Guedesie, przypomnij sobie początki Sclavinii w KS. Pamiętasz, jak nas chcieli wywalać za gazety, jak powszechnie po nas jeżdżono, jak wyzywano nas od neokidów. No i faktycznie, krytyka często była słuszna, ale zebraliśmy się w kupę i udało się zbudować od zera jakiś poziom, pokazać, że jesteśmy najaktywniejszą częścią kraju, że w końcu Sclavińczycy sięgnęli po władzę w Sarmacji. Sam obecny książę ma obywatelstwo sclavińskie.
Z kolei Trizondal, mimo zauważalnego postępu, który był wielokrotnie doceniany w KS, ciągle jest ośmieszany przez idiotyczne wyskoki konkretnych osób. Macie ogromny potencjał i wiele cenionych postaci, możecie przebojem zdobyć resztę kraju — ale zamiast tego skupiacie się na bulwersowaniu się i "walce" z pismami, które tylko na to czekają.
Poza tym, w porównaniu z Teutonią was się głaszcze.

Widzicie, co z nimi robi Baridas. Jeszcze gorzej ma Gellonia (was jeszcze nikt do kubła gówna nie porównuje, a tego typu teksty na LDKT to norma).
Póki co na własne gniazdo sra kto inny, co wynika z powyższej "rozmowy"
