O marazmie

Prawda

O marazmie

Postby Marcin Komosiński » 14 Jan 2010 17:16

Czytam sobie ostatnio forum pełne nowych wiadomości, spraw do załatwienia, psioczenia na Panią Prezydent itd. Trochę czasu zajmuje mi przeczytanie tego wszystkiego, odpowiadanie zajmuje drugie tyle. Zatem zadaję pytanie: gdzie jest ten marazm i rzekomy koniec RSiT? Czy to, że jakiegoś dnia zostanie napisanych 100 zamiast 200 postów należy uznawać za kryzys aktywności? Paweł de Warnac się w v-grobie przewraca...

Jedyne co trzeba przyznać i czym należałoby się zmartwić w naszym kraju to żałosna postawa Pani Prezydent jak i całego rządu. Jest to problem, który należy rozwikłać, jednak taki stan rzeczy nie oznacza upadku mikronacji. Państwo wirtualne jest bowiem tworem specyficznym, który w czasach rozkwitu i aktywnej działalności organów rządzących dumnie spełnia swoją rolę odwzorowując realny kraj, zaś w okresie kryzysu państwowości zmienia się w zwykłe internetowe forum, którego użytkownicy za wszelką cenę chcą je na powrót przekształcić w państwo. W obu przypadkach gdy zainteresowanie obywateli/użytkowników jest wysokie, aktywność nigdy nie spada poniżej określonego poziomu. W lepszym okresie wszyscy skupiają się na wdrażaniu w życie swoich pomysłów i kontynuowaniu rozwoju państwa zaś w gorszym skupiają swoją uwagę na naprawianiu tego co zostało przez kogoś schrzanione (kto wie czy aktywność nie jest wtedy najwyższa, w końcu samo narzekanie na jej brak potrafi się, jak na ironię przerodzić w wielostronnicową dyskusję). Po prostu trzeba się przyzwyczaić do tej sinusoidy sukcesu i kryzysu, której najwidoczniej nie da się uniknąć.

Oczywiście problem pojawia się gdy brakuje takiego zainteresowania, ludzie tracą wiarę a co gorsza brakuje już pomysłów na podtrzymwanie życia mikronacji. Dopiero wtedy może dojść do jej upadku, jednak jest to dość rzadkie zjawisko jeśli mówimy o poważnych państwach wirtualnych. Ja w RSiT takich problemów nie widzę, nasz kraj nadal jest odwiedzany przez stałych bywalców, którzy zostawiają kilkadziesiąt postów dziennie. Krótko mówiąc: nie ma co dramatyzować, alleluja i do przodu!
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: O marazmie

Postby Maciej Sienkiewicz » 14 Jan 2010 17:19

Coś w tym jest. Taka prawda...
(-)Maciej 'pivo' Sienkiewicz

Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności! - Józef Piłsudski
User avatar
Maciej Sienkiewicz
Członek PN
 
Posts: 644
Joined: 25 Oct 2009 17:26
Location: CLI

Re: O marazmie

Postby Jan Dmowski y Potocki » 14 Jan 2010 17:21

I tak i nie, Marcinie.
O ile postawy Sobieszek nie ma co komentować (wszak ona nie ma sobie nic do zarzucenia generalnie, prosi o drugą szansę (po raz nty)), i masz rację, o tyle nie do końca zgadzam się z brakiem marazmu.
Ja poprzez marazm rozumiem takie wewnętrzne wypalenie części obywateli, i poczucie nudy, a na to wskazują wyniki ankiety nr 37. Natomiast fakt, liczba postów jest niezmiennie wysoka.
Pozdrawiam, Jan Dmowski y Potocki,
Prezydent RSiT
User avatar
Jan Dmowski y Potocki
Prezydent
 
Posts: 3184
Joined: 30 Mar 2009 20:48
Location: Kraków/Warszawa

Re: O marazmie

Postby Marcin Komosiński » 14 Jan 2010 17:26

Zauważ, że za Onufrego (lub raczej za jego braku) też wszyscy krzyczeli, że RSiT chyli się ku upadkowi, nie ma już pomysłów i chęci. Nikt nie rozważa jednak ilu ludzi ten kryzys zmobilizował do działania, ile postów napisano w celu rozwikłania problemu i jak wyglądała aktywność po ich zwalczeniu. Dopóki ludzie są zainteresowani działaniem i pisaniem, dopóty RSiT będzie żyć.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: O marazmie

Postby Cysosz Zenek » 14 Jan 2010 21:15

To wszystko przechodziła wcześniej VRP, Sclavinia.
To nieunikniony proces, którego w tym momencie na dłuższą metę (choćby miesiąc) żaden prezydent nie powstrzyma.
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Re: O marazmie

Postby Sobieszek » 16 Jan 2010 23:00

Marazm jest marazmem. I aby jemu zapobiegać, potrzebne są działania wszystkich obywateli, nie tylko Rządu (do którego również i Ty, Marcinie, należysz :-)).
Fakt, że aktywność jest pojęciem względnym, przez każdego mogącym inaczej być zrozumianym. Dlatego takie krzyki, jak "nie ma aktywności!", "upadamy!" w niczym nie pomogą. To tylko populistyczna propaganda, która zazwyczaj w niczym nie pomaga. Ważne jest w tym momencie logiczne myślenie.
Każda mikronacja ma swoje okresy przełomowe, po których wszystko może się zmienić. Zadaniem mikronacjonalistów jest sprawić, spróbować aby te zmiany wyszły na dobre.
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: O marazmie

Postby Marcin Komosiński » 16 Jan 2010 23:15

Sobieszek wrote:nie tylko Rządu (do którego również i Ty, Marcinie, należysz :-)).

2. Wiceprezydent odpowiada za prace Rządu tylko w przypadku, gdy z mocy prawa zastępuje Prezydenta.

Ot wszystkie zadania Wiceprezydenta. :P
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: O marazmie

Postby Marcel Hans » 16 Jan 2010 23:17

No Wiceprezydent ma własną ustawę o tym co może to wiesz :P
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: O marazmie

Postby Marcin Komosiński » 16 Jan 2010 23:24

Ustawa, która mówi dokladnie to samo - tylko w przypadku nieobecności bądź nieaktywności Prezydenta. :P
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: O marazmie

Postby Marcel Hans » 16 Jan 2010 23:30

A pieprzysz :P Masz napisane czego nie możesz gdy Prezydent jest obecny, więc wszystko inne możesz :P
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Next

Return to Prawda

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron