http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,To-byl-koniec-podzialu-naszego-kontynentu,wid,12227367,wiadomosc.html
Wiele jest osób nazywających Unię Europejską drugim ZSRR, lub Eurokołchozem. Jednak czy nasze członkostwo w UE ogólnie jest bardziej plusem czy minusem dla nas?
Faktycznie w kwestii władzy, to zbyt duże kompetencje moim zdaniem ma Bruksela, jednak czasem to się dobrze kończy. Np.przykład Trybunału w Strasbourgu - można się tam odwołać od debilizmu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Natomiast poza polityką w kwestiach gospodarczych to wiele rzeczy nawet w naszym najbliższym otoczeniu by nie było. UE dołożyło np. 50% do remontów wagonów EN57 (czy jakoś tak ta nazwa brzmiała) i teraz jakoś idzie jeździć tymi pociągami. UE dokłada do kanalizacji, informatyzacji czy budowy dróg. Często po 50%...




