Tybet

Re: Tybet

Postby Marcin Komosiński » 25 Mar 2009 18:06

A co ma gospodarka do zbrodniczej działalności Chin? To wszystko wina rządzących i ustroju panującego w tym kraju.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Tybet

Postby Aaron » 25 Mar 2009 18:55

Marcin Komosiński wrote:A co ma gospodarka do zbrodniczej działalności Chin? To wszystko wina rządzących i ustroju panującego w tym kraju.


Odnośnie czego to stwierdzenie? Jest tak mętne że za bardzo nie wiem o sssso chozzi.


@karton
"Tyle, że one nie inwestują tam dlatego, żeby Ci biedacy sobie dorobili a dlatego żeby samemu mieć jeszcze więcej! Co więcej, oni z wielka radością wykorzystują tych ludzi i swoimi działaniami jeszcze bardziej wzmacniają te niewolnicze mechanizmy!"

Ok, gdzie Twoim zdaniem te korporacje powinny zatem produkować swoje towary i dlaczego własnie tam. Proszę o odpowiedź z uzasadnieniem.


"Na dodatek, przyczyniając się do budowy potęgi Chin, dajemy im przyzwolenie na to co robią chociażby w Tybecie. Dziś znaczenie Chin jest tak wielkie, że głowa żadnego państwa nie chce się spotkać z Dalajlamą, żeby "nie urazić narodu chińskiego"! "

Nie wiem skąd czerpiesz swoje informacje ale akurat z Dalajlamą spotyka się wielu przywódców.


"A wiecie, że w 2008 roku kara śmierci została wykonana 2390 razy? 3/4 egzekucji miało miejsce właśnie w Chinach! Zgadnijcie za jakie "przestępstwa"... Czy jakiekolwiek państwo odważy się cokolwiek cz tym zrobić? Czy odważy sie cokolwiek powiedzieć? NIE! Żeby nie urazić narodu chińskiego..."

A wiesz ile wykonano w USA?. Jak Twoim zdaniem powinien reagować rząd (przykładowo powiedzmy polski) na karę śmierci w tych dwóch krajach?

"A kto jest temu wszystkiemu winien? Chiny? Nie! To my wszyscy się do tego przyczyniamy. Kupując produkty od multikorporacji mających siedziby i ośrodki produkcji w Chinach, wyroby produkowane w Chinach, wyprodukowane z chińskich surowców, poskładane w całość rączkami chińskich dzieci, wysyłając sportowców na Igrzyska do Pekinu czy utrzymując kontakty dyplomatyczne z Chinami!"

Rozumiem że nie masz żadnego takiego produktu? Z Twoich wcześniejszych postów pamiętam że nie pracujesz, a więc również sam się nie utrzymujesz. Nie znasz więc jeszcze wartości pieniądza. Rozumiem że osoby które Cię utrzymują również nie kupują chińskich produktów?

"Tybetańczycy giną przez nas..."
lol.
Last edited by Aaron on 25 Mar 2009 19:01, edited 1 time in total.
Aaron
 
Posts: 202
Joined: 03 Mar 2009 18:31
Location: Eldorat/Warszawa

Re: Tybet

Postby meval » 25 Mar 2009 18:58

Aaron wrote: Ja akurat mam wyższe zdanie o kulturze pracy ludzi ze wschodu którzy od dziecka są przyzwyczajani do skrupulatności, dokładności i pracowitości, niż np polaków dla których nadal praca to przykry obowiązek, a nawet niemców którzy też odwalają kaszanę jak się ich nie pilnuje . Akurat niemcy to największy partner mojej firmy i na codzień obserwuję jak potrafią lekceważyć swoje zobowiązania i pracę. Chjociaż i tak pod tym względem stoją wyżej niż polacy.


Polacy to zależy jacy Polacy.

Np. Osoby głusi mają najlepszą opinię w firmie WAGO.
Bo są dokładni, poostrzegawszy, i nie gadają. Żeby gadać to głusi migają łapami, głusi wolą zarabiać niż stracić pieniądze na gadanie.
Osoby ślepe też mają dobrą opinię w jakieś wrocławskiej firmie.

Są też Polacy pełnosprawni którzy o wiele lepiej pracują niż Chińczycy.

Co sprawia że Chińczycy pracują pełną mocą?
Bo chcą zarobić i mieć prace by utrzymać życie właśnie i rodzinę.
W Chinach są duże bezrobocie.

I też często produkcja Chińska są o wiele gorszej jakości niż europejska.
Vicehrabia Bratumił Nowak-Azoramath

Regent Królestwa Baridasu
Komendant WKU
Dumny Baridajczyk
meval
 
Posts: 814
Joined: 27 Feb 2009 15:06

Re: Tybet

Postby Aaron » 25 Mar 2009 19:13

meval wrote:
Polacy to zależy jacy Polacy.

Np. Osoby głusi mają najlepszą opinię w firmie WAGO.
Bo są dokładni, poostrzegawszy, i nie gadają. Żeby gadać to głusi migają łapami, głusi wolą zarabiać niż stracić pieniądze na gadanie.
Osoby ślepe też mają dobrą opinię w jakieś wrocławskiej firmie.

Nie wiem czy zauważyłeś że właśnie zabrałeś się za udowadnianie tezy że polak musi być niepełnosprawny aby mieć dobrą opinie w pracy. Ok, twoja sprawa, ale przyznaję że teza dość ryzykowna....


Są też Polacy pełnosprawni którzy o wiele lepiej pracują niż Chińczycy.

Na podstawie jakich badań albo statystyk? Bo nie bardzo wiem o czym rozmawiamy. Obserwujesz pracujących chińczyków? Pozatym ja pisałem że chińczycy nie pracują tak źle jak się uważa, a Ty zaczynasz udowadniać że Polacy czasem pracują lepiej niż Chińcycy. Ok, tylko że ja chyba nie powiedziałem że tak się nie zdaża?

Co sprawia że Chińczycy pracują pełną mocą?
Bo chcą zarobić i mieć prace by utrzymać życie właśnie i rodzinę.

No popatrz...czyli z tych samych powodów co inni ludzie...Zastanawiające. Jak oni mogą?
W Chinach są duże bezrobocie.


No. Całe 4%.
Dobra rada: zanim zaczniesz pisać bzdury zadaj sobie minimum trudu żeby sprawdzić informacje, ok?
http://www.indexmundi.com/china/unemployment_rate.html

I też często produkcja Chińska są o wiele gorszej jakości niż europejska.
[/quote]
No tak, ale chyba nie zrozumiałeś o czym ja pisałem. Ja pisałem że często tak jest ALE NIE ZAWSZE.
Aaron
 
Posts: 202
Joined: 03 Mar 2009 18:31
Location: Eldorat/Warszawa

Re: Tybet

Postby Cysosz Zenek » 25 Mar 2009 19:45

A wiecie, że w 2008 roku kara śmierci została wykonana 2390 razy? 3/4 egzekucji miało miejsce właśnie w Chinach! Zgadnijcie za jakie "przestępstwa"...

3/4 w Chinach bo i mieszkańców jest więcej ...
Nie wiem skąd czerpiesz swoje informacje ale akurat z Dalajlamą spotyka się wielu przywódców.

Może chodziło o ostatni problem w RPA.
Na podstawie jakich badań albo statystyk? Bo nie bardzo wiem o czym rozmawiamy. Obserwujesz pracujących chińczyków? Pozatym ja pisałem że chińczycy nie pracują tak źle jak się uważa,

Nie wiem, ale np. w poprzednim roku 4 czajniki elektryczne u mnie padły (nie wiem dlaczego następne jakie rodzice kupowali były chińskie, może już nie ma wybory?).
Tylko jest pytanie czy to wina pracowników, że odwalają chłam czy ich szefów, którzy nie robią kontroli jakości czy nie-przestrzegają praw pracy.
Raczej zmuszani...

W np. Japonii już taka jest kultura i są dalej szczęśliwi.

W każdym razie Chiny uważam za zagrożenie, gdyż na razie tylko wytwarzają to co ukradli lub (w większości) podesłały zachodnie koncerny), ale jak Chiny rozwiną swój hi-tech i ugruntują poziom to gospodarki zachodnie mogą mieć problem. Nie mówiąc co będzie jak kilku(dziesięcio?) milionowa armia CHRL stanie się w pełni nowoczesna.
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Re: Tybet

Postby Marcin Komosiński » 25 Mar 2009 19:50

Aaron wrote:Odnośnie czego to stwierdzenie? Jest tak mętne że za bardzo nie wiem o sssso chozzi.


Odnośnie zbrodni chińskich w Tybecie.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Tybet

Postby meval » 25 Mar 2009 19:50

Aaron wrote:Nie wiem czy zauważyłeś że właśnie zabrałeś się za udowadnianie tezy że polak musi być niepełnosprawny aby mieć dobrą opinie w pracy. Ok, twoja sprawa, ale przyznaję że teza dość ryzykowna....


Napisałem też że
"Są też Polacy pełnosprawni którzy o wiele lepiej pracują niż Chińczycy"

I też mają świetną opinię.

Nie każdy ale są tacy ludzie

Każdy człowiek jest inny i ma inną podstawę

Ty wypowiedziałeś na podstawie stereotypu

Aaron wrote:Na podstawie jakich badań albo statystyk? Bo nie bardzo wiem o czym rozmawiamy. Obserwujesz pracujących chińczyków? Pozatym ja pisałem że chińczycy nie pracują tak źle jak się uważa, a Ty zaczynasz udowadniać że Polacy czasem pracują lepiej niż Chińcycy. Ok, tylko że ja chyba nie powiedziałem że tak się nie zdaża?


Na podstawie badań Firmy WAGO.

Firma WAGO ma fabryki w Chinach.

Zresztą sam pracowałem w WAGO i sami mi mówili że lepiej pracujemy.

Aaron wrote:No popatrz...czyli z tych samych powodów co inni ludzie...Zastanawiające. Jak oni mogą?


Sorry
Nie skumałem twojej wypowiedzi.


Aaron wrote:No. Całe 4%.
Dobra rada: zanim zaczniesz pisać bzdury zadaj sobie minimum trudu żeby sprawdzić informacje, ok?
http://www.indexmundi.com/china/unemployment_rate.html


A nie pomyslałeś że w Chinach jest najwięcej ludzi na świecie?
4% to nic
Ale ilość ludzi bezrobotnych to ile?
Czyli 53 201 784 Chińczyków

A ludność w Polsce to 38 136 000 ludzi

I stąd uważam że w Chinach jest duże bezrobocie.

Czy 4% to prawdziwe danie? Czy nie sfałszowali?
Władza Chińska często fałszuje jakieś danie.


Aaron wrote:No tak, ale chyba nie zrozumiałeś o czym ja pisałem. Ja pisałem że często tak jest ALE NIE ZAWSZE.


Już się wciekasz że to napisałe?

Aha zapomniałem że jesteś zarozumiały.

Sam przyznałeś że jesteś zarozumiałym człowiekiem. ;)

viewtopic.php?f=44&t=20&p=1631&hilit=WTC#p1614
Vicehrabia Bratumił Nowak-Azoramath

Regent Królestwa Baridasu
Komendant WKU
Dumny Baridajczyk
meval
 
Posts: 814
Joined: 27 Feb 2009 15:06

Re: Tybet

Postby meval » 25 Mar 2009 19:54

Cysosz Zenek wrote:

Raczej zmuszani...

W np. Japonii już taka jest kultura i są dalej szczęśliwi.


To prawda.

Koreańczycy też są pracowici i szczęśliwi.
Vicehrabia Bratumił Nowak-Azoramath

Regent Królestwa Baridasu
Komendant WKU
Dumny Baridajczyk
meval
 
Posts: 814
Joined: 27 Feb 2009 15:06

Re: Tybet

Postby Aaron » 25 Mar 2009 19:58

Cysosz Zenek wrote:Nie wiem, ale np. w poprzednim roku 4 czajniki elektryczne u mnie padły (nie wiem dlaczego następne jakie rodzice kupowali były chińskie, może już nie ma wybory?).

Jest wybór. Czajnik którego ja używam (też mi padały - twarda woda) kosztował coś pomiędzy 150 a 200zł. Chiński kosztuje 20 zł.Nic dziwnego że pada.
Tylko jest pytanie czy to wina pracowników, że odwalają chłam czy ich szefów, którzy nie robią kontroli jakości czy nie-przestrzegają praw pracy.

Tego że lucie jak idioci rzucają się żeby kupic najtańszy produkt mysląc że wytrzyma tyle co droższy. Jest takie przysłowie "biednego nie stać na kupowanie tanich rzeczy". I to jest mądre przysłowie.
W każdym razie Chiny uważam za zagrożenie, gdyż na razie tylko wytwarzają to co ukradli lub (w większości) podesłały zachodnie koncerny), ale jak Chiny rozwiną swój hi-tech i ugruntują poziom to gospodarki zachodnie mogą mieć problem. Nie mówiąc co będzie jak kilku(dziesięcio?) milionowa armia CHRL stanie się w pełni nowoczesna.


Niestety, tak wyglądają fakty Że Chiny to jest 1 300 000 000 ludzi, Indie koło 1 000 000 000, Indonezja 245 000 000, Brazylia i Pakistan razem koło 300 000 000. Te kraje nas prędzej czy później prześcigną czy tego chcemy czy nie. Może stanie się to za 20 lat a może za 100, ale się stanie. Liczby są bezwzględne w tym przypadku.
Aaron
 
Posts: 202
Joined: 03 Mar 2009 18:31
Location: Eldorat/Warszawa

Re: Tybet

Postby Aaron » 25 Mar 2009 20:10

meval wrote:Napisałem też że
"Są też Polacy pełnosprawni którzy o wiele lepiej pracują niż Chińczycy"

I też mają świetną opinię.

Nie każdy ale są tacy ludzie

Każdy człowiek jest inny i ma inną podstawę

No dobrze, ale Ty dyskutujesz sam ze sobą a nie ze mną bo ja nigdzie nie napisałem że w polsce ludzie nie mają świetnej opinii czy że zawsze źle pracują.

Ty wypowiedziałeś na podstawie stereotypu

Chyba raczej ponad dziesięcioletniego pracowania w tym kraju...

Na podstawie badań Firmy WAGO.

Firma WAGO ma fabryki w Chinach.

Zresztą sam pracowałem w WAGO i sami mi mówili że lepiej pracujemy.

No dobrze, ale że Wago (świetnę są te złączki, przyznaję) nie ma fabryki w Chinach to nie znaczy że polacy pracują lepiej od chińczyków tylko że firmie Wago nie opłaca się tam stawiać fabryki albo przenosić starej, nie uważasz?
Sorry
Nie skumałem twojej wypowiedzi.

Nie ma sprawy :)
A nie pomyslałeś że w Chinach jest najwięcej ludzi na świecie?
4% to nic
Ale ilość ludzi bezrobotnych to ile?
Czyli 53 201 784 Chińczyków

No i co z tego? Bezrobocie mierzy się w procentach a nie liczbach bezwględnych. JAkby je mierzono liczbą ludzi bez pracy to by znaczyło że USA mają dużo gorzej niz polska (więcej ludzi bez pracy) a najlepiej to wogóle ma Watykan (całkowity brak bezrobotnych)

A ludność w Polsce to 38 136 000 ludzi

I stąd uważam że w Chinach jest duże bezrobocie.

No to źle uważasz i dlatego sam wystawiasz się na atak.

Czy 4% to prawdziwe danie? Czy nie sfałszowali?
Władza Chińska często fałszuje jakieś danie.


Spoko. Pozostawię to bez komentarza. Litościwy dziś jestem :)

Już się wciekasz że to napisałe?

Aha zapomniałem że jesteś zarozumiały.

Nie rozumiem o co Ci chodzi. Wciskasz mi w usta słowa których nie powiedziałem i się dziwisz że staram się je sprostować?

Sam przyznałeś że jesteś zarozumiałym człowiekiem. ;)

No jestem. Jakbyś nie zauważył to nawet w podpisie mam "mądrala" wpisane :)
Co nie znaczy że pisze głupoty - to zresztą chyba widać gołym okiem :)

I sorry za post pod postem, ale wygodniej napisać dwa średnio długie niż jeden bardzo długi.
Aaron
 
Posts: 202
Joined: 03 Mar 2009 18:31
Location: Eldorat/Warszawa

PreviousNext

Return to Polityka

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron