PROGRAMU NIE BĘDZIE!
Nigdy nie było, nie jest i nigdy nie będzie w moim zamyśle tworzenie wypunktowanego planu rozwoju miasta Rottera!
Po cóż miałbym tworzyć taki plan? Dla bezmyślnej akceptacji obywateli miasta? Dla własnej próżnej satysfakcji? Dla ślepej wiary w jego rozwój? W jego cudowne uzdrowienie? Dla stworzenia pozoru własnego zdyscyplinowania i uporządkowania swoich działań?
Koniec z tym!
Czas zmienić definicję wyrażenia "wirtualne miasto"!
Oświadczam, że Rottera już nigdy nie będzie takim miastem, jakim do tej pory była.
Takim samym, jak inne, miastem bez wyrazu. Nijakim ...choć z ambicjami.
Czas nadać miastu charakter!
Czas, by żaden obywatel RSiT... Ba! ...żaden obywatel Sarmacji nie pozostał obojętny na dźwięk słowa Rottera!
Jakem
Burmistrz Miasta Rottera
(-)Marcin von Biberstein-Krasicki
Inteligentnych inaczej uprasza się o 3-krotne przeczytanie ze zrozumieniem powyższego tekstu przed napisaniem bezmyślnego komentarza (na którym i tak mi nie zależy).

