Jako, że Rzeczpospolita już za 5 dni będzie całkowicie niepodległa pojawią się przed nami nowe wyzwania, nowe zadania do wykonania. Bez wątpienia takie dwa główne nowe obszary to sądownictwo oraz polityka zagraniczna. O ile względzie polityki zagranicznej już się coś tworzy (przynajmniej jest zainteresowanie) to sądownictwo jakoś jest pomijane. Ja natomiast w niepodległej Rzeczpospolitej chciałbym się zająć właśnie sądownictwem, czyli zrezygnować z samej agresywnej polityki, po to by tworzyć odpowiedni system prawny.
W ankiecie jakiś czas temu większość z Was wypowiedziała się za sądami stałymi, gdzie sędziowie są powoływani. Przy czym wielu z Was zdało sobie sprawę na minus tego rozwiązania - tj. zabranie z aktywnej polityki pewnej ilości osób. Oczywistym musi być, że sędzie nie powinien łączyć funkcji np. z członkiem parlamentu. Nie tylko ze względu na fakt upolitycznienia drugiego stanowiska, a raczej ze względu, że niemożliwym jest aby najpierw ktoś uchwalał akt prawny, a potem mógł rzetelnie go rozpatrzyć. Większość z Was zapomina także o tym, że prokuratura to także część władzy sądowniczej i także ważna w państwie dużym.
Kilka dni temu Wiceprezydent Trydencki odbył ze mną rozmowę nt. wyglądu sądownictwa w niepodległej Rzeczpospolitej. Już na początku rozmowy stwierdziliśmy, że jest to sprawa istotna i trudna. Podczas tej dysputy doszliśmy do wspólnego stanowiska, że należy powołać organ na wzór trybunału konstytucyjnego w Polsce, który będzie miał więcej pracy (nawet) niż sąd zwykły, powszechny. Jasne jest, że sąd konstytucyjny wymaga kolejnych osób. A więc do sądu zwykłego potrzeba jeszcze sądu konstytucyjnego i jeszcze prokuratora...
Problem to nie lada, aby te 3 organy zorganizować poważnie, porządnie, a mimo to małą ilością ludzi je wypełnić. Pamiętajcie jeszcze, że sąd zwykły powinien mieć przewidziane 2 instancje, żeby można się było odwołać. W końcu Rzeczpospolita nie jest monarchią i tutaj nie ma człowieka, który miałby najwyższy ostatni głos. W związku z tym przed nami stanęło wyzwanie jeszcze poważniejsze: utworzyć 2 instancje sądu powszechnego, sąd praw oraz prokuraturę. W tym miejscu od razu stwierdzam, że sądownictwo wojskowe i gospodarcze odsunęliśmy ze względu na małą potrzebę, a przecież sądy te szczególne można stworzyć potem.
W związku z tym wszystkim w mojej głowie narodził się pomysł, na następujący rozdział sądowniczy:
1.Trybunał Praw
Jest to organ, który rozstrzygać będzie o zgodności aktów prawnych z aktami prawnymi rangi wyższej i konstytucją
Na jego czele stoi Sędzia Wyższy, jednak wyroki wydają: on, Pierwszy Trybun (z sądu powszechnego) i Marszałek. Dlaczego Marszałek? Gdyż zazwyczaj jest on także świadkiem tego jak przebiega proces legislacyjna i zna on całą jego drogę w praktyce, zaś sędziowie w prawie. Mimo to ostateczna decyzja o zgodności aktu prawnego należeć będzie do sędziów - a więc osób doświadczonych i znających prawo (mam na myśli instytucję większości).
= Skład orzekający:
Sędzia Wyższy
Pierwszy Trybun
Marszałek IN
= Osoby uprawnione do rozpoczęcia sprawy:
- minimum 3 obywatele RSiT
- Prezydent
- Przedstawiciel IN
- Prokurator Krajowy
= Materia spraw:
- Zgodność aktów prawnych z konstytucją i wyższymi aktami prawnymi;
- Możliwość ustanowienia definicji nowych przestępstw na prośbę Prokuratury Krajowej;
= Sposób powołania Sędziego Wyższego:
Na 4-miesięczną kadencję w drodze głosowania IN, z pośród kandydatów przedstawionych przez:
- rząd
- prokuraturę
- min. 5 obywateli
Dalej idźmy, teraz sąd powszechny:
2. Trybunał Narodów
To jest niewątpliwie są powszechny. Jest podzielony na 2 instancje, z tego 1 jest zawsze jednoosobowa. Druga zaś instancja składa się z Pierwszego Trybuna oraz Sędziego Wyższego, gdzie wymaga się zgodności opinii ws. wyroku. Dlaczego tak? Oszczędzamy liczbę osób, a przy tym jeśli wyrok z 1 instancji budzi jakiekolwiek wątpliwości i zawiera jakiekolwiek naruszenia to po prostu Sędzia Wyższy swoim sprzeciwem w 2 instancji go znosi i osoba oskarżona jest uniewinniona. W przypadku stronniczości sędziów dopuszcza się odsunięcie od sprawy i zastąpienie osobami bezstronnymi.
= Skład orzekający:
- I instancja:
Pierwszy Trybun
- II instancja:
Pierwszy Trybun
Sędzia Wyższy
= Materia spraw:
Wszystkie sprawy karne i cywilne w RSiT.
= Sposób powołania Pierwszego Trybuna:
W głosowaniu przez IN na 3-miesięczną kadencję, z pośród kandydatów przedstawionych przez:
- Członków parlamentu
- Rząd
- Min. 3 obywateli
A teraz ostatni organ:
3. Prokuratura Krajowa
To organ zajmujący się reprezentowanie państwa w procesach karnych, ale także cywilnych. Na jej czele stoi Prokurator Krajowy, który może powołać Prokuratorów Regionalnych w razie zbyt wielu obowiązków i pracy.
= Skład:
- Prokurator Krajowy (podstawowy skład)
- Prokuratorowie Regionalni (pomocnicy)
= Materia:
- bada postępowanie mieszkańców RSiT względem łamania prawa;
- wnoszenie pozwów w sprawach karnych;
- reprezentowanie państw przed sądami;
= Sposób powołania Prokuratora Krajowego:
W drodze głosowania na 2-miesięczną kadencję przez IN, z pośród kandydatów przedstawionych przez:
- ministra odpowiedniego ds. sprawiedliwości;
- członków parlamentu
= Sposób powołania Prokuratorów Regionalnych:
w drodze postanowienia przez Prokuratora Krajowego
Podsumowanie:
Przez długi czas obserwowałem sądownictwo wielu państw wirtualnych, od tych mniejszych, aż do największych. Wydaje mi się, że system, który stworzyłem to system odpowiedni na nasze warunki. Tworzymy bowiem 3 organy władzy sądowniczej, jak 3 filary. Jednak każdy filar jest w jakiś sposób powiązany co zapewnia ich współpracy, gdy jest to wymagane. Mimo wszystko ograniczamy się ciągle do minimum 3 osób - a więc na 21 to zaledwie 3:23.
Dodatkowo poza tym podziałem proponuję jeszcze wprowadzić instytucję prawną - Prawo Łaski
Wydaje mi się, że prawo łaski to dobry pomysł, który funkcjonuje w wielu mikronacjach. U nas stosował by je Prezydent. Oczywiście przy jednoczesnym zaznaczeniu, że osoba ułaskawiona nie może zostać ponownie za ten sam czyn skazana.
Zalety prezentowanego systemu:
- Mała liczba minimalna osób potrzebnych;
- Małe prawdopodobieństwo stronniczości;
- Powiązanie wszystkich organów pośrednio;
- 2 instancyjność sądu powszechnego;
- sąd konstytucyjny;
- kadencyjność;
Dodatkowo stworzyłem jeszcze grafikę prezentującą to wszystko:
Oto uproszczony model sądownictwa:
Oto droga procesowa w Trybunale Praw:
Oto droga procesowa w Trybunale Narodów:



