Manifest Socjalistyczny

Prawda

Manifest Socjalistyczny

Postby Marcel Hans » 04 Sep 2009 22:58

Widmo krąży po Sarmacji – widmo socjalizmu. Wszystkie potęgi starej Sarmacji połączyły się w świętej nagonce przeciw temu widmu: baridajscy monarchofaszyści, szlachta burżuazyjna i kapitaliści.
Gdzie jest taka partia opozycyjna, która by nie była okrzyczana za socjalistyczną przez swych przeciwników będących u władzy? Gdzie jest taka partia opozycyjna, która by z kolei nie odwzajemniała się piętnującym zarzutem socjalizmu zarówno bardziej od siebie postępowym przedstawicielom opozycji, jak i swoim reakcyjnym przeciwnikom?
Dwojaki wniosek wypływa z tego faktu.
Socjalizm jest już przez wszystkie potęgi sarmackie uznany za potęgę. Czas już najwyższy, aby socjaliści wyłożyli otwarcie wobec całego świata swój punkt widzenia, swoje cele, swoje dążenia i bajce o widmie socjalizmu przeciwstawili manifest samej partii.



I. O podziałach klasowo-narodowościowych i rola Ludu w budowie Rzeczpospolitej


Współobywatele!
Towarzysze!
Sclavińczycy!
Trizondalczycy!
Pięciopolanie!
Inne Ludy Rzeczpospolitej!


Nastał już czas aby spisać wszelakie nasze przemyślenia na tematy dotyczącej Rzeczpospolitej i Ludu Robotniczego w niej. Niech będzie to ku pokrzepieniu serc i dusz Waszych, Towarzysze pierwszy krok w drodze do pełnej i całkowitej realizacji zawsze słusznych haseł: wolności, równości i sprawiedliwości społecznej oraz braterstwa losów i krwi. W dobie gdy potęga Rzeczpospolitej upada, a przecież nie wszystkie Ludy poznały ją w pełni pora skłonić się do pewnych słusznych przemyśleń!

Myli się ten kto mówi, że w Rzeczpospolitej nie ma i nigdy nie było podziałów klasowych lub narodowościowych. Aby w pełni pojąć ten trudny, ale jakże ważny dla nas wszystkich Współobywateli temat należy sięgnąć do historii i niejako korzeni Rzeczpospolitej.

Rzeczpospolita powstała z połączenia trzech Narodów, trzech różnych żywiołów. Badacze i historycy wiedzą, że słowo Naród zawsze równa się słowu Lud. Tak więc, Rzeczpospolitą stworzyły trzy Ludy. Połączyły się za obopólną zgodą w jedno państwo, chociaż nie w jedność narodową to w jedność państwową, gdzie nad interes prywatny, narodowy postawiono interes Rzeczpospolitej, czyli interes Ludowy. Nie było wówczas żadnych elit, żadnych burżuazji! Wszyscy byli sobie równi.

Niestety wkraczamy już w problem podziałów klasowych i narodowościowych, który to problem od zawsze w historii ludzkości budził wielkie kontrowersje. Na początku Rzeczpospolitej nie było podziałów klasowych, narodowość także nie miała znaczenia. Ten stan pierwotny przysłużył się sprawie Rzeczpospolitej.

Potem do Rzeczpospolitej przybyli duchowni i tak powstały dwa stany, dwie klasy: klasa ludowo-proletariacka oraz stan duchownych. Problem podziału był bardzo burzliwy jednak wkrótce duchowni zostawili Rzeczpospolitą. Później „Wielcy Panowie” zaczęli tworzyć podziały narodowościowe. Zaczęto krzyczeć fałszywie o wyższości jednego narodu nad drugim oraz o zdradzaniu własnej narodowości. Czyż Rzeczpospolita nie byłaby lepsza bez sztucznych i fałszywie tworzonych podziałów szowinistyczno-narodowych? Następny podział to podział klasowy niezwykle dziwny.

Lud Rzeczpospolitej zjednoczywszy się w sprawie walki i naprawienia szkód wyrządzonych przez zwykłego burżuja bez szacunku dla Ludu zapomniał o podziałach. Niestety na nowo je wytworzono. Zaczęto twierdzić, że niejako Rzeczpospolita jest w kryzysie bo zabrakło elity. Ależ jakiej to elity? Czy aby Lud Proletariacki nie powinien być elitą, a elita Ludem Proletariackim? Wmawia się nam, że mamy czekać w marazmie na powrót rzekomej starej elity albo czekać jak przyjdzie nowa! Ależ nie! Rzeczpospolita jest państwem wszystkich Narodów, a więc Ludu Proletariackiego, który to powinien stanowić najwyższą władzę w swoim państwie!

Władza Ludowa to władza jedynie kolegialna chyba zaś, że Lud postanowi stworzyć funkcje władzy zmienne jednoosobowe. Jednak zawsze to Lud powinien kolegialnie kontrolować władzę! Ilekroć ktoś więc odważy się podnieść rękę na wolność i swobodę Ludu Proletariackiego powinniśmy mu tą rękę odrąbać! Kolegialność Ludowa powinna tworzyć kontrolę nad funkcjami władzy zmiennej. Ilekroć mamy pytanie Towarzysze, zadajmy je urzędnikowi! Jeśli nie odpowie nie jest urzędnikiem lecz zwykłym oszustem!

Towarzyszy i Współoobywatele, którzy budujecie Wspólną Rzeczpospolitą państwo i urzędnicy są dla Was, a nigdy odwrotnie! Zaś wszelkie podziały klasowe powinny zostać rozwiązane na korzyść Ludu Proletariackiego!



II O Socjalizmie Mikronacyjnym

Towarzysze!
Obywatele Rzeczpospolitej!
Wszystkie Narody Rzeczpospolitej razem i z osobna!
Ludu Pracy Rzeczpospolitej!



Ileż to nasze ziemie już stracił ze swego dawnego blasku tego nie jest w stanie ocenić nikt. Dzieje się tak z bardzo wielu powodów, o których cały nasz Manifest traktuje. Jednym z tych powodów jest problem rozwiązania spraw gospodarczych i skarbu. W Rzeczpospolitej ciągłe kłótnie kapitalistów i nacjonalistów prawicowych o to, których obywateli należy wspierać i prawnie i finansowo oraz zaniedbanie skarbu i spraw gospodarczych doprowadziły do braku jakiejkolwiek wspólnej polityki gospodarczej i socjalnej, o którą pytają ciągle to nowi Współtowarzysze!

Pierwszą sprawą jest problem polityki socjalnej naszego państwa! Bo dziś każdy kapitalista i kułak sam sobie ciuła pieniądze i nie jest gotowy do pomocy dla nowych mieszkańców, a Ci przecież mają swoje potrzeby! Dlatego nasze państwo powinno zapewnić nowym mieszkańcom po pierwsze wspólne mieszkania socjalne w Syriuszu, ale także opiekę i pomoc w wyszukiwaniu pracy. Owe mieszkania socjalne początkowo winny być darmowe, jako pomoc państwa jego własnym Obywatelom! Dopiero, gdy ktoś już jest gotowy do decydowania o swoim losie finansowym powinien wyprowadzić się bądź za mieszkanie płacić, oczywiście odpowiedni dla jego możliwości. Zaś jeśli chodzi o pomoc w szukaniu zajęcia pracy, to tutaj powinno jej udzielić przede wszystkim państwo, jako opiekun nowego Obywatela!

Co zaś się tyczy kwestii własności państwowej to jest to problem istotny w dzisiejszych stosunkach klasowych Rzeczpospolitej. Otóż państwo powinno posiadać przynajmniej po jednym przedsiębiorstwie z każdej dziedziny gospodarki. Przedsiębiorstwa te powinny być zarządzane przez organ do tego wyznaczony i powinny prowadzić politykę cenową niższą dla przedsiębiorstw w Rzeczpospolitej. Nie można dopuścić aby prywatni monopoliści zdominowali rynek Rzeczpospolitej ustalając ogromne ceny w Syriuszu albo żeby to trzeba było wszystko importować.

Inną natomiast sprawą jest własność samorządowa oraz prywatna. Tą pierwszą należy uznać za częściowo państwową, a częściowo ludową, czyli zarządzaną przez mieszkańców i dla mieszkańców danego regionu. Natomiast co do instytucji, przedsiębiorstw i własności prywatnych to nie można ich likwidować gdyż godziłoby to w wolność jednostki i wolność mas. Państwo powinno pomóc przedsiębiorstwom i instytucjom prywatnym jeśli potrzebują one pomocy, to oczywiste. Natomiast te w ramach zwrócenia zapomogi albo oddadzą ją finansowo bądź jako wynik swojej pracy zawierając każdorazowo umowę społeczną.

Ostatnią kwestią jest sprawa podatków. Mikronacja to rodzaj zabawy i wszelkie obowiązki powinny być wprowadzane z umiarem. Dlatego jeśli wprowadzić podatki i świadczenia na rzecz państwa to tylko dotyczące przedsiębiorstw i obrotu handlowego, przy czym władze Rzeczpospolitej powinny być na tyle zaradne aby to Obywatele Rzeczpospolitej świadczeń tych nie odczuwali, a mimo to przynosiły one wpływy do kas państwowych.



III Socjalizm nad kapitalizmem burżuazyjnym

Historia naszego społeczeństwa jest historią nieustającej walki o lepszy byt i pogoni za marzeniami.
Po jednej stronie my – lud pracujący, artyści niezależni, anarchiści, ekolodzy, pacyfiści i socjaliści. Po drugiej oni – stan szlachecko-burżuazyjny, kapitaliści. Od zawsze w stałym przeciwieństwie jako ciemiężeni i ciemiężący.
Chociaż te podziały istnieją od zarania świata, to jeszcze żadne społeczeństwo nie potrafiło znieść przeciwieństw klasowych. Powstają za to coraz to wymyślniejsze formy wyzysku i wywierania presji.

Jednak współczesna epoka dzikiego kapitalizmu wyróżnia się nieprawdopodobnym uproszczeniem różnic między klasami. Całe społeczeństwo rozszczepia się coraz bardziej na dwa wielkie wrogie obozy - burżuazję i proletariat.
Burżuazja pozrywała bezlitośnie wielorakie więzy feudalne, które przykuwały człowieka do jego „naturalnego zwierzchnika”, i nie pozostawiła między ludźmi żadnej innej więzi prócz nagiego interesu. Godność osobistą sprowadziła do wartości wymiennej a wolność osobistą zastąpiła jedną jedyną, pozbawioną sumienia, wolnością handlu. Słowem, wyzysk osłonięty złudzeniami religijnymi i politycznymi zastąpiła wyzyskiem jawnym, bezwstydnym i bezpośrednim. Burżuazja coraz bardziej likwiduje stan rozdrobnienia środków produkcji, rozdrobnienia własności i rozproszenia ludności. Skupiła ona ludność, scentralizowała środki produkcji i skoncentrowała własność w niewielu rękach.

Ich kolejnym celem jest centralizacja polityczna. Niezależne, zaledwie sprzymierzone tylko z sobą prowincje o odmiennych interesach, ustawach, rządach i systemach celnych mają zostać zespolone w jeden naród z jednym rządem, jednym ustawodawstwem, jednym narodowym interesem klasowym, jedną granicą celną.
Tym samym stopniowo ograniczana jest nasza wolność i suwerenność. Zamykane są przed nami wszelkie drogi do kariery. Skazani na samych siebie nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie podstawowych środków do życia.
Dalsze trwanie w tym chorym systemie niesprawiedliwości społecznej prowadzi do zaniku aktywności pokrzywdzonych mieszkańców oraz skutecznie zniechęca do działania nowe osoby. Jeśli nie przeprowadzimy radykalnej zmiany, system runie razem z całym Księstwem, grzebiąc nie tylko prosty lud ale i jego odwiecznych oprawców.

Dlatego My i nasz ruch jesteśmy jedyną alternatywą w obliczu wielkiego upadku. Wprowadzając Socjalizm Mikronacyjny – jedyny ustrój gwarantujący wszystkim obywatelom równe szanse, niwelujący różnice majątkowe i zapewniający warunki niezbędne do życia oraz działania – chcemy dać szansę na przetrwanie naszej wspólnocie i jej mieszkańcom.
Przydziały mieszkaniowe wraz z działkami, zasiłki na okres potrzebny do znalezienia pracy oraz wszelka potrzebna pomoc do nawiązania uczciwej konkurencji z multikorporacjami to tylko część narzędzi, które posłużą nam do budowy nowego społeczeństwa. Społeczeństwa opartego na moralnych zasadach równości, wolności i sprawiedliwości. Bez miejsca dla wyzysku i przemocy. W drodze ku przywróceniu uniwersalnych wartości!

Viva la Revolution! Viva la Socialism!
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Juice Carton » 04 Sep 2009 23:23

Image
User avatar
Juice Carton
Członek SPP
 
Posts: 1685
Joined: 09 Mar 2009 12:02
Location: Merida

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Marcin Komosiński » 04 Sep 2009 23:44

Poświęcenie godne podziwu, ja na przykład w życiu bym nie pisał tak rozbudowanych bredni. :D

Widmo krąży po Sarmacji – widmo socjalizmu. Wszystkie potęgi starej Sarmacji połączyły się w świętej nagonce przeciw temu widmu: baridajscy monarchofaszyści, szlachta burżuazyjna i kapitaliści.
Gdzie jest taka partia opozycyjna, która by nie była okrzyczana za socjalistyczną przez swych przeciwników będących u władzy? Gdzie jest taka partia opozycyjna, która by z kolei nie odwzajemniała się piętnującym zarzutem socjalizmu zarówno bardziej od siebie postępowym przedstawicielom opozycji, jak i swoim reakcyjnym przeciwnikom?
Dwojaki wniosek wypływa z tego faktu.
Socjalizm jest już przez wszystkie potęgi sarmackie uznany za potęgę. Czas już najwyższy, aby socjaliści wyłożyli otwarcie wobec całego świata swój punkt widzenia, swoje cele, swoje dążenia i bajce o widmie socjalizmu przeciwstawili manifest samej partii.

Socjalistyczna propaganda w najczystszej formie. Co z tego, że połowa tego akapitu jak i całego tekstu nie ma nic wspólnego z logiką czy w ogóle v-światem? Liczy się wrażenie wizualne. :D

Towarzyszy i Współoobywatele, którzy budujecie Wspólną Rzeczpospolitą państwo i urzędnicy są dla Was, a nigdy odwrotnie! Zaś wszelkie podziały klasowe powinny zostać rozwiązane na korzyść Ludu Proletariackiego!

Urzędnicy dla Was, więc powinno być ich jak najmniej w jak najmniejszej ilości dziedzin życia. :D

Pierwszą sprawą jest problem polityki socjalnej naszego państwa! Bo dziś każdy kapitalista i kułak sam sobie ciuła pieniądze i nie jest gotowy do pomocy dla nowych mieszkańców, a Ci przecież mają swoje potrzeby! Dlatego nasze państwo powinno zapewnić nowym mieszkańcom po pierwsze wspólne mieszkania socjalne w Syriuszu, ale także opiekę i pomoc w wyszukiwaniu pracy. Owe mieszkania socjalne początkowo winny być darmowe, jako pomoc państwa jego własnym Obywatelom! Dopiero, gdy ktoś już jest gotowy do decydowania o swoim losie finansowym powinien wyprowadzić się bądź za mieszkanie płacić, oczywiście odpowiedni dla jego możliwości. Zaś jeśli chodzi o pomoc w szukaniu zajęcia pracy, to tutaj powinno jej udzielić przede wszystkim państwo, jako opiekun nowego Obywatela!

Pięknie, ładnie, szlachetnie. Pytanie: skąd wziąć forsę? Bo chyba nie ode mnie? Wydaje mi się, że każdy mieszkaniec może pochwalić się wirtualną dorosłością, więc państwo w roli rodzica się nie sprawdzi. ;) A propo ciułania: sam sobie ciułam i jestem wszechstronnie gotów pomóc nowym mieszkańcom. Chętnie wytłumaczę, podpowiem, nawet wesprę finansowo. Pod jednym warunkiem: będzie to moja, osobista decyzja. ;) To właśnie wprowadzanie funkcji redystrybutywnej będzie się równało nierówności - będę musiał pod przymusem oddać komuś innemu. ;)

Ostatnią kwestią jest sprawa podatków. Mikronacja to rodzaj zabawy i wszelkie obowiązki powinny być wprowadzane z umiarem. Dlatego jeśli wprowadzić podatki i świadczenia na rzecz państwa to tylko dotyczące przedsiębiorstw i obrotu handlowego, przy czym władze Rzeczpospolitej powinny być na tyle zaradne aby to Obywatele Rzeczpospolitej świadczeń tych nie odczuwali, a mimo to przynosiły one wpływy do kas państwowych.

No i tu jest zgoda, podatek trzeba wprowadzić ale równy dla wszystkich a wydatki ograniczyć do niezbędnego minimum. Wtedy dopiero będzie równość. ;)

Historia naszego społeczeństwa jest historią nieustającej walki o lepszy byt i pogoni za marzeniami.
Po jednej stronie my – lud pracujący, artyści niezależni, anarchiści, ekolodzy, pacyfiści i socjaliści. Po drugiej oni – stan szlachecko-burżuazyjny, kapitaliści. Od zawsze w stałym przeciwieństwie jako ciemiężeni i ciemiężący.
Chociaż te podziały istnieją od zarania świata, to jeszcze żadne społeczeństwo nie potrafiło znieść przeciwieństw klasowych. Powstają za to coraz to wymyślniejsze formy wyzysku i wywierania presji.

Dziwne, ja zawsze myślałem, że to socjaliści wyzyskują i wywierają presję, być może się myliłem. No nic, wyprowadźmy wojsko na ulice i uskuteczniajmy socjalizm w RSiT. :D

Jednak współczesna epoka dzikiego kapitalizmu wyróżnia się nieprawdopodobnym uproszczeniem różnic między klasami. Całe społeczeństwo rozszczepia się coraz bardziej na dwa wielkie wrogie obozy - burżuazję i proletariat.
Burżuazja pozrywała bezlitośnie wielorakie więzy feudalne, które przykuwały człowieka do jego „naturalnego zwierzchnika”, i nie pozostawiła między ludźmi żadnej innej więzi prócz nagiego interesu. Godność osobistą sprowadziła do wartości wymiennej a wolność osobistą zastąpiła jedną jedyną, pozbawioną sumienia, wolnością handlu. Słowem, wyzysk osłonięty złudzeniami religijnymi i politycznymi zastąpiła wyzyskiem jawnym, bezwstydnym i bezpośrednim. Burżuazja coraz bardziej likwiduje stan rozdrobnienia środków produkcji, rozdrobnienia własności i rozproszenia ludności. Skupiła ona ludność, scentralizowała środki produkcji i skoncentrowała własność w niewielu rękach.

Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że piszesz o liberalizmie, a wymieniasz po kolei wady socjalizmu. W końcu to liberalizm zakłada ogólną wolność we wszelkich sprawach a nie dziesiątki podatków, zasad i myślenie państwa za ludzi. ;)

Ich kolejnym celem jest centralizacja polityczna. Niezależne, zaledwie sprzymierzone tylko z sobą prowincje o odmiennych interesach, ustawach, rządach i systemach celnych mają zostać zespolone w jeden naród z jednym rządem, jednym ustawodawstwem, jednym narodowym interesem klasowym, jedną granicą celną.
Tym samym stopniowo ograniczana jest nasza wolność i suwerenność. Zamykane są przed nami wszelkie drogi do kariery. Skazani na samych siebie nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie podstawowych środków do życia.
Dalsze trwanie w tym chorym systemie niesprawiedliwości społecznej prowadzi do zaniku aktywności pokrzywdzonych mieszkańców oraz skutecznie zniechęca do działania nowe osoby. Jeśli nie przeprowadzimy radykalnej zmiany, system runie razem z całym Księstwem, grzebiąc nie tylko prosty lud ale i jego odwiecznych oprawców.

Miło, że wspomniałeś o Związku Socjalistycznych Republik Europejskich (UE), która jest tworem jak najbardziej socjalistycznym (tak jak większość rządów w realu do których zapewne chciałeś się odnieść). W końcu to socjalizm dąży do zrównania wszystkiego i wszystkich a tak właśnie działa UE. Niestety, to że w telewizorze mówią, że panuje w świecie liberalizm i porównuje się go do faszyzmu, ograniczania wolności itd. to jest to kompletne zaprzeczenie idei liberalizmu (o czym socjaliści doskonale wiedzą, ale martwią się że perspektywa odepchnięcia ich od koryta zbliża się coraz bardziej). ;)

Dlatego My i nasz ruch jesteśmy jedyną alternatywą w obliczu wielkiego upadku. Wprowadzając Socjalizm Mikronacyjny – jedyny ustrój gwarantujący wszystkim obywatelom równe szanse, niwelujący różnice majątkowe i zapewniający warunki niezbędne do życia oraz działania – chcemy dać szansę na przetrwanie naszej wspólnocie i jej mieszkańcom.
Przydziały mieszkaniowe wraz z działkami, zasiłki na okres potrzebny do znalezienia pracy oraz wszelka potrzebna pomoc do nawiązania uczciwej konkurencji z multikorporacjami to tylko część narzędzi, które posłużą nam do budowy nowego społeczeństwa. Społeczeństwa opartego na moralnych zasadach równości, wolności i sprawiedliwości. Bez miejsca dla wyzysku i przemocy. W drodze ku przywróceniu uniwersalnych wartości!

Co do alternatywy to nie jesteście tymi jedynymi, w końcu liberałów jest sporo. My w przeciwieństwie do socjalistów mamy jedną zaletę - nie kłamiemy. ;) No i jak to mówią - "sierpem i młotem w czerwoną hołotę" :D
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Juice Carton » 05 Sep 2009 00:43

Ciekawie Homoś :P Ale akurat mój rozdział (3) jest w dużej mierze wzorowany na Manifeście Partii Komunistycznej by Marks & Engels :P Więc okazuje się, że ty komuch jesteś a nie liberał! Zawsze to wiedziałem :D

PS. To kiedy się do nas zapisujesz? :D
Image
User avatar
Juice Carton
Członek SPP
 
Posts: 1685
Joined: 09 Mar 2009 12:02
Location: Merida

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Marcin Komosiński » 05 Sep 2009 11:10

Właściwie to pokazuje, że Marks i Engels byli kretynami. :D W socjalizmie też są dwa wrogie obozy: dzielący i ci którym jest rozdzielane. I to rządzący w takim państwie są tą burżuazją. Więc autorzy tej książki to kompletni idioci szukający własnego zysku. :D

A chętnie zapisałbym się do partii socjalistycznej gdyby zależało mi na kasie. A mi zależy na ludzkim szczęściu i rozwoju państwa. ;)
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby meval » 05 Sep 2009 12:10

Hans chcesz socjalizm? To wynoś się do wandystanu! Niech Żyje Monarchofaszyzm! xD
Vicehrabia Bratumił Nowak-Azoramath

Regent Królestwa Baridasu
Komendant WKU
Dumny Baridajczyk
meval
 
Posts: 814
Joined: 27 Feb 2009 15:06

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Cysosz Zenek » 05 Sep 2009 12:15

Aleście się wczuli w role.
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Marcin Komosiński » 05 Sep 2009 12:20

meval wrote:Hans chcesz socjalizm? To wynoś się do wandystanu! Niech Żyje Monarchofaszyzm! xD

Faszyzm a socjalizm mała róznica. :P
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Jan Dmowski y Potocki » 05 Sep 2009 13:01

Odniosę się później szczegółowo do tych bredni, póki co powiem krótko: żadnego socjalizmu u nas nie będzie, a skrót SPP jest skrótem Sclavińskiej Partii Patriotycznej..
Pozdrawiam, Jan Dmowski y Potocki,
Prezydent RSiT
User avatar
Jan Dmowski y Potocki
Prezydent
 
Posts: 3184
Joined: 30 Mar 2009 20:48
Location: Kraków/Warszawa

Re: Manifest Socjalistyczny

Postby Cysosz Zenek » 05 Sep 2009 13:04

Dwie SPP, oho ;)
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Next

Return to Prawda

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron