Ustroje takie i owakie

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Ivette » 03 Feb 2010 20:02

Sobieszek wrote:Błąd logiczny. Nie można kogoś "wychować na lesbijkę". Homoseksualizm jest orientacją, a nie chorobą genetyczną...



Oczywiście że można, to rodzice wpajają nam podstawowe prawdy, to ich zachowaniu się przyglądamy i to od nich bierzemy pierwsze wzorce.
(-) Paulina zw. Ivette
- Redaktor naczelna nczas.wordpress.com
Image
Jak powiedzieć mam, że ja gram?
Image

Za RSiT!
Brakuje mi w RSiT kobiety!
Ivette
Obywatel
 
Posts: 924
Joined: 01 Mar 2009 13:44
Location: Rottera/Sosnowiec

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Sobieszek » 03 Feb 2010 20:05

Tak, ale zauważ, że często w rodzinach, gdzie rodzice są obojga płci, ujawniają się osoby bi/homoseksualne. A przecież rodzice ich wychowują i wpajają im pierwsze wzorce?... :shock:
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Marcin Komosiński » 03 Feb 2010 20:08

Tak, ale zauważ, że często w rodzinach, gdzie rodzice są obojga płci, ujawniają się osoby bi/homoseksualne. A przecież rodzice ich wychowują i wpajają im pierwsze wzorce?...

Od tego czy ktoś będzie homoseksualistą czy nie zależy wiele czynników. Pani dr Julie Harren dokładnie to wytłumaczyła.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Ivette » 03 Feb 2010 20:17

Sobieszek wrote:Tak, ale zauważ, że często w rodzinach, gdzie rodzice są obojga płci, ujawniają się osoby bi/homoseksualne. A przecież rodzice ich wychowują i wpajają im pierwsze wzorce?... :shock:


Zbytnia maminsynkowatość, problemy, poszukiwanie nowych doznan, sklada sie na to wiele czynnikow, brak doswiadczen, zle doswiadczenia.. Duzo się elementów składa na wejscie na drogę homoseksualizmu. Niech sobie robią co chcą, ale osobiscie nie chcę zeby moje przyszle dzieci oglądały to wszystko na ulicy i osobiscie nie chcę by homoseksualisci adoptowali dzieci, mogą je nauczyc jedynie lekkomyślnego hedonizmu który prowadzi do ruiny. Wiesz czemu cywilizacja zachodnia się sypie? Bo jest na wszystko przyzwolenie, we Włoszech 16-latki mogą bez wiedzy rodziców dokonać aborcji, w Holandii jest eutanazja na życzenie systemu emerytalnego, pełno różnych środków antykoncepcyjnych które kuszą robieniem skoku w bok i propagowany homoseksualizm. Dąży się do wyginięcia cywilizacji. W przyszłości europa zaleje się muzułmanami, a wiesz czemu? Bo u nich życie jest najważniejsze, u nich życie jest darem, kobieta niepłodna tam nie ma praw. Bo oni dbają o swoją przyszłość, a u nas? u nas co się dzieje? Aborcja - usmiercanie, in-vitro - tez nowe zycie ale i usmiercanie, eutanazja - usmiercanie, heteroseksualizm - nie powoływanie nowego życia. Chcesz tego? Ok, gadaj jaki to homoseksualizm jest wspaniały, już niedługo, za kilkadziesiąt lat, będąc już babcią zobaczysz chodzące szczątki przez okno. Powodzenia, baw się dalej.
(-) Paulina zw. Ivette
- Redaktor naczelna nczas.wordpress.com
Image
Jak powiedzieć mam, że ja gram?
Image

Za RSiT!
Brakuje mi w RSiT kobiety!
Ivette
Obywatel
 
Posts: 924
Joined: 01 Mar 2009 13:44
Location: Rottera/Sosnowiec

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Sobieszek » 03 Feb 2010 20:30

A czy za słuszny uważasz fakt, że kobieta niepłodna nie ma praw? Ostatecznie, czy jest to jej wina, że jest niepłodna?
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Ivette » 03 Feb 2010 20:49

Sobieszek wrote:A czy za słuszny uważasz fakt, że kobieta niepłodna nie ma praw? Ostatecznie, czy jest to jej wina, że jest niepłodna?


Ostatecznie to uważam, że związek kobiety i mężczyzny wieńczony małżeństwem oznacza, że tych dwoje ludzi chce mieć ze sobą dzieci. Nikt Ci nie da ślubu kościelnego jeżeli nie będziesz chciała mieć dzieci, bo powiedz mi, po cóż innego jest małżeństwo? Można sobie okazywać uczucia na tysiące sposobów, nie trzeba od razu iść do kościoła i miłość przyrzekać przed Bogiem. Jeżeli dziewczyna jest bezpłodna ale chce iść ze swoim chłopakiem do ślubu to inna inszość, mogą wejść w kościelny związek małżeński, zawsze można adoptować dziecko, bo to kobieta i mężczyzna tylko razem, stanowią dobry układ. Matka uczy delikatności, ojciec stanowczości, czy to nie piękne? Owszem nie zawsze jest bajkowo, ale świat to nie bajka. Natomiast czego nauczy dziecko dwóch gejów? Założę się, że jedynie zryją biednemu dziecku psychikę.

Ostatecznie uważam, że kobiety nie powinny mieć prawa udziału w wyborach, nie interesuje większości nas to, a jak głosujemy to nie na własną płeć tylko na mężczyzn bo polityka potrzebuje rozważnych, dokładnie przeanalizowanych decyzji a nie ekspresji a zarazem delikatności kobiet, sprawa parrytetów to kompletna bzdura, powinni się w rządzie zając wazniejszymi sprawami. Kobieta powinna mieć prawa, ba, uważam że powinna być czczona wybublimowaną, wyrafinowaną miłością na pozór tej dworskiej. Marzę skrycie, żeby na świecie zapanował średniowieczny kult kochanki - mężczyzna zabiegający o względy kobiety i służył jej, ale nie tylko w ramach gry erotycznej, lecz również na rzecz pewnych zachowań kulturalnych. Szkoda że nie wszystko można miec.. A moze to mamy tylko tego nei dostrzegamy? :)
(-) Paulina zw. Ivette
- Redaktor naczelna nczas.wordpress.com
Image
Jak powiedzieć mam, że ja gram?
Image

Za RSiT!
Brakuje mi w RSiT kobiety!
Ivette
Obywatel
 
Posts: 924
Joined: 01 Mar 2009 13:44
Location: Rottera/Sosnowiec

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Marcin Komosiński » 03 Feb 2010 20:51

Są jednak jeszcze na świecie normalne kobiety. :D
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Marcel Hans » 03 Feb 2010 21:15

Karolino to proste. Po co powstała instytucja adopcji, wiesz może? Ja Ci wyjaśnię. Ludzie nie chcieli swoich dzieci i zaczęli je oddawać, tak powstały domy dziecka, jednak później ktoś wpadł na pomysł, że przecież jeśli ktoś nie może mieć dzieci (z powodu choroby np!) albo chciałby zając się takimi dziećmi (często sierotami!) to niech je zaadoptuje (inaczej przyjmie do swojej rodziny). Tak?

Natomiast homoseksualiści nigdy naturalnie nie mogli mieć dzieci, a więc to byłoby wbrew naturze aby pozwolić im wychowywać dzieci! No i oczywiście model rodziny: dwie osoby tej samej płci plus dziecko to model złej rodziny. Czemu? Bo jest nienaturalna, niemoralna i nietradycyjna. Jestem modernistą, ale są pewne kwestie, gdzie ład świata powinien pozostać niezmienny.

A homoseksualiści jak wybierają życie we dwójkę to rezygnują automatycznie z dzieci. Natomiast przecież gdyby homoseksualista wybrał dziecko (jedna osoba może adoptować dziecko) to zrezygnował by z homoseksualizmu, a więc jeśli ktoś pragnie kontaktu z dzieckiem to jest to możliwe. Natomiast są jeszcze szkoły i przedszkole gdzie wg. mnie homoseksualista może być nauczycielem itp. ;)

P.S
Czytałem kiedyś artykuł i w Polsce są już pary, które mają dzieci. Najczęściej odbywa się to tak, że po rozwodzenie z mężczyzną matka bierze dziecko i razem ze swoją konkubiną i tym dzieckiem żyją...
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Marcin Komosiński » 03 Feb 2010 21:21

A homoseksualiści jak wybierają życie we dwójkę to rezygnują automatycznie z dzieci. Natomiast przecież gdyby homoseksualista wybrał dziecko (jedna osoba może adoptować dziecko) to zrezygnował by z homoseksualizmu, a więc jeśli ktoś pragnie kontaktu z dzieckiem to jest to możliwe. Natomiast są jeszcze szkoły i przedszkole gdzie wg. mnie homoseksualista może być nauczycielem itp.

Dawanie dziecka singlowi też nie jest do końca super - rodzina to w końcu matka i ojciec - dziecko pobiera wzorce od obu i jeżeli któregoś zabraknie, można mówić o pewnym upośledzeniu.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Ustroje takie i owakie

Postby Marcel Hans » 03 Feb 2010 21:23

Marcin Komosiński wrote:Dawanie dziecka singlowi też nie jest do końca super - rodzina to w końcu matka i ojciec - dziecko pobiera wzorce od obu i jeżeli któregoś zabraknie, można mówić o pewnym upośledzeniu.

Lepsze to niż dom dziecka, bo tam jeden jest na 30 podopiecznych i na 8 godzin tylko, a potem zmiana ;)
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

PreviousNext

Return to Polityka

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron