Na początek ciekaw jestem kiedy przeczytam artykuł w lokalnej prasie, o tym, że takie kryzysy polityczne, brak Prezydenta to wybawienie dla RSiT i wzrost aktywności... Mam nadzieję, że nigdy (po raz drugi)! To co się ostatnio dzieje w Rzeczpospolitej sprawia, że opadają mi ręce, sprawia, że właściwie nic się nie dzieje. Oczywiście może Wam taka sytuacja odpowiada, ale mi w żadnym wypadku. Nie po to noszę to obywatelstwo, abym miał się wstydzić za pozostałych współobywateli czy za poziom aktywności mojej ojczyzny i powiem więcej nie zamierzam się wstydzić!
Uno, dos, tres gdzie jest Prezydent, czy ma stres?. To sprawa pierwsza. Przypominam, że należy rozpisać wybory prezydenckie i to jak najszybciej! Szczerze to wątpię czy ktoś się na te wybory zgłosi, ale lepiej nie krakać. Liczę przynajmniej na dużą aktywność kandydatów (daj Boże więcej niż dwóch). Może te tygodnie niedoli odbijemy sobie żywą kampanią wyborczą?! Czy w ogóle w Rzeczpospolitej jest jeszcze ktoś kto ma na nią pomysł? Tak dużo mówi się o politykowaniu, o partyjności no to czekam zobaczyć tych polityków. A może jednak będzie trzeba (tak jak żartował pewien znajomy) zrobić "krwawą" rewolucję?
Cuatro, cinco, seis Marszałek nie ma rymu..... Marszałek Rzeczpospolitej, były Prezydent ciepnął obywatelstwami i sobie poszedł. Na dzień dzisiejszy i ja i Paulina go zastępujemy. Jednak prawo wymaga od nas zrobienia wyborów uzupełniających. O tej sprawie już komuś przypominałem i czekam! Tutaj nie liczę na dużą kampanię, a może? Nie rozumiem czemu czekamy. Czy ktoś nie chce wydać tego jednego cholernego postanowienia i pogadać z JKW PMK o skryptach? Normalnie daleki jestem od stawiania takich pytań, ale powoli mam dość. Razem z Zenkiem zastanawialiśmy się nad potrzebą rozwiązania Izby Narodów. I ja powiedziałem, że można (jeszcze 2 mc kadencji), ale na pewno nie będę tego robił przed wybraniem władzy wykonawczej - a w tym przypadku do czasu rozdzielenia mandatów Adama sama Paulina nic nie zrobi tak samo jak ja sam.
Siete, ocho, nueve gdzie są Wasze pomysły zdrowe? Tyle było mówienia o pomysłach wielu ludzi i skończyło się na mówieniu. Dziwi mnie, że ktoś kto miał pomysły będąc oficjalnie na stanowisko to teraz korzystając z chaosu nie wykonuje tych pomysłów. Ludzie co to jest?! Podwójna mentalność czy jak?! Zdaje się, że podczas wyborów, po wyborach wielu z Was miało jakieś plany i pomysły to ja czekam na ich realizację, na Waszą aktywność. Konkurs fotografii nie pyknął, no ale mnie to nie dziwi, jak na forum nic się nie dzieje. Pora się do cholery obudzić i zacząć coś robić! Bo ja mam już dość patrzenia na ten marazm, może ktoś z Was go lubi, ale ja nie. Jak głosujecie w ankiecie to potem starajcie się wykonać te założenia, które popieracie. Ale o czym ja mówię... Większości nie stać nawet na wypowiedź pod ankietą.
Ostatnie ufam, że ten artykuł Was do czegoś zmobilizuje chociażby do krytyki mojej osoby czy samej tutaj treści. Jeśli nie to cóż, będzie trzeba wprowadzić inne sposoby rozwiązywania problemu lenistwa i nieróbstwa (jeszcze nie wiem jakie, ale niemiłe)....


