by Iontz » 09 Jul 2009 22:30
Marcin Komosiński wrote:Niech dane mi będzie dożyć, aż ktoś z nas będzie Kanclerzem Sarmacji i zrobi porządek z nimi tam u góry, obojętnie czy Trizondalczyk, czy Sclavińczyk czy Pięciopolanin. Bo tak na prawdę to robi grupka ludzi, a druga grupka im chroni dupy! Tak było jest i będzie! Dopiero moja reakcja nt. obrazy w gazecie coś pomogła ale słabo. Natomiast Guedes weź spójrz, że nie da się z nimi tak walczyć. To jak walka z wiatrakami.
Ale nie ma sensu przejmować władzy nad Sarmacją. To jest twór czysto koleżeński, który z polityką ma niewiele wspólnego. Sarmacja udaje, że jest wirtualnym państwem a w rzeczywistości to... dzienna terapia grupowa prowadzona na LDKS.

Że będę wspierał Księcia, Konstytucję i prawa Księstwa Sarmacji oraz bronił ich przed wszystkimi wrogami, zewnętrznymi i wewnętrznymi; Oraz że będę wspierał Księstwo Sarmacji ze wszystkich swoich sił, kiedy prawo lub dobro wspólne będą tego wymagać.

(—) kpr. Mateusz hr. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
Sprzedawczyk, dywersant, agent żydowski, libertyn, mason, świnia orwellowska, oszczerca i kpiarz.