Pewnego barda zainspirowała sytuacja w RSiT oraz wspaniała publikacja niejakiego Guedesa de Limy
Alea iacta est
Oto czas nadszedł rozstania,
padło słowo “żegnajcie”.
Przed nami nowe wyzwania
- już na nas nie czekajcie.
Dziękujemy serdecznie
za wszystkie wspólne dni,
nic jednak nie trwa wiecznie...
Co złego to nie my!
Za nami dróg wspólnych wiele
I tyle cennych chwil.
Lecz inne widzimy cele,
I w inne pukamy drzwi.
Zwykłe zadamy pytania
Co dalej? Jak przyjdzie żyć?
Lecz nikt nie poczuje wahania
I nikt nie otrze łzy...
...bo tam się rysuje w oddali
sylwetka dumna, wyniosła.
Któż to? Już ją poznali!
I duma w ich sercach urosła!
Kości zostały rzucone!
A ona jak matka ich wita,
więc idą pewnie w jej stronę..
To nowa Rzeczpospolita!



