - z dwoma różnymi poglądami, ale wspólnym celem.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Suwerenność czy jednak unia?

Postby Guedes de Lima » 15 Apr 2010 13:20

Marcel Hans wrote:Dojść do odłączenia się ma w sposób jasny: rozmowy, referendum, deklaracja niepodległości, statut niepodległościowy (tymczasowy) tyle.
Jak już mówiłem istnieje jeden obóz. Dwa obozy istniałby gdyby zwolennicy unii personalnej byli przeciw rozwodowi w przypadku jej braku lub w drugą stronę ;) A tak jest jeden wspólny obóz dążący do niepodległości z dwoma segmentami - z dwoma różnymi poglądami, ale wspólnym celem.


W każdym bądź razie są dwie alternatywy reprezentowane popierane przez różne osoby. Nie przybiera to formy zażartej walki, bo celem nadrzędnym jest zerwanie z podległością Księstwu Sarmacji. W każdym bądź razie słusznym było opisanie obu alternatyw, a ludzi stojących po obu stronach, nazwania roboczo "obozami" dla uproszczenia, a nie sypania nazwiskami co linijkę. Nie widzę tutaj żadnego tworzenia podziału, etc. Nakreśliłem, że BBWR popiera działania niepodległościowe oraz wskazałem po której stronie osobiście się opowiadam. W żadnym wypadku nie krytykuje ludzi, którzy uważają, że lepszym wyjściem była by unia personalna z Księstwem Sarmacji. I również taki sam stosunek do zwolenników pełnej suwerenności jest reprezentowany przez zwolenników unii. ;)
Image
User avatar
Guedes de Lima
Obywatel
 
Posts: 1195
Joined: 17 Feb 2009 14:18
Location: Tschenstochau

Next

Return to Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron