Ciekawostki językowe

Ciekawostki językowe

Postby Marcel Hans » 13 Mar 2009 19:48

Czy znacie może jakieś ciekawostki językowe w naszym języku? Typu: sędzina to nie jak się często mówi kobieta wydająca wyroki, a żona sędziego.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Ciekawostki językowe

Postby Juice Carton » 13 Mar 2009 20:08

Wg mnie to sędzina oznacza zarówno tą pierwszą i drugą Panią :) Ale bardziej mnie zastanawia jak by się nazywał mąż sędziny? Oczywiście nie będący sędzią :P
Image
User avatar
Juice Carton
Członek SPP
 
Posts: 1685
Joined: 09 Mar 2009 12:02
Location: Merida

Re: Ciekawostki językowe

Postby Sobieszek » 13 Mar 2009 23:06

Ja z ciekawostek obecnie pamiętam tylko to, że nazwę placu Wilsona w Warszawie wymawia się przez "w", a nie "ł". :D
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Ciekawostki językowe

Postby Aaron » 14 Mar 2009 02:58

Mówimy też Waszyngton a nie Łoszington :P
Aaron
 
Posts: 202
Joined: 03 Mar 2009 18:31
Location: Eldorat/Warszawa

Re: Ciekawostki językowe

Postby Henrikas Daktaras » 14 Mar 2009 06:48

A "ł" w ogóle trzeba wymawiać twardo ;)
Шо?

VWLWXOEADKVRFXWRAZVRMYBBYCYCYTVBBGJB - na standartowych warunkach
User avatar
Henrikas Daktaras
Obywatel
 
Posts: 1746
Joined: 01 Mar 2009 10:39

Re: Ciekawostki językowe

Postby Cetnar » 14 Mar 2009 10:17

Hm, ja znam wiele ciekawostek ... ale po innych językach 8-)
Piotr vicehrabia von Thorn-Cetnarovich


Image
Cetnar
 
Posts: 171
Joined: 09 Feb 2009 15:40

Re: Ciekawostki językowe

Postby Henrikas Daktaras » 14 Mar 2009 10:30

A tu nie napisane, że ma być język polski :) Mów te inne :D
Шо?

VWLWXOEADKVRFXWRAZVRMYBBYCYCYTVBBGJB - na standartowych warunkach
User avatar
Henrikas Daktaras
Obywatel
 
Posts: 1746
Joined: 01 Mar 2009 10:39

Re: Ciekawostki językowe

Postby Cetnar » 14 Mar 2009 11:42

W Holandii każdy się z każdym wita zwrotem który u nas przyprawia trochę o ... zniesmaczenie.

- Huij!
- Huij! (w wymowie Muij i huij jest do siebie cholernie podobne, ale chcę dojść do tego, że na powitanie wszyscy niezwykle sobie pochlebiają)

Nie ważne, czy kogoś znasz, czy nie :D

Kolejną ciekawostką jest najczęściej używane przez Holendrów zdanie, które nawet mi zapadło w pamięć: Mag ik hier Roken? - co oznacza: Czy tutaj można palić?
Dla niewtajemniczonych - Holendrzy są mistrzami palenia, zrobionych przez siebie papierosów. Niektórzy mistrzowie, potrafią wyciągnąć maszynkę do robienia papierosów w centrum Amsterdamu...

A tak naprawdę... holenderski to zapożycznie dwóch języków: flamandzkiego i niemieckiego co widać w gramatyce strasznie. Np. son (słońce), oom (wujek), choć to akurat przykłady dość nieadekwatne. :D

Aha, no i rzecz jasna dialekt...

Uczący się holenderskiego mają cholerny problem. Jeżeli nauczą się go w Emmen czy w Groningen, to nie dogadają się nim w Amsterdamie czy Eindhoven. Dlatego często Holendrzy używają innych, alternatywnych języków.

Ja tam zawszę Ślunzaka zrozumim.

Tyle, jak sobie coś przypomnę to jeszcze napiszę.
Piotr vicehrabia von Thorn-Cetnarovich


Image
Cetnar
 
Posts: 171
Joined: 09 Feb 2009 15:40

Re: Ciekawostki językowe

Postby Henrikas Daktaras » 15 Mar 2009 07:42

A mówiliście, że Zeus kłamie, gdy mówił o "Hujen morgen" :D

Po rumuńsku "dupa" będzie oznaczało tyle, co u nas "po".
Шо?

VWLWXOEADKVRFXWRAZVRMYBBYCYCYTVBBGJB - na standartowych warunkach
User avatar
Henrikas Daktaras
Obywatel
 
Posts: 1746
Joined: 01 Mar 2009 10:39

Re: Ciekawostki językowe

Postby Sobieszek » 15 Mar 2009 14:59

A w jakimś tam innym języku, nie pamiętam jakim, słowo na "d" oznacza "dzień".
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera


Return to Inne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron