Nie piszcie czego używacie, proszę.
michas: ciekawa odpowiedź. Ale widzisz, IE nie działa na Linuksie, IE ma sporo niedoróbek/luk, etc. - dla mnie jest sporo powodów do nieużywania IE. A teraz na informatyce mam Fx (kombajn, jak nie wiem) na Windowsach 95/98, także wiesz...
1) Jeśli ktoś używa Linuxa, przynajmniej wg mnie SILĄC się na bycie alternatywnym, to wątpię aby chciał instalować przeglądarkę preinstalowaną na na OSach "konkurencji"
2) Używasz Linuxa, że przytoczyłaś ten argument?
3) "IE ma sporo niedoróbek/luk" Tak, z tego co czytam Google Chrome, którego używam też. No i co z tego? Luki są na bieżąco łatane (w Chrome nawet bez mojej wiedzy), więc w czym problem? Swoją drogą, pisałaś o IE6.0 - która dziewięcio letnia przeglądarka nie ma dziur?
Nie bronię IE i uważam ją za przeglądarkę dla laików komputerowych, ale do diaska (:D) nie wrzucajmy wszystkich jej wersji do jednego wora jako niefunkcjonalne i pełne dziur.
4) Doceniam zapał opiekuna waszej pracowni informatycznej, ale jeśli na komputerach klasy W95 chciał zainstalować Firefoxa, który w szczycie potrafi zażreć 200mb ramu, to wydaję się być kiepskawą alternatywą.
No, wylałem swoje (gorzkie) żale - czekam na ripostę.





