Niestety z powodów prywatnych zmuszony jestem zrezygnować z nieformalnej funkcji prowadzenia Nowego Kotwicza. Musicie mi niestety wybaczyć, ale każdy ma trudniejsze momenty w życiu.... Co do Filharmonii i gazetki to tak samo. Czasami coś oczywiście zamieszczę, ale niestety na razie muszę sobie odpocząć od mikro przynajmniej połowicznie.
Pozdrawiam!

