To zastanów się. Potęga nie w pieniądzu leży, a w sprycie i mądrości
Problem w tym, że w państwie socjalistycznym mało komu zależy na dobru państwa.
Dzisiaj w Polsce nie ma niewolnictwa. Jest praca na czarno, ale to nie jest niewolnictwo. Na prawdę niewolnictwo w Starożytnym Rzymie było całkiem inne niż praca na czarno. Jak widzisz nic mi się nie pokręciło.
Jeśli człowiek pracuje i zarabia za to 200 zł to to jest niewolnictwo. Może nie w dosłownym znaczeniu, ale niewolnictwo. Oczywiście ma wybór - może nie pracować, ale wtedy umrze z głodu.
Co Ty opowiadasz za bzdury? A właśnie te wzorce doprowadziły do jedynej wojny na terytorium kontynentalnym USA.
Wojna secesyjna? Ona była spowodowana niewolnictwem szalejącym w południowej części USA. Jest to przykład kolejnej niekonsekwencji rządu i nieprzestrzeganie przezeń konstytucji. Z tym że nadal potrafiono utrzymać spójność państwa i być najlepiej rozwijającym się krajem na świecie. Chodziło mi bardziej o wojny typowe dla Rzymu czyli zaawansowane podboje innych terytoriów.
Widzę, że musiałbym zacytować cały rozdział, ale nie mam ochoty przepisywać 4 stron maszynopisu, wybacz. Otóż powstały wielkie gospodarstwa bo w wyniku wojen przybywało niewolników i ich cen była bardzo niska, a w związku z tym każdy mógł ich sobie kupić trochę. Jeśli ktoś był minimalnie bogatszy kupował ich więcej do pracy w gospodarstwie. Niewolnikowi nic nie płacono, jedynie dawano jeść i pić więc koszty produkcji były bliskie zera, stąd drobni rolnicy produkujący na potrzeby lokalnej wspólnoty bankrutowali, bo brakowało im na niewolników.
Tu się nie zgodzę - niewolnik musiał oddawać 90% swoich dochodów a właściciel rzeczywiście musiał go wykarmić, napoić a ponadto ubrać i zapewnić dach nad głową. Gdy niewolnik dorobił się z tych 10% mógł się wykupić co było częstą praktyką. Tak jak już mówiłem - niewolnicy byli, są i będą. Nawet jak wspaniałe państwo opiekuńcze pochwali się ilu to biedakom pomogło zabierając innym to i tak nie znikną oni całkowicie. Zresztą leniwi biedacy spełniają w społeczeństwie bardzo ważną rolę. Powinno się ich pokazywać dzieciom i tłumaczyć, że nie chciało im się uczyć, pracować i dlatego teraz gniją w rynsztoku.



