Marcin Komosiński wrote:Obelgą było kiedyś nazwać kogoś demokratą, o ludowcu nie wspominając. Monarchia musi powrócić.

Marcin Komosiński wrote:No a jaka niby? Monarchia parlamentarna od demokracji różni się tylko dożywotnią kadencją monarchy. Najważniejsze władze i tak są wybierane przez ociemniały lud.

Więc trzeba lud edukować, uczyć, a nie tylko krytykować. Nie mam ochoty żyć w państwie, gdzie jakiś król kiedyś wyda dekret: "Zabijmy wszystkich, którzy dziś mają na sobie niebieskie koszule w białe paski".
Edukacja? Ociemniały? Co to wg. Ciebie Marcin oznacza? Bo ja niezbyt to rozumiem. Jak kogoś interesuje polityka to zgłębia swoją wiedzę i toll, a jak nie interesuje to zazwyczaj w Polsce nie głosuje. Np. w Niemczech WOS, a właściwie książka nazywa się "Polityka" i przeciętny 17-latek z Niemiec wie więcej o gospodarce i polityce niż taki przeciętny 17-latek w Polsce. Super?
No, ale że za to problem mają z zadaniem: "Zapisz w postaci ułamka zwykłego a:b b:a, gdzie a=52; b=24" to co innego. W Polsce jest inny system edukacji i ja Wam powiem, że wolę mieć na 100 nastolatków 80 tych co nie wie co to VAT, ale umie rozwiązać to zadanie niż jednak odwrotnieWięcej godzin w szkole? Nie to by nie miało sensu.....
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest