
Wszystko rozpoczęło się gdy Lud Rotterski wkroczył do Pałacu Książęcego gdzie odbywało się przedstawienie dla władz miejskich oraz ważnych gości. Doszło tam do wymiany poglądów, a później do rękoczynów.

W krótkim czasie na ulice wyszli mieszkańcy miasta chcąc odbić swoich kompanów, którzy napadli na Pałac Książęcy. Doszło do powszechnych manifestacji przeciwko pomijaniu spraw Trizondalu i Sclavinii, a przede wszystkim miast! Ludzie przeszli przez całe miasto, a wszystkich popierających obecny stan wyciągali z domów i obrzucali jajkami!

Szybko doszło do zamieszek, rozmawiałem z Pablem (tutaj na zdjęciu):
Ja - O co tak na prawdę walczysz Pablo?
(P)ablo - o równość i sprawiedliwość! Ciągle ktoś tam w centrali o nas zapomina! Wybacz, ale muszę znowu rzucić sobie cegłą ze zdenerwowania...

Doszło do ostrych starć ze służbami porządkowymi, które na powrót użyły przemocy w stosunku do kobiet i dzieci, ale za to ponieśli duże straty:

Symbol niemocy i przemocy - tak podpisano to zdjęcie w gazetach.

Podpalono wkrótce siedzibę urzędu miasta oraz Przedstawicielstwa Rządowego.

Później z powodu ogromnego niezadowolenia społecznego podpalono gmach dawnego OPD, w którym siedzibę miały służby porządkowe.
Czego chcą protestujący? Obietnic dotyczących tego regionu i samorządów inaczej protesty obejmą cały kraj - tak mówią sami o swoich celach.



