Sobieszek wrote:Nu ale to moja opinia, wynikająca z doświadczenia w MSO/SOS
Ale Ty masz doświadczenie Karolino... -.-
A wracając do tematu, stwórzmy doradcę zawodowego, w Trizondalu zrobiłam kiedyś listę oryginalnych prac, zainteresowana osoba zwracała się do mnie, a ja dzieliłam się swoją koncepcją oraz pomysłami jak zmienić się np. w wirtualnego ginekologa, robiłam odpowiedni program i voila. Szkoda tylko że nie pociągnęło to długo, właściwie to już nie pamiętam czemu. Generalnie to uważam, że mentorowaniem powinny się zajmować dwie osoby. 1 mentor odpowiadałby za wprowadzenie do świata, opowiedzenie w czym rzecz, a po przejsciu tego etapu trwającego powiedzmy tydzien do 14 dni, taką osobę przyprowadzałoby się do drugiego mentora który zajmowałby się doradztwem. Osoba ta bowiem wiedziałąby już mniej-więcej o co w v-świecie chodzi, miałaby już pewien ogląd na różne prace co też wiąże się z pewnym zainteresowaniem. Drugi mentor dokładnie sprecyzowałby listę potencjalnie najlepszych zawodów dla danej osoby, człowiek ten po zapoznaniu się z listą wybrałby dwa i zapoznałby się z businesplanami. Dzięki mentorowi nr 1 wiedziałby co daj zrobić gdyż znałby już struktury państwa.
Mam też inny pomysł, stwórzmy podstawówkę w htmlu, dokładny opis co robić, chociaż przyznajmy... Nic nie zastąpi rozmowy. Do dzis pamiętam jak Krzysztov mi tłumaczył czym jest v-świat a ja patrząc w monitor myslalam ze to czubek :<



