
Spostrzeżeń parę, z perspektywy starego Sclavińczyka.
Pierwsze co mnie negatywnie zaskoczyło, to przeprowadzka paru aktywnych, zasłużonych i ogólnie szanowanych obywateli do Królestwa Baridasu. Dziwi mnie fakt, że osoby, które popierały integrację Rzeczpospolitej Sclavińskiej z Trizondalem potem odpuszczają, nie tworzą tego na nowo, tylko wyprowadzają się. Cóż, mają wolną wolę, trochę to nie fair, ale trudno. Następnie wszedłem w dział powitania, wypada wszak się przywitać po takim czasie. Bardzo miła była reakcja wszystkich “starych” Sclavińczyków, ale również Trizondalczyków którzy choć trochę o mnie słyszeli. To zdecydowanie in plus. Zauważam jednak sporą nieprawidłowość chociażby w składzie obecnego rządu, który jest sprawowany w całości przez Trizondalczyków i Pięciopolan. Jak Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu ma działać sprawnie, poprawnie, a przede wszystkim sprawiedliwie dla każdego obywatela, jeśli w jej rządzie nie
znalazło się miejsce dla żadnego Sclavińczyka? Akcja-Alternatywa! Czyli “zróbmy coś, bo przecież my, biedni Trizondalczycy jesteśmy uciskani przez lobby Sclavińskie, nie dość, że przekupili twórców alfabetu umieszczając S przed T” to jeszcze, jak wynikałoby z przesłania banerów i wypowiedzi pana Marcela Hansa, Trizondal jest uznawany za mniej ważny od Sclavinii. A ja w tym miejscu pragnę zapytać, przez kogo jest uznawany za mniej ważny? Przez rząd,w skład którego nie wchodzi ani jeden Sclavińczyk, czy przez IN będącą zdominawaną przez Trizondal? Hej, “Prawdziwi Trizondalczycy”, spójrzcie prawdzie w oczy, to nie Wy jesteście spychani i zapominani. To się dzieje właśnie z nami, ze Sclavinią.
Miłego czytania!
Jan Dmowski y Potocki, Sclavińczyk
Mieszkaniec Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu
Link: http://przeglad.sarmacja.org/?p=43





